REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Pieniądze » Mój bank » SKOK

SKOK

Ważne nie tylko wyniki, ale też sposób prowadzenia biznesu

Piotr Ceregra 23-12-2009, ostatnia aktualizacja 23-12-2009 23:00
Fundusze etyczne w europie zachodniej
źródło: Rzeczpospolita
Fundusze etyczne w europie zachodniej

Fundusz etyczny nie kupuje papierów rządu amerykańskiego, ponieważ USA nie zniosły kary śmierci, ani chińskich, ponieważ tam wykorzystuje się pracę dzieci w fabrykach. Pomijani są także producenci broni, wyrobów tytoniowych czy firmy, które przy procesach produkcyjnych stosują technologie uciążliwe dla środowiska

Fundusze inwestycyjne opatrzone logo SKOK są ogólnodostępne. W odróżnieniu od lokat terminowych czy pożyczek, które są oferowane tylko członkom kas, po jednostki funduszy mogą sięgać wszyscy zainteresowani. Zachętą, zwłaszcza dla tych mniej zamożnych, są niskie progi umożliwiające rozpoczęcie inwestycji. Minimalna pierwsza wpłata do każdego funduszu lub subfunduszu to 100 zł, dopłata zaś może być nawet o połowę niższa. Zasady inwestowania w fundusze TFI SKOK nie różnią się od obowiązujących w innych towarzystwach. Do funduszu można dopłacić pieniądze w trakcie trwania inwestycji, w dowolnym momencie można też umorzyć część posiadanych jednostek. Jak w każdym TFI trzeba pamiętać o tym, że pieniędzy nie da się otrzymać natychmiast. Od momentu wydania dyspozycji do chwili, gdy gotówka pojawi się na koncie, zwykle mijają dwa – trzy dni robocze.

Zagraniczny wzorzec

TFI SKOK to jedno z najmniejszych towarzystw na rynku (jego udział w aktywach wszystkich TFI nie przekracza 1 proc.). Największą popularnością cieszy się produkt najbezpieczniejszy, czyli fundusz rynku pieniężnego. W ofercie jest też fundusz parasolowy z pięcioma subfunduszami o zróżnicowanym poziomie ryzyka, realizującymi najbardziej typowe strategie (powstał w wyniku włożenia pod parasol podatkowy pięciu funduszy, które wcześniej działały niezależnie). Ale najbardziej oryginalnym produktem tego towarzystwa jest fundusz SKOK SFIO Etyczny 1.

Prospekt tego funduszu określa, że aktywa mogą być lokowane w tytuły uczestnictwa emitowane przez fundusze zagraniczne lub instytucje wspólnego inwestowania mające siedzibę za granicą, w depozyty bankowe oraz w instrumenty pochodne. Największe znaczenie ma ta pierwsza kategoria. Przynajmniej 80 proc. środków, którymi zarządza fundusz, jest lokowane w tytuły uczestnictwa emitowane przez fundusz austriacki Oppenheim Ethik Bond Opportunities.

Część środków – w celu utrzymania płynności – jest lokowana w krajowych bankach lub instytucjach kredytowych. Muszą to być depozyty nie dłuższe niż roczne, ewentualnie płatne na każde żądanie lub takie, które można wycofać przed terminem. Fundusz może też lokować część aktywów w instrumenty pochodne, jednak tylko po to, by ograniczyć ryzyko inwestycyjne. W praktyce możliwość ta jest wykorzystywana, by uniezależnić wycenę jednostek wyrażoną w złotych od wahań kursu euro (w walucie tej rozliczane są tytuły uczestnictwa emitowane przez Oppenheim Ethik Bond Opportunities). Fundusz SKOK jest więc wzorowany na austriackim. Został tylko wzbogacony o mechanizm zabezpieczający przed wahaniami kursowymi i o dodatkową część płynnościową.

Oceniają naukowcy

Aby zrozumieć, jak działa fundusz SKOK Etyczny 1, trzeba przyjrzeć się strategii austriackiego funduszu OEBO. Podstawą jego portfela są obligacje emitowane przez państwa i przedsiębiorstwa. Przy ich doborze do portfela pod uwagę brane są aspekty ekonomiczne, ale i etyczne. Fundusz może uzupełniać skład portfela o instrumenty rynku pieniężnego, jednostki uczestnictwa w innych funduszach, głównie obligacyjnych (do 10 proc. aktywów), płynne depozyty oraz instrumenty pochodne – nie tylko do zabezpieczenia inwestycji, ale też aktywnego inwestowania.

Co w praktyce oznacza kierowanie się aspektami etycznymi przy ocenie emitentów? Fundusz nie kupuje np. papierów dłużnych rządu amerykańskiego, ponieważ USA nie zniosły kary śmierci, ani chińskich, ponieważ tam wykorzystuje się pracę dzieci w fabrykach. Wiedzę o tym, czy dany emitent papierów wartościowych prowadzi etyczną działalność gospodarczą, dostarczają zarządzającym dwie instytucje. Pierwsza to Osservatorio Finetica – wspólne przedsięwzięcie naukowców z Uniwersytetu Laterańskiego i Uniwersytetu Bocconi, którzy opracowali metodę klasyfikacji emitentów pod względem etycznym. Weryfikuje ich też włoska firma konsultingowa E. Capital Partners, która zajmuje się doradztwem inwestycyjnym i tworzy ratingi będące wskazówkami dla zarządzających.

Bankructwo można przewidzieć

Jak przekonuje Rafał Matusiak, prezes TFI SKOK, kierowanie się kryteriami etycznymi przy wyborze papierów wartościowych do portfela nie musi odbywać się kosztem zysków. Jako przykład podaje właśnie działania firmy E. Capital Partners. Od 1997 r. opiniuje ona działalność emitentów papierów wartościowych, zwracając uwagę na to, czy biznes jest prowadzony w sposób etyczny. Badana jest część finansowa, ale również np. relacje pracownicze. Sprawdza się też, czy nie dochodzi do przypadków łapownictwa, czy zawierane kontrakty są klarowne i przejrzyste.

Rafał Matusiak podaje kilka przykładów rekomendacji wydanych przez E. Capital Partners, które pomogły zarządzającym wycofać z portfeli niepewne papiery. I tak Morgan Stanley został wykluczony spośród podmiotów branych pod uwagę przy wyborze inwestycji w czerwcu 2005 r. Dwa i pół roku później w wyniku kryzysu instytucja ta poniosła bardzo wysokie straty, ponieważ musiała stworzyć potężne rezerwy. W kwietniu 2006 r. wykluczono Bear Stearns. Wtedy w tej firmie stwierdzono przypadki korupcji i łapownictwa. W marcu 2008 r. groziła jej już niewypłacalność. Enron został wykreślony z listy potencjalnych inwestycji w maju 2001 r. z powodu złego zarządzania firmą, konfliktu interesów i ryzyka niewypłacalności kontrahentów. Zbankrutował w grudniu tego samego roku.

– Gdyby papiery tych firm pozostawały w portfelach inwestycyjnych klientów, inwestorzy ucierpieliby z powodu problemów finansowych tych podmiotów – mówi Rafał Matusiak.

Ta oryginalna na polskim rynku propozycja nie cieszy się jednak zbyt dużym zainteresowaniem inwestorów. Z cyklicznego raportu, przygotowanego przez Izbę Zarządzających Funduszami i Aktywami wynika, że pod koniec listopada SKOK SFIO Etyczny 1 miał zaledwie 7,2 mln aktywów. Na bardziej dojrzałych rynkach tego typu fundusze cieszą się większą popularnością. Tylko na rynkach europejskich w ponad 520 funduszach etycznych zgromadzono ok. 70 mld euro. Takie produkty cieszą się też zainteresowaniem inwestorów w USA i Kanadzie.

TFI SKOK zastrzega, że także pozostałe jego fundusze kierują się zasadami etycznego inwestowania. Nie kupują np. papierów emitowanych przez producentów broni, wyrobów tytoniowych czy firmy, które przy procesach produkcyjnych stosują technologie szczególnie uciążliwe dla środowiska naturalnego.

Zróżnicowane wyniki funduszy TFI SKOK

- Subfundusz SKOK Akcji w ciągu minionych 12 miesięcy zarobił 42,9 proc. Jest to wynik przeciętny, plasujący ten fundusz mniej więcej w połowie stawki. W skali dwóch lat fundusz stracił 12,9 proc. i spisał się zdecydowanie lepiej niż większość konkurentów. Fundusz nie wykorzystał więc w pełni szansy, jaką dawały zwyżki na giełdzie, za to skutecznie ograniczył straty podczas spadków.

- Subfundusz SKOK Aktywny Zmiennej Alokacji w ciągu ostatniego roku zyskał 17,8 proc. i jest to przeciętne osiągnięcie na tle stóp zwrotu wypracowanych przez inne fundusze zrównoważone (realizują one podobną strategię). W ciągu minionych 24 miesięcy fundusz odnotował 17,7 proc. stratę, wyższą niż fundusz akcyjny tego samego TFI.

- Z funduszami stabilnego wzrostu należy porównywać subfundusz SKOK Stabilny Zmiennej Alokacji. Jego roczny wynik 10,0 proc. należy do najsłabszych na rynku. W ciągu dwóch lat fundusz stracił 4,8 proc. i jest to przeciętne osiągnięcie.

- 11,1 proc. w ciągu roku i 26,8 proc. w ciągu dwóch lat to zyski, jakim mogą się cieszyć posiadacze jednostek subfunduszu SKOK Obligacji. Są to bardzo dobre stopy zwrotu na tle wyników osiąganych przez inne fundusze, inwestujące w krajowe obligacje. Z kolei fundusz SKOK Etyczny 1 przez niecały rok działania (po raz pierwszy wartość jego jednostek wyliczono 23 grudnia 2008 r.) zarobił około 8,5 proc.

- SKOK Rynku Pieniężnego nie ma najlepszych wyników. W ciągu roku wartość jego jednostki wzrosła o 4,5 proc., w ciągu dwóch lat zaś o 8,4 proc.

Prowizje w TFI SKOK

- Polityka cenowa stosowana przez TFI SKOK nie różni się od zasad obowiązujących w innych towarzystwach.

- Stawka opłaty dystrybucyjnej maleje wraz ze wzrostem kwoty zgromadzonej przez inwestora na koncie w funduszu. Jej wysokość zależy także od polityki inwestycyjnej – im większy udział akcji w portfelu danego funduszu lub subfunduszu, tym więcej klient musi zapłacić.

- Najwyższa, 4 proc. stawka, obowiązuje przy inwestowaniu w jednostki subfunduszu akcyjnego, jeśli inwestor do dnia nabycia jednostek wpłacił w sumie mniej niż 5 tys. zł.

- Maksymalna stawka przy zakupie jednostek subfunduszy zmiennej alokacji to 2 – 2,5 proc., a w przypadku subfunduszu obligacji i funduszu etycznego – 0,75 proc. wpłacanej kwoty.

- Jednostki funduszu pieniężnego w ramach promocji są sprzedawane bez opłat dystrybucyjnych.

Zupełnie inne podejście

TFI SKOK, kierując swoją ofertę do raczej konserwatywnych klientów, podkreśla, że oprócz kwestii finansowych bierze pod uwagę to, czy emitenci papierów wartościowych przestrzegają norm etycznych. Można jednak spotkać się też ze skrajnie innym podejściem. Przed dwoma laty firma Wealth Solutions zaoferowała produkt strukturyzowany Las Vegas. Zysk inwestora zależy tu od indeksu SINdex odzwierciedlającego notowania akcji 30 spółek zajmujących się produkcją papierosów, alkoholi oraz prowadzeniem kasyn. Firma proponuje też bezpośrednie inwestycje w wino oraz whisky.

masz pytanie, wyślij e-mail do autora p.ceregra@rp.pl

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

SKOK walczy w sądzie o licencję na bank

Po sześciu latach bezskutecznych starań w Komisji Nadzoru Finansowego walka o utworzenie banku oszczędnościowo-kredytowego przeniosła się do sądu >>