REKLAMA

Ochrona zwierząt

Uwolnić zestresowane norki

ani 09-03-2010, ostatnia aktualizacja 09-03-2010 19:37
Jeden z polskich protestów przeciwko noszeniu futer
autor: Piotr Nowak
źródło: Fotorzepa
Jeden z polskich protestów przeciwko noszeniu futer
Redakcja poleca:

Lisy z krwawiącymi ranami i uciętymi ogonami, trzymane w ciasnych klatkach, zestresowane norki z zainfekowanymi oczami – to obrazki z filmu, który zaprezentowali aktywiści fińskiej organizacji Prawo dla Zwierząt.

Masz uwagi?Skomentuj na blogu lub napisz list na zwierzetailudzie@rp.pl

Organizacja od czerwca do grudnia ubiegłego roku filmowała z ukrycia 30 fińskich hodowli zwierząt futerkowych. Potem pokazała nagranie, z którego wynikało, że zwierzęta chore przebywają w klatkach razem ze zdrowymi. Obrońcy praw zwierząt argumentowali, że głównym problemem są zbyt ciasne klatki, które hamują aktywność lisów i norek.

Kiedy wstrząsające wideo wyemitowała telewizja, w Finlandii rozgorzał spór. Włączył się do niego sam szef rządu. Premier Matti Vanhanen był oburzony. Jego zdaniem część sekwencji filmu przedstawiających skandaliczne warunki życia zwierząt pochodzi z oddziałów szpitalnych farm i nie dotyczy wszystkich hodowanych tam lisów i norek. Premier wziął też w obronę hodowców. Uznał, że nie należy robić zamieszania wokół zwierząt chorujących na farmach, ponieważ konsekwencją będzie żądanie zamknięcia całego futrzarskiego biznesu. Ale czy nie o to naprawdę w tym wszystkim chodzi?

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Goryle bez granic

Jeśli nie powstrzyma się nielegalnego karczowania lasów, żyjące w Rwandzie goryle stracą swe naturalne środowisko >>