REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Raporty » Afera hazardowa

Afera hazardowa

Posłowie PiS nie wrócą do komisji?

map, pap, pmaj 28-12-2009, ostatnia aktualizacja 29-12-2009 01:26
Zbigniew Wassermann
autor: Seweryn Sołtys
źródło: Fotorzepa
Zbigniew Wassermann

Komisja hazardowa siedem godzin przesłuchiwała Zbigniewa Wassermanna. Dokończy, w trybie niejawnym, 5 stycznia. Przed nim posłowie wysłuchają Beaty Kempy. Z opinii Biura Analiz Sejmowych wynika, że zamknie im to drogę powrotu do prac w tej komisji.

"Członek komisji jest m.in. powołany do oceny wiarygodności zgromadzonego materiału dowodowego (w tym zeznań świadków), wobec czego nie może łączyć obu tych ról. Osoba występująca przed komisją w roli świadka traci zdolność do bycia członkiem tej komisji" - napisano w ekspertyzie.

Dalsza część przesłuchania Wassermanna będzie miała miejsce 5 stycznia o godz. 13. Do tego dnia odłożono również przesłuchanie Kempy - ma stawić się o 10.

Według zasiadających w komisji przedstawicieli PO dwoje posłów PiS musi zostać przesłuchanych, gdyż w 2007 roku - jako przedstawiciele ówczesnego rządu - zgłaszali uwagi do projektu zmian w ustawie hazardowej.

Jako pierwszy zeznawał Zbigniew Wassermann. Po zapoznaniu się z prawami, z których może korzystać w trakcie przesłuchania wygłosił tzw. "swobodną wypowiedź".

Zwrócił się do Jarosława Urbaniaka (PO) o publiczne przeprosiny za rzucanie fałszywych zarzutów pod swoim adresem.

Polityk zaznaczył, że został wykluczony z komisji wraz z Beatą Kempą ze względu na chęć storpedowania prac komisji. - Dzisiaj zajmuję miejsce panów (Ryszarda) Sobiesiaka, (Zbigniewa) Chlebowskiego, (Mirosława) Drzewieckiego i innych - stwierdził.

Wassermann przyznał, że w 2007 roku "zetknął się" z opiniami przedstawionymi do projektu nowelizacji tzw. ustawy hazardowej przez cztery z pięciu służb, których prace wtedy nadzorował: CBA, AW, ABW i SKW. Przyznał, że ówczesny szef CBA Mariusz Kamiński w piśmie do niego zawarł kilka uwag do projektu nowelizacji. Pismo to znajduje się w posiadaniu komisji śledczej.

W trakcie kolejnej rundy pytań Bartosz Arłukowicz (Lewica) pytał Wassermanna, czy Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego monitorowała działalność Totalizatora Sportowego. Poseł PiS odparł, że Totalizator nie należał do "bardzo ważnych spółek". Potem Arłukowicz złożył wniosek o przekazanie przez ABW wszystkich dokumentów związanych z działaniami Agencji prowadzonymi wobec Totalizatora Sportowego oraz dotyczących prac legislacyjnych nad projektem zmian w ustawie o grach i zakładach wzajemnych. Wassermann zwrócił uwagę, że podobny wniosek złożył, gdy był jeszcze członkiem komisji hazardowej.

W opinii szefa komisji Mirosława Sekuły (PO), przesłuchanie Wassermanna i Kempy nie ma doprowadzić do odpowiedzi na pytanie, czy dwójka posłów PiS powinna zasiadać w komisji - ma natomiast wyjaśnić "te wątpliwości, których komisja nie jest w stanie rozwiać w inny sposób".

Na początku grudnia Wassermann oraz Kempa zostali wyłączeni z prac hazardowej komisji śledczej. Uzasadnieniem tej decyzji był fakt, że w 2007 roku Wassermann (wówczas koordynator ds. służb specjalnych) i Kempa (ówczesna wiceminister sprawiedliwości) zgłaszali uwagi do projektu zmian w ustawie hazardowej. Przedstawiciele Platformy argumentowali, że Kempa i Wassermann powinni zeznawać przed komisją jako świadkowie, bo brali udział w procesie legislacyjnym, którego badaniem zajmują się sejmowi śledczy.

Rzeczpospolita OnLine
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Janke: Chlebowski chce zrobić z nas idiotów

Afera hazardowa została wyciszona do tego stopnia, że gdy jeden z jej głównych bohaterów próbuje wracać dziś do gry, ze strony PO nie słychać gromkiego potępienia >>