Noblista: USA powtarza "rozpad XVIII-wiecznej Polski"
Jest analogia między Sejmem w szlacheckiej Polsce a Senatem USA - przekonuje publicysta i laureat Nagrody Nobla z ekonomii Paul Krugman
Krugman pisze w "New York Timesie" o regułach proceduralnych w Senacie, które umożliwiają pojedynczym senatorom blokowanie nominacji do rządu po to, by wytargować dla swego stanu korzystne inwestycje albo fundusze.
Republikański senator Richard Shelby zablokował w ten sposób wszystkie 70 nominacji na stanowiska nie obsadzone jeszcze przez administrację prezydenta Baracka Obamy. Shelby domaga się zgody administracji i Kongresu na powstanie centrum antyterrorystycznego w swoim stanie Alabama i kontraktu na budowę tankowca.
Krugman zwraca uwagę, że w przeszłości senatorowie rzadko korzystali ze wspomnianej możliwości blokowania posunięć rządu.
Obecnie jednak życie polityczne w USA jest dużo bardziej spolaryzowane i będąca w opozycji GOP - jak twierdzi autor - robi wszystko, aby utrudnić pracę ekipie Obamy.
"Ameryka jeszcze nie zginęła, ale Senat nad tym pracuje"
Noblista przywołuje przykład polskiego Sejmu w XVII i XVIII wieku, który - jak przypomina - był unieruchomiony przez liberum veto, co doprowadziło do upadku Polski. Podobny los - dodaje półżartem - grozi Ameryce z powodu samowoli senatorów.
"Jesteśmy sparaliżowani przez procedurę. Zamiast powtórki zmierzchu i upadku Cesarstwa Rzymskiego, powtarzamy rozpad XVIII-wiecznej Polski" - pisze prowokacyjnie.
Przypominając, że po rozbiorze Polski powstał Mazurek Dąbrowskiego zaczynający się od słów: "Jeszcze Polska nie zginęła", autor konkluduje: "Cóż, Ameryka jeszcze nie zginęła, ale Senat nad tym pracuje".
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w
jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją,
fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o.
Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione
pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.



DRUKUJ
WYŚLIJ
Kup artykuł
GOOGLE
BLIPNIJ
STUMBLEUPON
facebook
co to jest?
