Rotfeld: Strata dla polskiej dyplomacji

map 08-02-2010, ostatnia aktualizacja 08-02-2010 14:22

Śmierć prof. Krzysztofa Skubiszewskiego to wielka strata dla polskiej dyplomacji - powiedział były szef MSZ Adam D. Rotfeld. Jak podkreślił, rola i znaczenie tego, co dokonał Skubiszewski, w miarę upływu czasu będą wzrastać.

Rotfeld wspominał, że poznał Skubiszewskiego w czasie studiów.

- Profesor Skubiszewski był recenzentem kilku moich prac, w tym pracy doktorskiej. Ani on, ani ja nie przypuszczaliśmy, że odegra w historii polskiej dyplomacji tak ważną rolę - powiedział.

Zdaniem Rotfelda, premier Tadeusz Mazowiecki dokonał właściwego wyboru powierzając w 1989 roku funkcję szefa dyplomacji Skubiszewskiemu.

- Podjął tę decyzję świadom tego, że jest to powszechnie szanowany, jeden z najwybitniejszych znawców prawa międzynarodowego nie tylko w Polsce, ale i w Europie - podkreślił.

- Kierunek, jaki profesor Skubiszewski nadał polskiej polityce zagranicznej, okazał się sprawdzony przez następne dwadzieścia lat - dodał.

Rotfeld zwrócił uwagę, że Skubiszewski jako szef dyplomacji stworzył podstawy formalno-prawne polityki zagranicznej naszego kraju zawierając porozumienia z wszystkimi sąsiadami Polski.

- Zadbał również o to, żeby Polska była obecna w czasie rozmów w Paryżu dotyczących zjednoczenia Niemiec - zaznaczył.

- Był człowiekiem, który miał niespożytą energię. Budził ogromne zaufanie wśród polityków - powiedział Rotfeld.

Skubiszewski zmarł w poniedziałek rano w Warszawie. Był ministrem spraw zagranicznych w latach 1989-1993 i znawcą prawa międzynarodowego. Miał 83 lata.

PAP