harmonogramy czasu pracy
Powrót do starego porządku po ustawie antykryzysowej
- Kryzys trwa, pakiet znika
- Potrącenia z pensji na przełomie roku
- 2011: najciekawsze wyroki z prawa pracy
- Najciekawsze stanowiska MPiPS i GIP z 2011 r.
- Przegląd kadrowy - zmiany przepisów 2011
- Od kiedy liczyć okres zatrudnienia według umowy antykryzysowej
- Niejasna ustawa wywołała niepotrzebne zwolnienia
- Licznik umów terminowych bije na nowo
- Trudniej działać firmom w przejściowych kłopotach
Mija okres działania rozwiązań wprowadzonych, gdy zaczęły się kłopoty gospodarcze w Polsce. Czas zamknąć wydłużone okresy rozliczeniowe i pamiętać o skutkach wynikających z podpisania angaży terminowych
Za kilkanaście dni skończy się elastyczność w zatrudnieniu wprowadzona tzw. ustawą antykryzysową. Chyba że rząd pospieszy się, a parlament przedłuży jej działanie.
Chodzi o ustawę z 1 lipca 2009 r. o łagodzeniu skutków kryzysu ekonomicznego dla pracowników i przedsiębiorców (DzU nr 125, poz. 1035). Na czas jej obowiązywania – czyli od 22 sierpnia 2009 r. do 31 grudnia 2011 r. – wprowadziła ona rozwiązania ułatwiające życie pracodawcom. Umożliwiła bowiem przyjęcie dłuższego okresu rozliczeniowego czy ruchomej doby pracowniczej, a ponadto innych niż dotychczas zasad zatrudnienia na czas określony.
Zbliżające się zakończenie stosowania pakietu antykryzysowego powoduje, że pracodawcy, którzy korzystali z jego ułatwień, muszą powrócić do kodeksowych zasad. Wskazujemy, jak z tego bezboleśnie wybrnąć.
OKRES ROZLICZENIOWY
Ustawa antykryzysowa pozwalała wydłużyć okres rozliczeniowy maksymalnie do 12 miesięcy. Mógł więc trwać dowolnie, czyli przykładowo 5, 6, 11 czy 12 miesięcy.
Warunkiem jego wprowadzenia było uzasadnienie tego przyczynami obiektywnymi lub technologicznymi albo dotyczącymi organizacji czasu pracy. Aby poprawnie wprowadzić długi 12-miesięczny okres rozliczeniowy, zatrudnionym trzeba było ustalić harmonogramy czasu pracy na okresy krótsze, ale nie mniej niż na kolejne dwa miesiące.
Przykład
Firma budowlana funkcjonująca w całej Polsce zwiększone zapotrzebowanie na pracę notuje co roku latem, a zmniejszone zimą. Korzystając z pakietu antykryzysowego, dyrektor ds. personalnych wprowadził 12-miesięczny okres rozliczeniowy.
Od maja do sierpnia pracownicy wykonywali pracę przez sześć dni. Od września do grudnia jedynie po cztery dni, tak aby zachować zasadę przeciętnie pięciodniowego tygodnia pracy.
Od 1 stycznia 2012 r. nie będą już działały regulacje umożliwiające stosowanie tak długiego okresu rozliczeniowego. W tym zakresie wracamy do limitów wskazanych w kodeksie pracy.
Chodzi zarówno o podstawowy okres rozliczeniowy, jak i okresy rozliczeniowe uzależnione od systemu czasu pracy >patrz tabelka.
Jak wprowadzić zmianę
Przedsiębiorca, który w czasie obowiązywania ustawy antykryzysowej stosował dłuższe okresy rozliczeniowe, od 1 stycznia 2012 r. wraca do starych długości wynikających wprost z obowiązującego u niego regulaminu pracy, układu zbiorowego pracy lub obwieszczenia. Nie musi dokonywać żadnych zmian, wypowiedzeń czy składać w tym zakresie innych oświadczeń woli.
Kłopot mogą mieć ci pracodawcy, którzy wprowadzili dłuższy okres rozliczeniowy, np. sześciomiesięczny w taki sposób, że ich realizacja nie może zamknąć się w całości w 2011 r. W tej sytuacji należy przyjąć, że okres taki ulega skróceniu do grudnia 2011 r., a następnie w styczniu 2012 r. rozpoczyna się już skrócony okres rozliczeniowy.
Przykład
Firma transportowa wprowadziła roczne okresy rozliczeniowe od 1 lipca 2010 r. Pierwszy z nich zakończył się 30 czerwca 2011 r. Drugi rozpoczął się 1 lipca 2011 r. Niestety, nie może trwać kolejnych 12 miesięcy, ponieważ ustawa antykryzysowa obowiązuje wyłącznie do 31 grudnia 2011 r.
W tej sytuacji należy przyjąć, że okres rozliczeniowy rozpoczęty 1 lipca 2011 r. trwa do 31 grudnia 2011 r., a następnie rozpoczyna się kolejny okres rozliczeniowy zgodnie ze starymi zasadami wynikającymi z regulaminu pracy obowiązującego w firmie.
Istotna precyzja
Postanowienia w regulaminie o obowiązującej długości okresu rozliczeniowego powinny być wyraźnie wskazane, włącznie z początkiem terminu i jego końcem.
Przykład
Wersja 1: Obowiązująca u pracodawcy długość okresu rozliczeniowego wynosi 1 miesiąc.
Wersja 2: Obowiązująca u pracodawcy długość okresu rozliczeniowego wynosi trzy miesiące i równa jest kwartałom kalendarzowym.
Wersja 3: Obowiązująca u pracodawcy długość okresu rozliczeniowego wynosi dwa miesiące, liczone w porządku kalendarzowym, począwszy od 1 października do 1 września danego roku.















