REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Raporty » Afera hazardowa

Afera hazardowa

Afera hazardowa - śledztwo definitywnie umorzone

ika , pmaj 10-05-2011, ostatnia aktualizacja 10-05-2011 15:39
Ryszard Sobiesiak - przez kontakty z tym biznesmenem Zbigniew Chlebowski i Mirosław Drzewiecki nie znajdą się na listach wyborczych PO
autor: Darek Golik
źródło: Fotorzepa
Ryszard Sobiesiak - przez kontakty z tym biznesmenem Zbigniew Chlebowski i Mirosław Drzewiecki nie znajdą się na listach wyborczych PO

Warszawska Prokuratura Apelacyjna nie dopatrzyła się uchybień w decyzji o umorzeniu śledztwa w sprawie afery hazardowej

Postępowanie w sprawie afery hazardowej przeprowadzono w sposób prawidłowy - wynika z analizy tego śledztwa.

O wynikach analizy poinformował rzecznik prasowy Prokuratury Apelacyjnej w Warszawie prok. Zbigniew Jaskólski. Wyniki analizy zostały przekazane do Prokuratury Generalnej. To na jej zlecenie warszawska PA badała decyzję o umorzeniu.

Prokuratura Okręgowa w Warszawie umorzyła śledztwo w sprawie tzw. afery hazardowej 7 kwietnia. Prokuratorzy nie znaleźli wystarczających danych wskazujących na przestępstwo, w części wątków - jak wskazywali - do przestępstw w ogóle nie doszło.

W drugiej połowie kwietnia rzecznik prasowy Prokuratury Generalnej prok. Mateusz Martyniuk informował, że zlecenie kontroli przez PG odnośnie tego śledztwa to rutynowe działanie. - Ta sprawa ze względu na swoją wagę była w zainteresowaniu Prokuratury Generalnej. Podobnie jak przy innych umorzeniach, w sprawach o takiej randze, prowadzona jest kontrola - mówił. Warszawska prokuratura apelacyjna nadzorowała to śledztwo.

Zbadaniem decyzji o umorzeniu zajął się wydział nadzoru nad postępowaniem przygotowawczym w prokuraturze apelacyjnej. - Analiza przeprowadzona w Prokuraturze Apelacyjnej w Warszawie wykazała, że to postępowanie przygotowawcze przeprowadzono w sposób prawidłowy oraz podjęto trafną decyzję merytoryczną - wskazał Jaskólski.

Prokuratura okręgowa wszczęła to śledztwo w październiku 2009 r. po doniesieniu CBA. Postępowanie prowadzono w czterech wątkach: powoływania się przez funkcjonariuszy publicznych na wpływy w instytucjach państwowych i pośrednictwa w "blokowaniu" nowelizacji ustawy hazardowej w zamian za łapówkę; wręczenia łapówki lub jej obiecywania w zamian za pośrednictwo w "blokowaniu" ustawy hazardowej; ewentualnych nieprawidłowości w ramach procesu legislacyjnego w pracach nad tą ustawą; przekroczenia uprawnień przez szefa gabinetu politycznego ministra sportu i turystyki, w związku z mailem wysłanym do podsekretarza stanu w ministerstwie skarbu, w którym to rekomendowano jednego z kandydatów na członka zarządu Totalizatora Sportowego.

Uzasadniając decyzję o umorzeniu, prokuratura okręgowa wskazywała 7 kwietnia, że w tym postępowaniu istniała możliwość "innych wersji zdarzeń, których nie sposób obalić, tak by sąd podzielił stanowisko prokuratora". - W naszym systemie prawnym prokurator stawiając zarzuty bierze na siebie ciężar dowodów, czyli musi w sposób kategoryczny udowodnić stawiany zarzut - mówił wtedy prok. Arkadiusz Buśkiewicz, jeden ze śledczych zajmujących się tą sprawą.

Do końca ubiegłego roku inne śledztwo związane z tzw. aferą hazardową prowadziła Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga. Postępowanie to także zostało umorzone. Dotyczyło ujawnienia informacji o prowadzonych przez CBA działaniach operacyjno-rozpoznawczych w związku z tą sprawą. W postępowaniu badano m.in. kwestię przekazania informacji o działaniach CBA lobbystom związanym z branżą hazardową. Inne wątki śledztwa obejmowały kwestie przecieków do mediów różnych informacji.

Poszczególne wątki tego śledztwa, jak informowała w styczniu prokuratura, zostały umorzone bądź ze względu na niewykrycie sprawców, bądź brak znamion czynu zabronionego lub brak danych wskazujących na przestępstwo.

Sprawą zajmowała się także sejmowa komisja śledcza. Zgodnie z jej sprawozdaniem, z którym Sejm zapoznał się w październiku zeszłego roku, politycy PO nie brali udziału w nielegalnym lobbingu w sprawie ustawy hazardowej, choć ich zeznania były momentami mało wiarygodne. Źródłem przecieku o akcji CBA (który ostrzegł biznesmena branży hazardowej Ryszarda Sobiesiaka o zainteresowaniu jego osobą), według raportu komisji, mogło być tak Biuro, jak i kancelaria premiera.

Przeczytaj więcej o:  hazard, prokuratura, śledztwo

PAP
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Janke: Chlebowski chce zrobić z nas idiotów

Afera hazardowa została wyciszona do tego stopnia, że gdy jeden z jej głównych bohaterów próbuje wracać dziś do gry, ze strony PO nie słychać gromkiego potępienia >>