REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Świat » Europa » Czechy

Czechy

Narciarze z Polski zmorą ratowników

guu 26-01-2012, ostatnia aktualizacja 26-01-2012 16:27
autor: Jerzy Dudek
źródło: Fotorzepa

Weekendowi narciarze z Polski są zmorą czeskich ratowników górskich - pisze czeski portal informacyjny lidovky.cz. Twierdzi, że Polacy notorycznie odmawiają przyjęcia pomocy, gdyż nie mają ważnego za granicą ubezpieczenia

Polscy narciarze wyjeżdżając na krótko do Czech zazwyczaj zakładają, że nic im się nie stanie - zauważa portal. Tymczasem na stokach regularnie powtarza się sytuacja, w której mówiący po polsku narciarz odnosi obrażenia, ktoś wzywa pogotowie górskie, lecz zraniony nie chce pomocy, ponieważ zostałby obciążony kosztami akcji ratunkowej.

- Mamy z nimi (Polakami) największe problemy - potwierdza szef czeskich górskich służb ratowniczych Jirzi Brożek i podkreśla, że problem rozwiązałyby ważne ubezpieczenia turystyczne.

Koszty zwykłej akcji ratunkowej w Czechach to co najmniej 4300 koron (około 725 zł). Rachunek jest dwa razy wyższy w przypadku, gdy do wypadku dojdzie w odległości większej niż 3 km od stacji pogotowia górskiego.

Portal lidovky.cz przywołuje statystyki, z których wynika, że zeszłej zimy czescy ratownicy pomagali m.in. 492 rannym Polakom, 410 Niemcom i 302 Holendrom.

Czesi za wezwanie pomocy nie muszą płacić; koszty akcji ratowniczej zazwyczaj pokrywa im ubezpieczalnia. Wyjątkiem jest sytuacja, w której czeski narciarz dozna obrażeń z własnej winy lub był pod wpływem alkoholu; wtedy za wszelkie działania służb górskich musi płacić sam.

Przeczytaj więcej o:  Polska, czechy, narciarstwo, narciarze, polacy

PAP
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

Komentarze

Dodaj komentarz

Wypowiadasz się teraz jako niezalogowany Załóż konto|Zaloguj się

Pozostało znaków: 2500

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Wypadek polskiego autokaru

Autokar wycieczkowy z Polski przewrócił się rano w pobliżu Szumperka, na północy Moraw. Jedna osoba jest ciężko ranna >>