Służba cywilna
Jak zwalniać pracowników w ramach racjonalizacji zatrudnienia
- Prezydent pierwszy raz nie podpisał
- Trybunał zbada zwolnienia w administracji
- Zwolnienia w administacji - decyzja w czerwcu
- Rząd zwalnia po cichu
- Zwolnienia w wybranych urzędach
- Tusk potwierdza: będą redukcje w administracji
- Nie będzie zwolnień w administracji
- Trybunał: cięcia wbrew konstytucji
- Zwolnienia w urzędach będą nawet bez ustawy
Państwowe jednostki budżetowe mają obowiązek ograniczyć w 2011 roku zatrudnienie o 10 proc. średniej liczby etatów i utrzymać taki stan do końca 2013 roku
Nie oznacza to konieczności zwolnienia z pracy 10 proc. załogi. Ta tzw. racjonalizacja zatrudnienia może bowiem polegać nie tylko na zerwaniu współpracy z podwładnymi, ale również na obniżeniu im wymiaru czasu pracy.
W dodatku ma ona przebiegać według innych niż redukcje zbiorowe zasad, przewidzianych w ustawie z 16 grudnia 2010 r. o racjonalizacji zatrudnienia w państwowych jednostkach budżetowych i niektórych innych jednostkach sektora finansów publicznych w latach 2011 – 2013 (czeka na podpis prezydenta, który skierował ją do Trybunału Konstytucyjnego - więcej na ten temat czytaj w artykule "Prezydent pierwszy raz nie podpisał"). Pracę ma stracić około 3 tys. ludzi.
Obligatoryjne cięcia personelu czekają państwowe jednostki budżetowe oraz kilkanaście pozostałych podmiotów budżetówki: KRUS, ZUS, PFRON, FGŚP, Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, NFZ, Agencję Mienia Wojskowego, Agencję Nieruchomości Rolnych, Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, Agencję Rezerw Materiałowych, Agencję Rynku Rolnego, PARP, Wojskową Agencję Mieszkaniową.
Wyjątki od reguły
Część państwowych jednostek budżetowych, mimo że należą do wymienionej kategorii, została jednak zwolniona z obowiązku racjonalizacji zatrudnienia, a konkretnie:
- szkoły i placówki podlegające pod ustawę o systemie oświaty prowadzone przez organy administracji rządowej – ze względu na charakter wykonywanych przez nich zadań,
- organy wymienione w art. 139 ust. 2 ustawy o finansach publicznych, czyli kancelarie Sejmu, Senatu i prezydenta, TK, SN, NIK, NSA z wojewódzkimi sądami administracyjnymi, KRS, sądownictwo powszechne, RPO, RPD, KRRiT, GIODO, IPN, Krajowe Biuro Wyborcze i PIP – gdyż stanowią zwykle obsługę władzy sądowniczej niezależnej od wykonawczej,
- jednostki policji, Straży Granicznej i Państwowej Straży Pożarnej – ze względu na to, że stoją na straży szeroko pojętego bezpieczeństwa,
- jednostki zatrudniające 1 lutego 2011 r. poniżej 20 pracowników w przeliczeniu na pełne etaty, z wyjątkiem podległych ministrowi ds. zagranicznych mających siedziby poza Polską oraz podległych lub nadzorowanych przez ministra obrony narodowej – ze względu na to, że przy mniej licznej załodze nie byłyby w stanie prawidłowo funkcjonować.
Na mniejszą skalę
Podmioty wymienione w art. 139 ust. 2 ustawy o finansach publicznych mogą się poddać dobrowolnym redukcjom na podstawie ustawy o racjonalizacji, w tym na mniejszą skalę niż 10 proc. średniego stanu etatów.
Gdy któryś się na to zdecyduje, nie zostanie obciążony takimi powinnościami sprawozdawczymi, jak jednostki objęte przymusową racjonalizacją, a gdy nie zrealizuje planu oszczędności, nie odpowie za to z racji naruszenia dyscypliny finansów publicznych.
Komentuje Piotr Wojciechowski, właściciel firmy Kancelaria Prawa PracyNie wyobrażam sobie, aby w ramach racjonalizacji zatrudnienia w administracji rządowej było dopuszczalne zmniejszenie wymiaru czasu pracy bez wypowiedzenia zmieniającego, na podstawie jednostronnej decyzji kierownika jednostki.
Pracownicy doznawali przecież wówczas znacznego pogorszenia warunków zatrudnienia z dnia na dzień, nie mając czasu na zastanowienie się nad swoją sytuacją. Uważam, że wypowiedzenie zmieniające jest konieczne, jeśli podwładny nie zgodzi się na dokonanie zmian na mocy porozumienia stron.
Rzeczywiście art. 12 ust. 1 ustawy o racjonalizacji wzbudza wątpliwości, operując tajemniczym sformułowaniem „samoistna podstawa”.
Moim zdaniem pojęcie to znaczy tylko tyle, że samo powołanie się kierownika jednostki na przepisy ustawy o racjonalizacji wystarcza m.in. do usprawiedliwienia wypowiedzenia zmieniającego z propozycją obniżenia etatu i pensji. Kierownik nie musi przy tym podawać innego uzasadnienia z pragmatyk służbowych.















