REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Świat » Europa » Włochy

Włochy

Polityczna awantura o "gnojka"

jen 22-11-2009, ostatnia aktualizacja 22-11-2009 14:04
Gianfranco Fini -  w masce przedstawiającą jego twarz jeden z rabusiów wyjmował pieniądze z kasy
źródło: AFP
Gianfranco Fini - w masce przedstawiającą jego twarz jeden z rabusiów wyjmował pieniądze z kasy

Rozgorzała polityczna bitwa po tym, jak przewodniczący Izby Deputowanych Gianfranco Fini użył wulgaryzmu mówiąc o ludziach niechętnych emigrantom.

Powodem polemiki są słowa, jakie wypowiedział Fini podczas spotkania z dziećmi imigrantów w ośrodku kulturalnym w Rzymie, działającym na rzecz integracji. Zapytał dzieci i młodzież: "Czy jest ktoś, kto sprawia, że jest wam ciężko? Albo czy jest jakiś gnojek (po włosku: stronzo), który powie o jedno słowo za dużo?.

Tłumacząc się z tego niecenzuralnego, mocnego w języku włoskim określenia szef Izby Deputowanych dodał: "używam tego słowa, bo jeśli ktoś mówi, że jesteście inni, zasługuje na to przekleństwo".

- Wy to myślicie, a ja to mówię - podkreślił Gianfranco Fini, niegdyś lider postfaszystowskiego Sojuszu Narodowego.

Szczególnie energicznie zaprotestowali politycy koalicyjnej Ligi Północnej, którzy są zwolennikami surowej linii postępowania wobec imigrantów, a nawet odesłania ich "do domu", jak powiedział to niedawno lider tej partii Umberto Bossi.

Słowa Finiego wywołały jeszcze większe napięcia w centroprawicowej koalicji, podzielonej między innymi w sprawie stosunku do imigrantów. W politycznej dyskusji, jaką spowodowała ta wypowiedź, to niecenzuralne słowo zostało wielokrotnie wypowiedziane i wybite na czołówkach niedzielnych gazet.

Najostrzej zareagował znany z różnych prowokacyjnych zachowań prominentny polityk Ligi Północnej, minister do spraw uproszczenia legislacji, Roberto Calderoli. - Fini ma rację mówiąc, że gnojkiem jest ten, kto mówi, że cudzoziemiec jest inny. Ale również gnojkiem jest ten, kto łudzi imigrantów mówiąc, że we Włoszech jest praca dla wszystkich.

Zdumienie słowami Finiego wyrazili jego dawni partyjni koledzy z rozwiązanego już Sojuszu Narodowego, który wraz z partią premiera Silvio Berlusconiego utworzył wielkie ugrupowanie centroprawicy Lud Wolności. Gianfranco Fini radykalnie zmienił poglądy - ocenił minister infrastruktury Altero Matteoli.

Polityk skrajnej włoskiej prawicy Francesco Storace stwierdził, że przekleństwo Finiego jest niebezpieczne, bo - jak przypomniał - użył go szef izby parlamentu i to do tego w obecności dzieci.

- Czy przewodniczący Izby Deputowanych, który od dawna zachęca do refleksji nad skutkami słów i czynów, zdaje sobie sprawę z tego, że od dzisiaj każdy może wziąć z niego smutny przykład?- zapytał Storace.

O komentarz do wulgarnego słowa dziennikarze poprosili nawet watykańskiego sekretarza stanu kardynała Tarcisio Bertone. - Ja nie używam przekleństw - odparł krótko.

Dziennik "Corriere della Sera" podał na marginesie tej debaty, że w rejonach Włoch, rządzonych przez Ligę Północną, w ciągu roku uchwalono łącznie 788 przepisów, wymierzonych w imigrantów. Gazeta odnotowała kilka najbardziej kontrowersyjnych i zadziwiających przykładów. Burmistrz miasteczka Azzano Decimo nakazał, aby potrawy kuchni arabskiej sprzedawano wyłącznie z włoskimi dodatkami, na przykład polentą, czyli daniem z mąki kukurydzianej. W Cernobbio wprowadzono przepis o obowiązkowych kontrolach czystości w mieszkaniach imigrantów.

PAP
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Stan klęski żywiołowej w stołecznym regionie Lacjum

Władze stołecznego regionu Lacjum we Włoszech ogłosiły stan klęski żywiołowej w związku z najcięższym od kilku dekad atakiem zimy, którego kulminacją były intensywne piątkowe śnieżyce >>