Na swoich stronach spółka Gremi Business Communication Sp. z o.o. wykorzystuje wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach prawidłowego świadczenia usług, odpowiedniego dostosowania serwisów do preferencji jego użytkowników, statystycznych oraz reklamowych. Korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza wyrażenie zgody na użycie plików cookies w pamięci urządzenia. Aby dowiedzieć się więcej o naszej polityce prywatności kliknij TU.

REKLAMA
|
  • Warszawa
  • Białystok
  • Bydgoszcz
  • Gdańsk
  • Kalisz
  • Katowice
  • Kielce
  • Kraków
  • Lublin
  • Łódź
  • Olsztyn
  • Opole
  • Poznań
  • Rzeszów
  • Szczecin
  • Toruń
  • Wrocław
  • Zielona Góra
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Kraj » Historia

Historia

Do Izraela z bohaterami

Piotr Zychowicz 18-11-2009, ostatnia aktualizacja 18-11-2009 04:43
Izraelczycy będą się mogli m.in. dowiedzieć o rodzinie Ulmów z Markowej (koło Łańcuta), którą zamordowano za ukrywanie Żydów.  Na zdjęciu Wiktoria Ulma i jej dzieci (od lewej): Władzio, Stasia, Marysia, Franuś, Basia i Antoś. Wszyscy zginęli
Izraelczycy będą się mogli m.in. dowiedzieć o rodzinie Ulmów z Markowej (koło Łańcuta), którą zamordowano za ukrywanie Żydów. Na zdjęciu Wiktoria Ulma i jej dzieci (od lewej): Władzio, Stasia, Marysia, Franuś, Basia i Antoś. Wszyscy zginęli
źródło: IPN

Wystawa pod Tel Awiwem pokaże, jak Polacy ratowali Żydów

Ekspozycja, która zostanie dziś otwarta w Instytucie Studiów nad Holokaustem Massua w pobliżu Tel Awiwu, to pierwsze tego typu przedsięwzięcie w historii. Wystawa „Polacy ratujący Żydów w czasie Zagłady” jest poświęcona pomocy udzielanej ludności żydowskiej przez polskich sąsiadów w Małopolsce w latach 1939 – 1945.

Przełamywanie stereotypu

– Od 1968 roku i antysemickiej nagonki komunistycznych władz dialog polsko-żydowski został właściwie zamrożony aż do 1989 roku. Chcemy teraz nadrobić te stracone trzy dekady – mówi „Rz” prezes IPN Janusz Kurtyka, który osobiście otworzy wystawę. – Oczywiście nie negujemy tego, że podczas wojny byli w Polsce szmalcownicy. Chcemy jednak poinformować Izraelczyków o tym, że tysiące Polaków zachowywały się zupełnie inaczej. Ratowali Żydów.

Wielu Izraelczyków nadal bowiem uważa, że Polacy podczas wojny nie zdali egzaminu. Mordowali i wydawali Niemcom żydowskich sąsiadów. – Całe szczęście ten negatywny stereotyp w ostatnich latach został przełamany. Izraelczycy dowiadują się coraz więcej o Polakach, którzy pomagali Żydom. Wystawa IPN to kolejny krok we właściwym kierunku – mówi „Rz” prof. Israel Gutman z instytutu Yad Vashem w Jerozolimie, były więzień Auschwitz.

Zwiedzający wystawę będą się mogli dowiedzieć m.in. o rodzinie Ulmów z miejscowości Markowa. 24 marca 1944 r. zamordowano ją za udzielenie schronienia Żydom. Zginęli wszyscy – ojciec, ciężarna matka i szóstka małych dzieci. Wraz z nimi niemieccy żandarmi zastrzelili ukrywanych przez nich Żydów.

Podczas otwarcia wystawy odbędzie się promocja książki na temat zbrodni w Markowej autorstwa historyka IPN Mateusza Szpytmy. Wydana po angielsku „Risk of Survival” (Ryzyko przetrwania) została przeznaczona na rynek izraelski i anglosaski.

– W książce ukazałem, jak straszliwą cenę płacili Polacy za pomaganie Żydom. Oprócz rodziny Ulmów Niemcy zamordowali z tego powodu około 1000 naszych rodaków. A mimo to wiele osób podejmowało to ryzyko – mówi „Rz” Mateusz Szpytma.

Narażając życie

Ocenia się, że podczas wojny Żydów ukrywało co najmniej 30 tys. Polaków. Wsparcia udzielały im również Kościół katolicki oraz Państwo Podziemne. Niemcy za pomaganie Żydom wprowadzili karę śmierci. – Dlaczego więc tyle osób się na to decydowało? Potrzeba pomocy bliźniemu była dla nich najwyraźniej silniejsza niż obawa o własne życie – podkreśla Szpytma.

Według prof. Gutmana z Yad Vashem polscy Sprawiedliwi Wśród Narodów Świata są wielkimi bohaterami.

– I było to bohaterstwo najwyższej próby. Możecie być z tych ludzi dumni – powiedział „Rz”. – Pamiętam, jak kiedyś, wiele lat po wojnie, brałem udział w spotkaniu rodziny polskich Sprawiedliwych z rodziną ocalonych przez nich Żydów. Żydzi byli wzruszeni do łez i powiedzieli swoim dzieciom: popatrzcie, to jest wasza druga matka i wasz drugi ojciec. Gdyby nie oni, was by nie było.

Wystawę w Instytucie Massua w kibucu Tel Itzchak będzie można oglądać do 18 stycznia 2010 roku.

Masz pytanie, wyślij e-mail do autora p.zychowicz@rp.pl

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Business Communication. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Business Communication lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł, oddano głosów: 

KOMENTARZ DNIA

Tu nas znajdziesz: DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Zhańbieni i święci

Wywiad udzielony przez Zbigniewa Herberta autorowi „Hańby domowej" 
był najważniejszą wypowiedzią ideową urodzonego 90 lat temu poety. Miał wpływ zarówno 
na biografię twórcy, 
jak i debatę publiczną. >>
common