Podróże
Noc z dreszczykiem
Wygodne łóżko, bogata oferta SPA czy darmowy dostęp do Internetu już nie robią wrażenia na hotelowych gościach. Noc w igloo, kapsule ratunkowej lub na drzewie - oto czego oczekują spragnieni wrażeń turyści. Takich ofert jest coraz więcej, także w Polsce.
Żeby poczuć się jak w baśni z 1001 nocy nie trzeba lecieć na Półwysep Arabski. Wystarczy wybrać się na Sycylię, a dokładniej do Abali Gran Sultanato – hotelu położonego w samym centrum Palermo. Ogromne, sułtańskie łoże z baldachimem, przestronne łaźnie, w których obowiązkowym wyposażeniem są kilkuosobowe jacuzzi i suto zastawione stoły idealnie komponują się z bajecznym wystrojem całego obiektu. Ten wszędobylski magiczny nastrój poczujemy już za 180 euro za noc.
Prawdziwą perełką architektury i luksusem w czystej postaci jest krakowski The Bonerowski Palace
Włoska propozycja dla zmęczonych i żądnych wrażeń podróżnych wydaje się być dość banalna na tle ekstremalnej oferty hotelowej, którą można spotkać w różnych częściach świata, zwłaszcza w Europie Zachodniej. Niestandardowy program pobytowy to nowy trend, w którym właściciele obiektów turystycznych upatrują szansy na przyciągnięcie klientów.
Dźwig na najwyższym poziomie
Kto nie dotarł jeszcze na Grenlandię, a ma taki zamiar, jako wstęp do wielkiej wyprawy może potraktować nocleg w luksusowym hotelu-igloo Zugspitze Iglu-Dorf. Wznosi się on 2962 metry nad poziom morza, gdyż został wybudowany na lodowcu, na najwyższym szczycie górskim w Niemczech - Zugspitze. Sporą konkurencją dla niego jest słynny już IceHotel znajdujący się za kołem podbiegunowym nieopodal szwedzkiej Kiruny. W budowanym co roku od nowa ze śniegu i lodu hotelu można mieszkać jedynie od grudnia do kwietnia. Na śnieżnych łożach materacami są skóry z renifera, zaś tradycyjną pościel zastępują specjalne termiczne śpiwory. Jedna noc w temperaturze minus 5 st. C dla dwóch osób kosztuje około 2000 zł.
Wielbicieli „Władcy Pierścieni" zapewne zainteresuje oferta z Nowej Zelandii. W Woodlyn Park można przenocować w autentycznych domkach Hobbitów. Obiekt ma w ofercie również coś dla fanów „Aviatora". Za równowartość 100 euro zamieszkamy bowiem w pochodzącym z lat 50. XX wieku samolocie transportowym Bristol. Podobne atrakcje za mniej więcej tę samą cenę znajdziemy w Europie oraz Stanach Zjednoczonych. Na przykład w Jumbo Stay na sztokholmskim lotnisku Arlanda, gdzie wycofany ze służby Boeing 747 oferuje 27 pokoi w standardzie mocnych trzech gwiazdek.
Planując pobyt w Stanach Zjednoczonych, warto rozważyć noclegi w helikopterze straży przybrzeżnej (w miejscowości Morris w stanie Connecticut; cena: od 550 dolarów) lub w... psie. A dokładniej - w mającym kształt psa myśliwskiego rasy Beagle obiekcie Dog Bark Park Inn w Cottonwood w stanie Idaho. Holenderscy hotelarze są nie mniej pomysłowi. Tu można wybierać między pobytem w luksusowo urządzonym płatowcu (skóra, chrom, wanna z masażem – to wszystko znajdziemy w miejscowości Teuge), tramwaju (Controversy Tram Hotel w Hoogwoud), kapsule ratunkowej (Capsule Hotel w Scheveningen) lub dźwigu portowym (Crane Hotel w Harlingen).
Ten ostatni wariant spodobałby się fanom serialu „Star Trek" ze względu na industrialno-futurystyczne rozwiązania. Do maleńkiego acz luksusowo wyposażonego pokoju znajdującego się w kabinie dźwigu portowego wjeżdża się ciasną windą. Niewątpliwie największą atrakcją (prócz mieszkania w nietypowym obiekcie mogącym pomieścić na raz jedynie dwie osoby) jest niezwykły widok oraz możliwość obracania „pokoju" o 360 stopni. Przepyszne śniadanie wwozi windą o poranku lokalny piekarz. Śmiało można powiedzieć, że wszystko w tym hotelu znajduje się na... najwyższym poziomie. Także cena – jedna noc kosztuje 299 euro.
Domek na drzewie
Czymże na tym tle są rosnące ostatnio jak grzyby po deszczu hotele w byłych więzieniach? Bywalcom nietypowych obiektów równie nudne lub chociaż zwyczajne mogą się wydać także propozycje noclegów na drzewach. Takie rozwiązania funkcjonują choćby w Szwecji (Woodpecker Hotel –Vasteras), Niemczech (Baumhaus Hotel – Neisseaue), Wielkiej Brytanii (Castle Cottages&Treehouse – Fittleworth), USA (m.in. Cedar Creek Treehouse – Ashford), Nowej Zelandii (Hapuku Lodge&Tree Houses - Kaikoura), Indiach (Safariland Treehouse Resort – Masinagudi i Wild Canopy Reserve - Tamil Nadu), a także w Australii, Belize i Chinach.















