REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Pieniądze » Poradniki finansowe

Poradniki finansowe

Klient chce odzyskać gotówkę, sprzedawca prowizję

Piotr Ceregra 11-03-2010, ostatnia aktualizacja 11-03-2010 00:17
autor: Seweryn Sołtys
źródło: Fotorzepa

Zapłaciłem kartą za bilet kolejowy. Musiałem jednak zrezygnować z podróży. Gdy chciałem odzyskać pieniądze za niewykorzystany bilet, kasjer zażądał ode mnie tej samej karty, której użyłem przy opłacaniu podróży. Twierdził, że pieniądze trafią na związany z nią rachunek. Nie miałem przy sobie karty. A zresztą wymóg ten wydaje mi się absurdalny. Co będzie, jeśli ktoś kartę zgubi, utraci w wyniku kradzieży lub po prostu z niej zrezygnuje? Czy wtedy w ogóle nie dostanie zwrotu pieniędzy?

nazwisko do wiadomości redakcji

Banki zgodnie przyznają, że w regulaminach związanych z używaniem kart płatniczych sprawa ta nie jest w żaden sposób uregulowana. Zasady oddawania pieniędzy klientowi w przypadku zwrotu towaru lub reklamacji są ustalane przez punkty handlowe we własnym zakresie. Ograniczenia mogą wynikać na przykład z zapisów umowy o akceptację kart, zawartej między sprzedawcą a centrum rozliczeniowym. Posiadacz karty nie jest stroną takiej umowy, nie ma zatem żadnego wpływu na jej kształt.

Działanie sklepów łatwo zrozumieć. Uzależniając zwrot pieniędzy od przedstawienia karty, którą była opłacona transakcja, handlowcy ograniczają swoje koszty. Sprzedawca jest obciążany prowizją za przyjęcie każdej płatność kartą. Zwrot pieniędzy na rachunek karty pozwala mu tę prowizję odzyskać, a wypłacenie klientowi gotówki takiej możliwości pozbawia.

Jest to też jeden ze sposobów zapobiegania oszukańczym transakcjom. Punkt handlowy, w którym złodziej może zapłacić kartą za towar, a potem pójść do kasy po zwrot gotówki, jest dla przestępcy bardziej atrakcyjny niż taki, który konsekwentnie zwraca pieniądze na rachunek karty.

Gdy w momencie zwrotu towaru klient ma już nową kartę, wydaną w miejsce skradzionej lub zgubionej, wciąż można ją wykorzystać do zwrotu pieniędzy – nadal jest to karta wydana do tego samego rachunku przez tego samego wydawcę.

Praktyka pokazuje też, że sprzedawcy zwykle nie sprawdzają zbyt skrupulatnie, czy karta, którą posługuje się klient zwracający towar, jest tą samą, która wcześniej została użyta przy jego zakupie.

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Czy jesteś zdolny zastawić dom

Czy dostaniemy kredyt hipoteczny? A jeśli tak, to na co uważać? - prezentujemy poprawną merytorycznie wersję tekstu „Czy warto zastawić dom” >>