REKLAMA

Gospodarka

Usługi finansowe wciąż mało popularne

Aleksandra Fandrejewska 18-03-2010, ostatnia aktualizacja 18-03-2010 00:33
autor: Szymon Łaszewski
źródło: Fotorzepa
Popularność usług finansowych związana jest z wykształceniem, miejscem zamieszkania, a także płcią. Na oferty banków, ubezpieczycieli i funduszy częściej odpowiadają mężczyźni niż kobiety.
źródło: Rzeczpospolita
Popularność usług finansowych związana jest z wykształceniem, miejscem zamieszkania, a także płcią. Na oferty banków, ubezpieczycieli i funduszy częściej odpowiadają mężczyźni niż kobiety.

Z oferty instytucji finansowych korzysta tylko 54 procent społeczeństwa. Banki i ubezpieczyciele nie podejmują walki o klientów z małych miejscowości. Polacy trwają w kulcie gotówki

Po dwóch dekadach gospodarki rynkowej wielu Polaków nadal szerokim łukiem omija instytucje finansowe. Aż 44 proc. przyznało, że w ciągu ostatnich 12 miesięcy nie korzystało z usług banku, towarzystwa ubezpieczeniowego czy funduszy inwestycyjnych, biura maklerskiego czy jakiejkolwiek instytucji finansowej. Takie dane wynikają z badania, jakie dla „Rz” przygotowała firma GfK Polonia.

– Zapytaliśmy m.in. o to, czy ktoś w ciągu ostatniego roku wpłacał, wypłacał pieniądze z banku, miał tam rachunek czy depozyt – tłumaczy Maciej Siejewicz, szef GFK Polonia. Zwraca uwagę, że najrzadziej z usług finansowych korzystają ludzie bardzo młodzi (wśród 18 – 19- latków to jedynie 19 proc.) oraz osoby starsze – połowa 60 – 65-latków oraz tylko 33 proc. osób jeszcze starszych. Potwierdzają to dane ZUS, z których wynika, że wciąż ponad 45 proc. świadczeń dostarczają w gotówce listonosze.

Ale też wśród osób aktywnych zawodowo, 30 – 50-latków, co trzecia przyznaje, że nie korzystała z żadnych usług finansowych. – Mamy nie tylko słabo rozwinięte usługi bankowe, ale też niewielką wiedzę ekonomiczną i finansową – mówi Maciej Bukowski, szef Instytutu Badań Strukturalnych. Przypomina, że w Polsce wciąż istnieje kult gotówki jako najlepszej formy obcowania z finansami oraz że tylko co trzecia rodzina ma jakiekolwiek oszczędności.

Z badania wynika, że korzystanie z usług finansowych zależy od wykształcenia i miejsca zamieszkania. Andrzej Sadowski, wiceprezydent Instytutu im. Adama Smitha, zwraca uwagę na to, że język, jakim posługują się instytucje finansowe, jest zbyt hermetyczny dla większości konsumentów. – Ale instytucje finansowe popełniają poważniejszy błąd, który skutkuje sporym wykluczeniem finansowym. Są zainteresowane tylko częścią potencjalnych klientów, głównie mieszkańcami miast – wyjaśnia. Jego zdaniem wciąż zaniedbani są mieszkańcy wsi, choć ci, którzy korzystają z unijnych dopłat, mają już osobiste rachunki bankowe.

Wyniki naszego sondażu zaskoczyły Małgorzatę Zaleską, członka zarządu NBP. – Z sondażu „Rz” wynikałoby, że część osób przestała korzystać z usług bankowych, a to wydaje się mało prawdopodobne – mówi. Według badania NBP z końca ubiegłego roku z usług bankowych nie korzysta ok. 22 proc. Polaków. Małgorzata Zaleska się zastanawia, czy respondenci dobrze zrozumieli pytania.

Ale wyniki sondażu GfK Polonia potwierdzają inne ankiety.

– Usługi finansowe w Polsce wciąż nie są popularne – przyznaje Krzysztof Kaczmar z Fundacji bankowej im. Kronenberga: – Z naszego jesiennego badania postaw Polaków wobec pieniędzy wynikało, że bieżący rachunek bankowy ma 56 proc. badanych, konto oszczędnościowe 7 proc., kartę bankomatową połowa ankietowanych, a lokatę co dziesiąta osoba.

Badanie GfK Polonia zostało przeprowadzone na początku marca na reprezentatywnej ogólnopolskiej grupie 979 osób powyżej 17. roku życia.

masz pytanie, wyślij e-mail do autorki

a.fandrejewska@rp.pl

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Spór o tajemnicę

ZBP uważa, że rozpoczynające działalność Krajowe Biuro Informacji Kredytowej działa niezgodnie z prawem >>