REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Sport » Koszykówka » NBA

NBA

Drużyna Gortata wygrywa

jen 21-11-2009, ostatnia aktualizacja 21-11-2009 10:49

Koszykarze Orlando Magic odnieśli dziesiąte zwycięstwo w sezonie ligi NBA, pokonując w Bostonie Celtics 83:78.

Drugi mecz po przerwie spowodowanej grypą w ekipie gości rozegrał Marcin Gortat, który w ciągu 11 minut i 16 sekund spędzonych na parkiecie zdobył cztery punkty i miał trzy zbiórki.

Ekipa z Florydy bardzo udanie rozpoczęła mecz i już po pierwszej kwarcie miała 16 pkt przewagi (29:13). Później kontrolowała przebieg wydarzeń na parkiecie. Gościom nie zaszkodził nawet brak kontuzjowanego rozgrywającego Jameera Nelsona. .

Największy wkład w sukces Magic miał jednak Vince Carter, który zapisał na swoim koncie 26 punktów oraz po sześć zbiórek i asyst. Do czwartego z rzędu zwycięstwa znacznie przyczynił się również Rashard Lewis - 16 pkt i 10 zbiórek.

Wśród gospodarzy najlepiej punktował Paul Pierce - 21. "Nie stanowiliśmy na boisku takiego kolektywu, jak rywale" - ocenił szkoleniowiec ekipy z Bostonu Doc Rivers.

Mimo czwartej porażki w sezonie Celtics (9-4) prowadzą w tabeli Atlantic Division. Magic (10-3) plasują się na drugiej pozycji w Southeast Division, mając w Konferencji Wschodniej gorszy bilans jedynie od Atlanta Hawks (11-2).

Hawks wygrali siódme spotkanie z rzędu, co udało im się po raz pierwszy w historii. Było to również siódme kolejne zwycięstwo we własnej hali, a taka sytuacja miała poprzednio miejsce w 1997 roku.

Bohaterem spotkania z Houston Rockets był Josh Smith, który 0,7 sekundy przed końcem regulaminowego czasu gry zapewnił gospodarzom wygraną 105:103. W całym meczu Smith uzyskał dziewięć punktów, o 20 mniej o najskuteczniejszego na boisku partnera z zespołu Marvina Williamsa. Rezerwowy Carl Landry z 18 pkt był liderem "Rakiet".

Po raz piąty z rzędu ze zwycięstwa cieszyli się gracze Dallas Mavericks. Wygrana 104:102 z Sacramento Kings to jednak zasługa głównie rezerwowych, którzy zdobyli połowę punktów dla gospodarzy. Dla porównania wchodzący z ławki koszykarze Kings uzyskali 14 pkt.

Najskuteczniejsi w zespole z Dallas byli Niemiec Dirk Nowitzki i Jason Terry - po 20 pkt. Wśród pokonanych najlepiej zaprezentował się tegoroczny debiutant Tyreke Evans - 29 pkt, 10 asyst i siedem zbiórek.

Najlepsze spotkanie w sezonie rozegrał LeBron James. Jego 40 pkt znacznie przyczyniło się do zwycięstwo Cleveland Cavaliers nad Indiana Pacers 105:95. W dodatku jego trafienie za trzy punkty 52,8 przed końcową syreną pozbawiło gospodarzy nadziei na końcowy sukces. Jego dorobek uzupełniło dziewięć zbiórek i siedem asyst. Danny Granger z 19 pkt i dziewięcioma zbiórkami był najlepszy w szeregach drużyny z Indianapolis.

PAP
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Gortat w cieniu Nasha

Marcin Gortat zdobył dla Phoenix Suns 23 punkty i miał 11 zbiórek w wygranym na wyjeździe z New Orleans Hornets 120:103 meczu ligi koszykówki NBA >>
reklama