Firmowy samochód - artykuły
Finansowanie z góry przemyślane
Przedsiębiorcy często stają przed wyborem finansowania zakupu aut do firmy. Kredyt, leasing, wynajem długoterminowy? Mimo że wszystkie te produkty mają taki sam cel, z punktu widzenia finansów firmy różnią się od siebie.
Choć ostatnich kilka lat wskazuje na to, że leasing, jak również wynajem długoterminowy zwiększają swoje udziały w rynku, nadal spora grupa firm preferuje zakup własny floty.
Wybór finansowania floty nie powinien być podejmowany bez głębszej analizy potrzeb firmy. Leasing jest alternatywą dla kredytu bankowego, trudno jednak stawiać go w wyraźnej opozycji do kredytu. – Dobry menedżer wybierze jedno albo drugie, w zależności od tego, czego będzie w danym momencie bardziej potrzebował – stwierdza Marcin Zaliwski, dyrektor generalny Hilton-Baird Polska. W wielu sytuacjach leasing ze względu na większą tarczę podatkową jest korzystniejszy niż kredyt samochodowy. Zaletą propozycji banku może okazać się możliwość wyboru różnych walut kredytu (PLN, CHF, USD, EURO) co w wypadku leasingu jest ograniczone. Co wybrać? Wybór należy już do zarządzających…
Co chcesz wykazać?
Wszystko tak naprawdę zależy od sytuacji finansowej firmy i tego, co firma chce pokazać w swoim bilansie lub czego pokazać nie chce. Przy normalnej działalności przedsiębiorstwa, gdzie niedobór środków jest rzeczą wręcz normalną, leasing wydaje się być lepszym rozwiązaniem. W praktyce wybór między kredytem a leasingiem sprowadzać się więc będzie do aspektów podatkowych. Jeśli dla firmy liczy się to, by płacić jak najmniej podatków, dobrym wyborem będzie leasing operacyjny, ponieważ w pierwszym okresie trwania takiej inwestycji wrzuci sobie więcej kosztów podatkowych.
W późniejszym okresie odliczenia będą nieco niższe. Stworzenie takiej tarczy podatkowej będzie na pewno dobrym rozwiązaniem dla tych firm, które mają dodatni wynik finansowy. Dzięki temu będą mogły zaprognozować przyszły kształt swoich finansów i znaleźć te miejsca, które pozwolą na obniżenie podstawy opodatkowania. W kredycie natomiast można posłużyć się amortyzacją jako narzędziem regulowania kosztów. Tutaj można zdecydować, czy potrzebny jest szybki i duży koszt w pierwszym roku, czy raczej spokojna, liniowa amortyzacja.
Niskie podatki kuszą
Firma sama musi zdecydować, czy chce pokazać dodatkowe aktywa, czy tylko bieżące zobowiązania wynikające z rat. Wielu przedsiębiorcom zależy, by pokazać bankom, że mają duże aktywa, gdyż jest to dla nich atutem przy ustalaniu limitu kredytowego. W dużych, międzynarodowych firmach to nie jest już takie ważne, tutaj liczy się coś innego - możliwość pozabilansowego wrzucenia w koszty dużych kwot.
O popularności leasingu decyduje rozliczenie VAT od kolejnych opłat leasingowych, a nie jednorazowo od całej kwoty. Dodatkowo argumentem przemawiającym za tą formą finansowania są także niższe podatki - dla leasingu operacyjnego raty stanowią koszt uzyskania przychodu. Tym samym zmniejsza się podstawa opodatkowania oraz poprawia płynność finansowa - raty spłacane są z bieżących przychodów, na które pracują wyleasingowane samochody.















