REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Świat » Europa » Ukraina

Ukraina

Rosyjska flota gubi akta

ta.s. 07-11-2009, ostatnia aktualizacja 07-11-2009 02:34
autor: Jakub Ostałowski
źródło: Fotorzepa

Dziesięć dokumentów z klauzulą „tajne” zagubili w Sewastopolu oficerowie rosyjskiej Floty Czarnomorskiej. Papiery dotyczyły stacjonowania i gotowości bojowej okrętów oraz systemu obserwacji

Sprawę ujawnił „Kommiersant”. Według gazety zagubione akta liczyły 180 stron i zostały znalezione... w restauracji. Co wskazuje, że prawdopodobnie zostały tam pozostawione podczas suto zakrapianego posiłku.

Ukraińskie służby przekazały już papiery Rosjanom. W sprawie incydentu wszczęto jednak śledztwo. „Warto wspomnieć, że wiadomość o utracie dokumentów zbiegła się z informacją o samobójstwie szefa służby topograficznej rosyjskiej floty” – podkreślił „Kommiersant”. Zdaniem ekspertów, gdyby się okazało, że oficer odebrał sobie życie z powodu utraty dokumentów, oznaczałoby to, że były one niezwykle ważne. A co za tym idzie, byłyby bezcenne dla służb wywiadowczych innych państw.

– Być może zawierały plany rozmieszczenia rakiet nuklearnych na okrętach – mówi „Rz” Wadym Hreczaninow, doradca ds. obrony byłego prezydenta Ukrainy Leonida Kuczmy.

– Byłem szefem sztabu pułku w Karelii. Pamiętam, jak zgubiliśmy mapę lotniczą. Wybuchła ogromna afera. Zatuszowaliśmy sprawę, tłumacząc, że mapa się przypadkowo spaliła. Do takich spraw w rosyjskiej armii przywiązuje się wielką wagę – wspomina Hreczaninow.

Flota Czarnomorska ma opuścić należący do Ukrainy Krym w 2017 r. Prezydent Wiktor Juszczenko niejednokrotnie mówił, że umowa o dzierżawie bazy nie zostanie przedłużona.

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Polityka zaszkodziła współpracy wojskowej

Nad polsko-litewsko-ukraińską brygadą gromadzą się czarne chmury >>