Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Kraj

Gdzie mieszkajš prezydenci

Współwłaœcicielem jednego z mieszkań w tej kamienicy w Sopocie jest Lech Kaczyński
Fotorzepa, BK Beata Kitowska
Domy polityków. Kwaœniewski buduje się na Mazurach, Wałęsa jest wierny Gdańskowi, a Kaczyński wcišż ma mieszkanie w Sopocie
– Momentami z tego powodu, że nie mam majštku, jest mi wstyd, bo mam kłopot z zaproszeniem moich przyjaciół, byłych prezydentów, do mojego domu, który nie jest aż tak luksusowym budynkiem – żalił się w 2007 r. dziennikarzom Aleksander Kwaœniewski. W ten sposób zdementował słowa byłego premiera Józefa Oleksego, który w słynnej rozmowie z biznesmenem Aleksandrem Gudzowatym stwierdził, że były prezydent jest właœcicielem atrakcyjnych nieruchomoœci w Kazimierzu Dolnym, w podwarszawskim Jazgarzewie, a apartament w Wilanowie kupił od firmy biznesmena Ryszarda Krauzego. [srodtytul]Kiedy przeprowadzka?[/srodtytul]
Czy rzeczywiœcie Kwaœniewski nie ma dokšd zaprosić swoich znajomych byłych prezydentów? Kilka lat temu wraz z żonš kupił na kredyt apartament w Wilanowie, ale nie od spółki Krauzego, lecz od firmy zależnej od PKO BP. Za mieszkanie miał zapłacić około 2 mln zł. – Wnętrze jest zrobione z gustem, widać, że to Jola zajmowała się jego urzšdzaniem – mówi jeden z częstych goœci. Pytany o wizyty byłych głów państw innych krajów odpowiada krótko: – Zagraniczni politycy sš przyjmowani przez Olka w dobrych restauracjach i hotelach, a nie u niego w domu. Niewykluczone jednak, że już niedługo Kwaœniewski będzie mógł się pochwalić prawdziwš rezydencjš. Pod koniec 2008 r. za około miliona złotych kupił 17-hektarowš działkę w gminie Dšbrówno na Mazurach. Planuje tam wraz z żonš zbudować dom, do którego, jak twierdzš niektórzy znajomi, może się wprowadzić na stałe. Nieruchomoœć byłego prezydenta to pozostałoœć po byłym PGR, która przeszła na własnoœć Agencji Nieruchomoœci Rolnych. Były prezydent wystartował w przetargu i wygrał. Działka leży nad jeziorem Dšbrowa Wielka. – Obecnie prace sš na etapie projektowania – mówi znajomy byłego prezydenta. – Na razie wiadomo, że musi być garaż i miejsce dla oficerów BOR – podkreœla. Tłumaczy, że problemem jest brak asfaltowej drogi prowadzšcej do nieruchomoœci. – Nie wiem, czy jesieniš lub zimš da się przejechać. Najwyżej borowiki będš wycišgały Olka z opresji – żartuje. Jednak były prezydent – jak mówił "Rz" – planuje zakończenie budowy domu najwczeœniej za dwa, trzy lata. Do przeprowadzki na Mazury miał przekonać Kwaœniewskiego jego przyjaciel prof. Cezary Szczylik, znany onkolog, który już od kilku lat ma tu swojš rezydencję. – To bardzo spokojne miejsce z bogatš historiš – mówi "Rz". – Jeszcze do 1945 r. Dšbrówno liczyło ponad 2,5 tysišca mieszkańców, była synagoga, koœcioły katolicki i ewangelicki. W przeszłoœci miasteczko miało też dwie bramy, bo znajdowało się na granicy polsko-pruskiej. Kwaœniewski ma też ziemię w okolicach Góry Kalwarii, w pobliżu lasu. Niecałe 3 tys. metrów kwadratowych kupił ma poczštku lat 90. za około dolara za metr. Grunty kupili tam też jego znajomi: mecenas Andrzej Kratiuk, szef rady programowej Fundacji Porozumienie bez Barier i zmarły przed rokiem Stanisław Stefan Paszczyk, były prezes Polskiego Komitetu Olimpijskiego. Od lat na działce prezydenta nic się nie dzieje. A jak twierdzi jeden z jego znajomych, jeszcze kilka lat temu organizowano tam pikniki, podczas których rozgrywano m.in. mecze piłki nożnej. [srodtytul]Kosi trawę i podlewa ogród [/srodtytul] Na tym tle bardzo skromnie wyglšda stan posiadania Lecha Wałęsy. Od wielu lat mieszka w domu przy ul. Polanki w Gdańsku-Oliwie. Blisko stamtšd do Archikatedry Oliwskiej i centrum Gdańska. Piętrowa rezydencja znajduje się kilkadziesišt metrów od ulicy, ale jest z niej niewidoczna, bo zasłania jš wysoki żywopłot. Bramy wjazdowej strzegš funkcjonariusze BOR. Powierzchnia działki to ok. 6 tys. metrów kwadratowych, sama rezydencja ma ponad 300 metrów kwadratowych. – Wewnštrz przepychu nie widać. Żadnych ekstrawagancji. To taki dom zwykłego Kowalskiego – ocenia jego znajomy. – Powinien mieć dużo lepsze warunki mieszkaniowe. Obok ludzie majš dwa razy większe domy z basenami – mówi "Rz" Ryszard Kokoszka, przyjaciel Wałęsy, były właœciciel trójmiejskiej restauracji. – Wałęsa ma salon około 36 metrów kwadratowych, a jego pokoik pracy ma zaledwie 11 metrów kwadratowych. Kokoszka przyznaje, że były prezydent bardzo lubi dbać o dom: – Chodzi, coœ naprawia, podlewa ogród, kosi trawę. Z kolei jego żona zajmuje się uprawianiem warzyw w ogródku. Ile jest warta rezydencja Wałęsy? W ofertach biur nieruchomoœci domów z tej ulicy nie ma. Według ostrożnych szacunków specjalistów m.in. ze względu na lokalizację dom Wałęsów wraz z działkš może być wart co najmniej 4 miliony złotych. [srodtytul]Nad morzem i w stolicy [/srodtytul] Najskromniej w tym towarzystwie wyglšda jednak majštek aktualnego prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Mimo że nie ma takiego obowišzku, w kwietniu 2009 r. ujawnił swoje oœwiadczenie majštkowe. Wynika z niego, że jest współwłaœcicielem mieszkania w kamienicy przy ul. Armii Krajowej w Sopocie o powierzchni 130 metrów kw. Oprócz niego i żony prawo do 1/3 lokalu ma jego teœciowa. Prezydent nie zadeklarował w oœwiadczeniu wartoœci mieszkania. Rynkowa cena podobnego lokalu to około 1,5 mln zł. – Wnętrze jest skromne, a gabinet Leszka pełen ksišżek – mówi jeden ze znajomych. – Teraz bywa on tam rzadko, a jeœli już przyjeżdża, to z borowcami, którzy blokujš ulicę. Jeszcze jako prezydent Warszawy Kaczyński wynajmował z żonš mieszkanie przy ul. Czerwonego Krzyża, na Powiœlu. Jak tłumaczył w mediach, płaci za nie z własnych pieniędzy. Po objęciu urzędu głowy państwa nie zrezygnował z lokalu. Znajomy prezydenta przyznał "Rz", że głowa państwa zastanawiała się nad zakupem mieszkania w Warszawie, a nawet sprzedaży lokalu w Sopocie. – Na razie z tych planów nic nie wyszło – podkreœla. Kancelaria Prezydenta poinformowała "Rz", że Lech Kaczyński nie kupił ostatnio żadnej nieruchomoœci, a mieszkanie w Sopocie nie zostało sprzedane. Nasz rozmówca przyznaje jednak, że jeœli Lech Kaczyński w przyszłym roku nie zostanie wybrany na drugš kadencję, może pójœć w œlady byłego amerykańskiego prezydenta George'a W. Busha: – Po opuszczeniu Białego Domu kupił on dom w prestiżowej dzielnicy Dallas, gdzie wczeœniej mieszkał. Dlaczego więc prezydent nie mógłby przenieœć się do skromnego, ale wygodnego domu z ogrodem w którymœ z urokliwych miejsc w Trójmieœcie i przy dobrym winie przyjmować ważnych osobistoœci? [ramka][b]CZY WAŁĘSA I KWAŒNIEWSKI ZARABIAJĽ ZA MAŁO Pienišdze głowy państwa, czyli skromna pensja i zagraniczne wykłady[/b] Jestem prywatnš osobš za 3,9 tysišca złotych, a potrzebuję miesięcznie 6 tysięcy na wydatki – tak kilka miesięcy temu Lech Wałęsa, były prezydent, tłumaczył kontrowersje wokół swojego udziału w kongresie partii Libertas, za który miał zainkasować grubo ponad 50 tys. euro. Te słowa spowodowały, że przedstawiciele wszystkich partii jednym głosem stwierdzili, iż byli prezydenci zarabiajš stanowczo za mało. Ile dokładnie? Co miesišc była głowa państwa otrzymuje 4 tys. 373 zł netto pensji plus 11 tys. na obsługę swojego biura. – Były prezydent może œwietnie się odnaleŸć jako ambasador polskich spraw w czasie spotkań z politykami z innych krajów. Jednak będzie to bardzo trudne za niecały 1 tys. euro miesięcznie – mówi "Rzeczpospolitej" Maks Kraczkowski, poseł PiS. Wczeœniej Janusz Palikot, poseł Platformy Obywatelskiej, przekonywał, że byli prezydenci powinni zarabiać 30 tys. zł miesięcznie. Teraz do skromnej pensji dorabiajš setki tysięcy złotych wykładami za granicš. Tylko w 2008 r. Wałęsa zarobił m.in. na tym w sumie ponad 1 mln zł. Ile zarobił Kwaœniewski? Nie wiadomo. – Na pewno za wykład nie dostaje 100 tys. dolarów, jak Bill Clinton – twierdzi jeden z jego dobrych znajomych. [/ramka]
ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL