REKLAMA

harmonogramy czasu pracy

Powrót do starego porządku po ustawie antykryzysowej

Piotr Wojciechowski 16-12-2011, ostatnia aktualizacja 16-12-2011 14:00

Mija okres działania rozwiązań wprowadzonych, gdy zaczęły się kłopoty gospodarcze w Polsce. Czas zamknąć wydłużone okresy rozliczeniowe i pamiętać o skutkach wynikających z podpisania angaży terminowych

 

Za kilkanaście dni skończy się elastyczność w zatrudnieniu wprowadzona tzw. ustawą antykryzysową. Chyba że rząd pospieszy się, a parlament przedłuży jej działanie.

Chodzi o ustawę z 1 lipca 2009 r. o łagodzeniu skutków kryzysu ekonomicznego dla pracowników i przedsiębiorców (DzU nr 125, poz. 1035). Na czas jej obowiązywania – czyli od 22 sierpnia 2009 r. do 31 grudnia 2011 r. – wprowadziła ona rozwiązania ułatwiające życie pracodawcom. Umożliwiła bowiem przyjęcie dłuższego okresu rozliczeniowego czy ruchomej doby pracowniczej, a ponadto innych niż dotychczas zasad zatrudnienia na czas określony.

Zbliżające się zakończenie stosowania pakietu antykryzysowego powoduje, że pracodawcy, którzy korzystali z jego ułatwień, muszą powrócić do kodeksowych zasad. Wskazujemy, jak z tego bezboleśnie wybrnąć.

OKRES ROZLICZENIOWY

Ustawa antykryzysowa pozwalała wydłużyć okres rozliczeniowy maksymalnie do 12 miesięcy. Mógł więc trwać dowolnie, czyli przykładowo 5, 6, 11 czy 12 miesięcy.

Warunkiem jego wprowadzenia  było uzasadnienie tego przyczynami obiektywnymi lub technologicznymi albo dotyczącymi organizacji czasu pracy. Aby poprawnie wprowadzić długi 12-miesięczny okres rozliczeniowy, zatrudnionym trzeba było ustalić harmonogramy czasu pracy na okresy krótsze, ale nie mniej niż na kolejne dwa miesiące.

Przykład

Firma budowlana funkcjonująca w całej Polsce zwiększone zapotrzebowanie na pracę notuje co roku latem, a zmniejszone zimą. Korzystając z pakietu antykryzysowego, dyrektor ds. personalnych wprowadził 12-miesięczny okres rozliczeniowy.

Od maja do sierpnia pracownicy wykonywali pracę przez sześć dni. Od września do grudnia jedynie po cztery dni, tak aby zachować zasadę przeciętnie pięciodniowego tygodnia pracy.

Od 1 stycznia 2012 r. nie będą już działały regulacje umożliwiające stosowanie tak długiego okresu rozliczeniowego. W tym zakresie wracamy do limitów wskazanych w kodeksie pracy.

Chodzi zarówno o podstawowy okres rozliczeniowy, jak i okresy rozliczeniowe uzależnione od systemu czasu pracy >patrz tabelka.

Jak wprowadzić zmianę

Przedsiębiorca, który w czasie obowiązywania ustawy antykryzysowej stosował dłuższe okresy rozliczeniowe, od 1 stycznia 2012 r. wraca do starych długości wynikających wprost z  obowiązującego u niego regulaminu pracy, układu zbiorowego pracy lub obwieszczenia. Nie musi dokonywać żadnych zmian, wypowiedzeń czy składać w tym zakresie innych oświadczeń woli.

Kłopot mogą mieć ci pracodawcy, którzy wprowadzili dłuższy okres rozliczeniowy, np. sześciomiesięczny w taki sposób, że ich realizacja nie może zamknąć się w całości w 2011 r. W tej sytuacji należy przyjąć, że okres taki ulega skróceniu do grudnia 2011 r., a następnie w styczniu 2012 r. rozpoczyna się już skrócony okres rozliczeniowy.

Przykład

Firma transportowa wprowadziła roczne okresy rozliczeniowe od 1 lipca 2010 r. Pierwszy z nich zakończył się 30 czerwca  2011 r. Drugi rozpoczął się 1 lipca 2011 r. Niestety, nie może trwać kolejnych 12 miesięcy, ponieważ ustawa antykryzysowa obowiązuje wyłącznie do 31 grudnia  2011 r.

W tej sytuacji należy przyjąć, że okres rozliczeniowy rozpoczęty 1 lipca 2011 r. trwa do 31 grudnia  2011 r., a następnie rozpoczyna się kolejny okres rozliczeniowy zgodnie ze starymi zasadami wynikającymi z regulaminu pracy obowiązującego w firmie.

Istotna precyzja

Postanowienia w regulaminie o obowiązującej długości okresu rozliczeniowego powinny być wyraźnie wskazane, włącznie z  początkiem terminu i jego końcem.

Przykład

Wersja 1: Obowiązująca u pracodawcy długość okresu rozliczeniowego wynosi 1 miesiąc.

Wersja 2: Obowiązująca u pracodawcy długość okresu rozliczeniowego wynosi trzy miesiące i równa jest kwartałom kalendarzowym.

Wersja 3: Obowiązująca u pracodawcy długość okresu rozliczeniowego wynosi dwa miesiące, liczone w porządku kalendarzowym, począwszy od 1 października do 1 września danego roku.

Poprzednia
1 2 3 4 5 6

Przeczytaj więcej o:  przedłużone okresy rozliczeniowe, umowa terminowa, ustawa antykryzysowa

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Niejasna ustawa wywołała niepotrzebne zwolnienia

Okres przepracowany przed 22 sierpnia 2009 r. nie wlicza się do limitu 24 miesięcy dozwolonego zatrudnienia na umowie terminowej podczas działania ustawy antykryzysowej >>