Ukraina
Wielki Głód przed sąd
Służba Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) wszczęła sprawę karną dotyczącą Wielkiego Głodu na Ukrainie w latach 1932-33 - podało biuro prasowe SBU.
W opublikowanym w tej sprawie komunikacie za winnego tej zbrodni ludobójstwa uznano "stalinowski reżim totalitarny".
Niewykluczone, że decyzja SBU spotka się z reakcją Moskwy, gdzie niedawno powołano specjalną komisję ds. przeciwdziałania próbom fałszowania historii na szkodę interesów Rosji.
Jak poinformowała SBU sprawę karną wszczęto w odpowiedzi na wniosek grupy obywateli, wśród których jest m.in. szef Instytutu Pamięci Narodowej (IPN) w Kijowie Ihor Juchnowski, kilku deputowanych parlamentu i działacze organizacji, badających zbrodnie komunizmu.
"Na Ukrainie i poza jej granicami wciąż są ludzie, którzy twierdzą, iż nie ma bezpośrednich dowodów, że Wielki Głód był ludobójstwem. Tymczasem żyją świadkowie, których zeznania takim dowodem się staną. Materiały tej sprawy będziemy kierować do instancji międzynarodowych w celu uznania Wielkiego Głodu za zbrodnię" - powiedział Roman Krucyk, dyrektor Muzeum Sowieckiej Okupacji Ukrainy i jeden z inicjatorów śledztwa.
Według ustaleń SBU, Prokuratury Generalnej Ukrainy i ukraińskiego IPN Wielki Głód na Ukrainie poprzedziły działania bolszewików, zapoczątkowane po upadku Ukraińskiej Republiki Ludowej w 1921 roku. Ich celem było "niedopuszczenie do powołania niepodległego państwa ukraińskiego" - czytamy.
W ramach tych działań władze stalinowskie, niszcząc "tradycyjne formy produkcji rolniczej" kolektywizowały gospodarstwa, odbierały chłopstwu "konieczne do przeżycia zapasy ziarna", zabraniały handlu żywnością, co z kolei doprowadziło do stworzenia w latach 1932-33 warunków "do zgładzenia Ukraińców jako grupy narodowościowej" w ówczesnym ZSRR.
SBU podkreśliła w swym komunikacie, iż w działaniach tych "ucierpieli także przedstawiciele innych narodowości".
Krucyk, pytany o możliwą reakcję Rosjan na tę kolejną inicjatywę w sprawie międzynarodowego uznania Wielkiego Głodu za ludobójstwo powiedział, że jest ona "przewidywalna". "Rosja, która uważa się za spadkobierczynię ZSRR na pewno będzie protestowała" - oświadczył.
Według ustaleń historyków sztucznie wywołany Wielki Głód pochłonął co najmniej 3,5 mln istnień ludzkich. Niektórzy badacze wymieniają większe liczby, mówiąc nawet o 10 mln.















