USA
Ropa znowu zalewa Amerykę
Specjaliści monitorujący miejsce uszkodzonego odwiertu w Zatoce Meksykańskiej odkryli nowy wyciek ropy naftowej. Poinformowały o tym amerykańskie władze.
Admirał Thad Allen, nadzorujący z ramienia rządu USA operację w Zatoce Meksykańskiej, zażądał od koncernu BP natychmiastowego raportu o aktualnej sytuacji. Tymczasem rzecznik naftowego giganta powiedział w telewizji CNN, że nic nie wie o wycieku.
Kilka godzin wcześniej admirał Allen sugerował, że nie wierzy, by BP udało się rzeczywiście zahamować wyciek, o czym od piątku zapewniali szefowie koncernu.
Wyciek ropy z odwiertu pod dnem Zatoki Meksykańskiej to największa w historii USA katastrofa ekologiczna.
Koncern BP poinformował w poniedziałek, że wyciek ropy do Zatoki Meksykańskiej kosztował już firmę 3,95 mld USD, co obejmuje powstrzymanie wycieku, oczyszczanie wód zatoki oraz odszkodowania przekazane mieszkańcom nadbrzeżnych stanów i władzom federalnym.Jak podało BP w komunikacie, do tej pory rozpatrzono ponad 67,5 tys. indywidualnych wniosków odszkodowawczych na sumę 207 milionów dolarów. Łącznie do firmy wpłynęło 116 tys. roszczeń.
Zdaniem BP, jest na razie za wcześnie, aby określić ostateczną sumę odszkodowań, a także całkowity koszt wycieku ropy.















