Euro bez tajemnic
Eksperci NBP odpowiadają na pytania internautów
Czy polska gospodarka będzie się słabiej dostosowywać do zmian koniunktury po wprowadzeniu euro?
merszel: Polska, wprowadzając euro, straci bardzo ważny dla własnej gospodarki instrument – elastyczny kurs walutowy. Jak bardzo ważną rolę spełnia, mogliśmy się przekonać w czasie obecnego kryzysu. Jak to będzie wyglądać po wprowadzeniu euro? Czy polska gospodarka będzie się słabiej dostosowywać do istniejących warunków?
Polska skorzystała w ostatnich miesiącach na płynnym kursie, bo złoty, tracąc na wartości, pozwolił na poprawę salda handlowego i uzyskanie pozytywnego impulsu do wzrostu PKB. Wcześniej, gdy złoty się umacniał przed kryzysem, szybciej rósł import niż eksport, co powodowało, że ceny towarów importowanych spadały (redukowało to inflację), lecz i osłabiało wzrost gospodarczy. W normalnych warunkach korzystne jest, by wahania kursowe między złotym a euro były ograniczone. Niebezpieczne są nadmierne wahania, negatywne oddziaływania na zbyt niski lub zbyt wysoki kurs złotego do euro. Gdy kryzys odejdzie do historii, przyjęcie euro przez Polskę będzie korzystne dla nas z powodu likwidacji ryzyka kursowego, likwidacji kosztów wymiany walut i możliwości zwiększonego eksportu. Wejście do strefy euro ma i potencjalne zagrożenia. Przyjęcie euro na odpowiednim poziomie kursowym zlikwiduje scenariusz umacniania się złotego i osłabiania. Osłabianie było dobrą ochroną dla polskiej gospodarki w warunkach kryzysu, lecz wprowadzenie euro ma dać szanse szybszego rozwoju gospodarki na całe dekady w miarę stabilnych warunków gospodarczych. Czas stabilności jest dłuższy w historii świata od długości trwania kryzysów.














