Pierwszy premier z Zachodu u Łukaszenki
30 listopada Silvio Berlusconi odwiedzi ostatniego dyktatora Europy. To pierwszy lider zachodniego państwa, który złoży oficjalną wizytę na Białorusi pod rządami Aleksandra Łukaszenki
O tym, że szef włoskiego rządu odwiedzi Mińsk, poinformował ambasador tego kraju na Białorusi Giulio Prigioni. Według niego oba kraje znajdują się „na niezwykle istotnym etapie aktywizacji stosunków dwustronnych i w najbliższej perspektywie mogą dokonać przełomu we współpracy, czego dowodem jest wizyta premiera Berlusconiego”.
– Nigdy wcześniej w historii naszych stosunków nie było w tak krótkim okresie tylu wizyt oficjalnych ministrów spraw zagranicznych i włoskiego premiera – podkreślił Prigioni, mając na myśli wizytę szefa białoruskiej dyplomacji Siarhieja Martynowa we Włoszech na początku tego roku i wrześniowy pobyt w Mińsku szefa włoskiego MSZ Franca Frattiniego.
Frattini spotkał się wówczas z Łukaszenką i uzgodnił z białoruskim przywódcą szczegóły wizyty swojego premiera w Mińsku. – To będzie odpowiedź na wizytę Aleksandra Łukaszenki we Włoszech, do której doszło na wiosnę – podkreślał wczoraj włoski ambasador.
Zdaniem białoruskich ekspertów wizyta Berlusconiego na pewno zostanie wykorzystana przez oficjalne białoruskie media do celów propagandowych. Ale nawet lojalni wobec białoruskiego prezydenta eksperci przyznają, iż w kontekście stosunków między Mińskiem a Brukselą wizyta włoskiego premiera znaczy niewiele.
– Przełom zaczyna się od Brukseli. Ta zaś niedawno podjęła decyzję o przedłużeniu ograniczeń wizowych, które są absolutnie nie do przyjęcia dla Mińska – mówił Radiu Swoboda lider prołukaszenkowskiej Liberalno-Demokratycznej Partii Białorusi Siarhiej Hajdukiewicz.
Białoruski publicysta Roman Jakauleuski, który współpracuje z polskim czasopismem „Kontrateksty”, przypomina, iż to właśnie rząd Włoch proponował zniesienie sankcji wizowych przeciwko białoruskiemu reżimowi.– Ale nie zmieniło to ostatecznej decyzji UE – podkreśla, zakładając, iż wizyta Berlusconiego nie przetrze drogi do Mińska liderom innych państw UE.
Politolog Aleksander Kłaskouski twierdzi zaś, że obu przywódcom zależy głównie na PR. – Ze spotkania dwóch najbardziej skandalizujących liderów na naszym kontynencie obaj postarają się wyciągnąć maksymalne korzyści – mówi „Rz”.
Jakie? – Wiadomo, że Włochy mają reputację jednego z najbardziej skorumpowanych krajów w Europie. A przetargi na Białorusi są dalekie od przejrzystości. Nie wykluczam, że tu widzą interes niektórzy włoscy biznesmeni – mówi.
—Andrzej Pisalnik z Grodna
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w
jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją,
fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o.
Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione
pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.



DRUKUJ
WYŚLIJ
Kup artykuł
GOOGLE
BLIPNIJ
STUMBLEUPON
facebook
co to jest?
