Niemcy
"Warszawa oszalała", niemiecki minister dołączył
Prasa w Niemczech opisując spór o Erikę Steinbach nie szczędzi krytyki nowemu szefowi dyplomacji. Reprezentuje interesy Polski - oskarża część tytułów.
W sprawie Eriki Steinbach dawniej "szalała" Polska, a teraz zadanie to przejął szef MSZ Guido Westerwelle - pisze niemiecki dziennik "Frankfurter Allgemeine Zeitung", komentując spór wokół nominacji Steinbach do rady fundacji "Ucieczka, Wypędzenie, Pojednanie", który może być jednym z tematów dwudniowego posiedzenia rządu na zamku Meseberg pod Berlinem..
"Warszawa patrzy jednak z satysfakcją na nowego szefa niemieckiej dyplomacji, który w pierwszą zagraniczną podróż udał się do Polski. Tamtejszy prezydent podziękował mu za to miejscem na swojej sofie. Od tamtej chwili trzeba zadać sobie pytanie, czy Westerwelle czasami nie zapomina, któremu państwu służy jako minister spraw zagranicznych" - dodaje "FAZ".
Jak pisze, "Warszawa oszalała", gdy Steinbach chciała w lutym zająć miejsce w radzie fundacji "Ucieczka, Wypędzenie, Pojednanie". Wraz z Polską "oszalała SPD".
Za Eriką Steinbach ujmuje się również tabloid "Bild". Jak pisze, stała ona "po stronie prawdy i pojednania". Gazeta krytykuje Westerwellego, który w czasie wizyty w Warszawie nie starał się walczyć z polskimi uprzedzeniami.















