REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Pieniądze » Euro bez tajemnic

Euro bez tajemnic

Turystyka zyska na zmianie waluty

Adam Woźniak 27-10-2009, ostatnia aktualizacja 27-10-2009 02:45
źródło: AFP
Biura wykorzystują do tego specjalne produkty finansowe.  Po przyjęciu euro konieczna będzie tylko ochrona przed zmianą kursu euro/dolar. W tym przypadku zmienność jest dużo mniejsza.
źródło: Rzeczpospolita
Biura wykorzystują do tego specjalne produkty finansowe. Po przyjęciu euro konieczna będzie tylko ochrona przed zmianą kursu euro/dolar. W tym przypadku zmienność jest dużo mniejsza.

Wprowadzenie euro w Polsce i spadek kosztów zabezpieczeń pozwolą zwiększyć obroty biurom turystycznym w Polsce

Turystyka jak mało która branża odczuła skokowe zmiany kursów walutowych. Tegoroczny drastyczny spadek wartości złotego do euro i dolara wystraszył Polaków planujących wyjazd na zorganizowane zagraniczne wycieczki.

Już wczesną wiosną się okazało, że do ustalonych wcześniej cen trzeba było dopłacać – biura podróży wprowadziły tzw. dopłaty kursowe. Nic dziwnego: w górę poszły koszty przelotów i noclegów. W rezultacie spora część organizatorów zagranicznej turystyki wyjazdowej, którzy jeszcze 12 miesięcy wcześniej przeżywali wycieczkowy boom, ten rok zakończy stratami.

Mniej kłopotów

Euro zamiast złotego pozwoliłoby uniknąć tak drastycznych problemów. A w „normalnej” sytuacji zminimalizowałoby ryzyko nagłych zmian kursów walutowych.

Na te ostatnie narażone jest każde biuro turystyczne prowadzące działalność za granicą. Wynika ono z braku równowagi wpływów i wydatków, które wyrażane są w różnych walutach: przychody w złotym, a ponoszone koszty przede wszystkim w euro oraz dolarze amerykańskim. Ryzyko kursowe związane jest zatem z kształtowaniem się relacji euro do złotego i dolara do złotego.

Biura muszą to ryzyko minimalizować. Jak? Podejmują działania zabezpieczające – wykorzystują transakcje walutowe typu spot i forward, transakcje na opcjach, a także inne instrumenty finansowe.

Oto przykład: jeśli organizator wycieczek chce kupić euro lub dolary za złote natychmiast, realizuje transakcję kupna waluty typu spot. Ponosi wówczas koszt związany z przewalutowaniem. Kurs kupna waluty jest wyższy od kursu sprzedaży – średnio o 0,5 – 0,6 pkt proc. Ale takich transakcji jest niewiele. Oznaczałyby w praktyce, że klient płaci dziś cenę wycieczki w złotych, a biuro turystyczne natychmiast opłaca zagraniczną walutą koszty związane z jego wyjazdem.

Biura jako zabezpieczenie realizują przede wszystkim transakcje terminowe typu forward. Zabezpieczają one przed zmianą kursu waluty w określonej przyszłości. Są jednak znacznie droższe. O ile? Zależy to od kilku czynników: różnicy oprocentowania pomiędzy walutą krajową a zagraniczną, długości okresu, na jaki zawierana jest transakcja terminowa, wreszcie kursu spot (obecnego) danej waluty.

Zabezpieczenie kosztuje

Uwzględniając dzisiejsze relacje walut, przy kursie średnim euro/złoty 4,1860, dodatkowy koszt transakcji forward dla biura turystycznego wyniesie 1,42 proc. W przypadku dolara (kurs średni 2,7950) koszt zwiększy się o 1,51 proc.

A gdybyśmy byli w strefie euro? Biura zabezpieczałyby się jedynie na wahania kursów euro do dolara. Przy obecnych kursach dodatkowe koszty byłyby minimalne. Wyniosłyby jedynie 0,16 proc. W przypadku średniej wielkości biura podróży, mającego ok. 200 mln zł rocznych obrotów, oszczędności na zabezpieczeniach mogłyby wynieść ok. 2 mln zł.

Obserwowany od czwartego kwartału ubiegłego roku okres znacznego osłabienia złotego i dużej zmienności kursów jest dla organizatorów zagranicznej turystyki wyjazdowej bardzo niekorzystny.

Mocno wzrósł koszt operacji zabezpieczających, a wysokie ceny głównych walut dodatkowo hamują apetyty klientów na wycieczki zagraniczne. Przystąpienie Polski do strefy euro spowoduje wyeliminowanie znacznej części ryzyka związanego z wahaniami kursów walutowych.

– Po wprowadzeniu euro będziemy zabezpieczać zdecydowanie mniejszą część naszych płatności – jedynie te dolarowe. Będziemy także ponosić dużo mniejsze koszty zabezpieczenia dolara, co powinno wpłynąć pozytywnie na realizowaną marżę netto, czyli na zyski działających na rynku zagranicznej turystyki wyjazdowej – twierdzi Jacek Dąbrowski, dyrektor ds. finansów i relacji inwestorskich Triady.

Zdaniem Piotra Henicza, dyrektora sprzedaży i marketingu Itaki, euro przyniesie branży stabilizację. – Poprawi się skuteczność planowania, będą lepsze podstawy do rozwoju. Czekamy więc na euro z utęsknieniem – mówi Henicz.

Wyrówna się także dysproporcja między polskimi touroperatorami, a firmami działającymi w krajach, które już są w eurostrefie. Dziś te firmy nie ponoszą kosztu zabezpieczenia płatności w euro, co daje im znaczną przewagę nad konkurencją.

Poprzednia
1 2
Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Nadchodzi lekkie ożywienie

Dla krajów strefy euro przyszły rok pod względem tempa wzrostu gospodarczego będzie lepszy od mijającego >>