REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Styl Życia » Wiadomości

Piątek+

Dobrze, że Alicja wyśniła swój sen

Krystyna Romanowska 19-03-2010, ostatnia aktualizacja 19-03-2010 01:14
Redakcja poleca:

Maciej Musiał kieruje Ośrodkiem Psychoterapii Psychoanalitycznej Trójmiasto i Studium Psychoterapii Psychoanalitycznej w Sopocie

Rz: Załóżmy, że Alicja trafia do pana gabinetu. Opowiada swój sen. Co by pan o niej pomyślał?

Maciej Musiał: Byłbym trochę zaniepokojony, ale ciekawy skojarzeń. To spadanie Alicji w dół, wąskie korytarze, tunele budzą myśl o depresyjnym lęku. Potem jej ciało rośnie i maleje, zmienia kształt. Alicja przestaje rozpoznawać siebie, nie wie, kim jest.

Z jednej strony te przemiany spełniają życzenie braku ograniczeń. Można wszystko, czego się chce. Z drugiej – co Alicja przyznaje w rozmowie z panem Gąsienicą – boi się utraty tożsamości. Fantazje o sile przekształcają się więc w lęk i frustrację, co wynika z poczucia, że nie jest blisko z rodzicami. Złoty kluczyk ma zapewnić dostęp do ogrodu, który symbolizuje połączenie z tą idealizowaną parą. Mówiąc inaczej, Alicja w ten sposób chce rozwiązać problem swojej dziecięcej depresji.

Sen Alicji wypełniony jest także niezwykłymi stworzeniami sprawiającymi czasami wrażenie lekko obłąkanych...

Nie zapominajmy, że występują w nim także Król i Królowa reprezentujący rodziców Alicji. Dziecko układa sobie we śnie trudne sprawy z dnia codziennego. Proces sądowy, w którym Królowa skazuje dziewczynkę na ścięcie głowy, a Król ją ułaskawia, spełnia pragnienie posiadania względów ojca, który ratuje córkę przed złą matką – rywalką w jej dążeniach edypalnych.

Co do istot zamieszkujących jej sen: obrazują wewnętrzny świat Alicji. Porozbijany na wiele różnych elementów, dziwacznych, jak mówi bohaterka. Świat niepokojącego chaosu. Proszę zwrócić uwagę, jak często Alicja jest strofowana, oskarżana.

A ona grzecznie stara się wysłuchać historii tych różnych istot.

Słucha i próbuje zrozumieć, aby okiełznać swój lęk. Niestety, prowadzi ją to do jeszcze większego chaosu.

Na ile każdy z nas, ze swoimi lękami i zagubieniem, może się w Alicji odnaleźć?

Ogromną nauką wypływającą z książki Carrolla jest podkreślenie ważności snu. Sen pozwala nam lepiej zrozumieć to, co wcześniej było ukryte: pragnienia, lęki, motywy i znaczenia naszego postępowania. Czasami jest tak niepokojący, że bagatelizujemy jego ważność, mówiąc: „Eee, to tylko elektryczne wyładowanie”. Tymczasem pełni on ważną funkcję regulującą działanie naszego umysłu. Sen przepracowuje nasze problemy, pod warunkiem że aktywnie uczestniczymy w pracy nad znaczeniami snu, rozważając treść i atmosferę snu.

Czyli dobrze się stało, że Alicja wyśniła swój sen?

Absolutnie tak. Dzięki wyśnieniu go mogła po prostu... sobie pospać, bo wszystkie lęki trafiły do jej snu i nie musiała się z nimi bezpośrednio konfrontować.

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

11 lutego - Dzień Dokarmiania Zwierzyny Leśnej

Zima to trudny okres dla dzikich zwierząt, ponieważ gruba warstwa śniegu i lód utrudniają zwierzętom dostęp do naturalnego pokarmu i wody >>