Młode Kino
"Zagraj ze mną"
Rafał Skalski przygotowuje w ramach projektu "30 minut" film "Zagraj ze mną" (dawniej „Reset”). Do współpracy zaprosił Patrycję Soliman, Wojciecha Solarza i Rafała Maćkowiaka.
Rafał Skalski przygotowuje w ramach projektu "30 minut" film "Zagraj ze mną" (dawniej „Reset”).Do współpracy zaprosił Patrycję Soliman, Wojciecha Solarza i Rafała Maćkowiaka.
Hania i Paweł to młode małżeństwo, które przeżywa pierwszy poważny kryzys. Hania pragnie mieć dziecko, Paweł – nie. Z każdą chwilą oddalają się od siebie coraz bardziej. Paweł ucieka w niespełnione marzenia o zostaniu perkusistą rockowego zespołu, Hania – we wciągającą grę komputerową, w której stwarza swoją wizję idealnego mężczyzny – Lucjana (Maćkowiak).
Życie bohaterów wywraca się do góry nogami, gdy pewnego dnia Lucjan materializuje się i zamieszkuje z Hanią i Pawłem... Bohaterowie mogą nim sterować, tak jakby cały czas był on postacią z gry. Hania i Paweł postanawiają użyć Lucjana do realizacji swoich własnych, sprzecznych pragnień – sytuacja szybko wymyka się im jednak spod kontroli.
Skalski ma już za sobą pierwszy filmowy sukcesy. Jego krótkometrażowy dokument „52 procent”, zrealizowany w ramach cyklu "Rosja - Polska. Nowe spojrzenie" był wielokrotnie nagradzany. Reżyser dostał za niego m.in. Złotego Lajkonika na Krakowskim Festiwalu Filmowym 2007.
Czytaj też "Byliśmy na planie" w Serwisie Pierwsze Ujęcia Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej.
Nazywam się: Rafał SkalskiUrodziłem się: W połowie lat 80. w Warszawie.
Studiowałem: W PWSFTViT w Łodzi, w tym roku mam zamiar wreszcie się obronić.
Pierwszym filmem, który zrobił na mnie wrażenie był: "Jurassic Park" Spielberga. Miałem 8 lat i pierwszy raz uświadomiłem sobie, że jest ktoś taki jak reżyser filmowy. Chciałem być paleontologiem - po filmie Spielberga uznałem, że fajniej dinozaury ożywiać niż odkopywać.
Filmowy kadr, który ostatnio poruszył mnie w kinie: Dosyć łatwo wciągam się w film w kinie. Łatwo się wzruszam, żywo przeżywam to, co oglądam. Scena która ostatnio naprawdę mnie poruszyła to rozmowa ojca z synem po śmierci babki, w filmie Borcucha "Wszystko co kocham". Niesamowite spojrzenie Chyry. Kapitalny gorzki, wzruszający ton dominujący w scenie.
Postanowiłem zostać reżyserem by: To było już tak dawno, że nie pamiętam.
Moimi mistrzami są: Ostatnio - Michel Gondry. Od wielu lat - Kieślowski, Ridley Scott, Marcel Łoziński, Spielberg, Kubrick...
Pierwszy film nakręciłem: Gdy miałem 12 lat, moje babcie oglądające "Idź na całość" na Wielkanoc.
Inspiracją do najnowszego obrazu był: "Zakochany bez pamięci" Gondrego
Najważniejsze w moim filmie jest: ...by nie było widzom nudno.
Tytuł mojego filmu rozumiem następująco: Nie powinienem tłumaczyć tytułu potencjalnym widzom...
Cd. nastąpi... Mam nadzieję.














