REKLAMA
|
  • Warszawa
  • Białystok
  • Bydgoszcz
  • Gdańsk
  • Kalisz
  • Katowice
  • Kielce
  • Kraków
  • Lublin
  • Łódź
  • Olsztyn
  • Opole
  • Poznań
  • Rzeszów
  • Szczecin
  • Toruń
  • Wrocław
  • Zielona Góra
Tutaj jesteś: rp.pl » ekonomia24 » Praca » Rynek pracy » Wynagrodzenia

Sfera budżetowa

Płace w sektorze publicznym powinny podążać za rynkiem

Anita Błaszczak 07-07-2010, ostatnia aktualizacja 07-07-2010 01:17
źródło: Rzeczpospolita

Zbigniew Dudziński, ekspert ds. wynagrodzeń Hay Group

Rz: Według naszych obliczeń średnie płace urzędników ministerstw wzrosły w zeszłym roku o 11 proc. To chyba sporo jak na czasy kryzysu?

Zbigniew Dudziński: Jeśli to były proste podwyżki płac dla tych samych ludzi, pracujących w tych samych warunkach i robiących to samo co wcześniej, to nie jest dobrze. Tym bardziej że na całym świecie mamy falę zamrażania albo wręcz obniżania wynagrodzeń w administracji. Co innego, jeśli z tym wzrostem wynagrodzeń była związana istotna zmiana polityki zarządzania pracownikami i restrukturyzacja. W co jednak wątpię, bo przy takich podwyżkach zmiana musiałaby być naprawdę duża, więc byśmy raczej o niej słyszeli.

Porównując zarobki urzędników ze średnią płacą w gospodarce, sytuacja w ministerstwach wygląda jeszcze lepiej...

Istotna jest struktura zatrudnienia i porównanie wynagrodzeń na tych samych poziomach hierarchicznych. W prywatnych firmach są bardzo duże różnice w zarobkach na najniższych i na najwyższych stanowiskach, podczas gdy w ministerstwach te różnice są stosunkowo niewielkie, dlatego porównanie poprzez średnią z biznesem prowadzi do absurdu. Inną kwestią jest, że jeszcze przed ostatnim wzrostem wynagrodzeń w ministerstwach na najniższych stanowiskach płaciło się powyżej średniej rynkowej dla tego typu stanowisk, a z kolei ludzie na najwyższych stanowiskach dostawali jedną piątą czy jedną szóstą tego co w firmach przy porównywalnej odpowiedzialności. To powodowało odpływ specjalistów.

Czy więc mamy podnosić płace urzędników?

To też do niczego nie prowadzi, jeśli jest to tylko dorzucanie pieniędzy tym samym ludziom, przy tych samych wymaganiach. Jeśli chcemy inwestować w kadry w administracji, to trzeba wprowadzać całe pakiety kompleksowych zmian, począwszy od rekrutacji, rozwoju. Przecież ten sam urzędnik, pracujący w tych samych warunkach odpowiedzialności, jeśli podwyższymy mu zarobki o 50 proc., nie będzie pracował o 50 proc. lepiej i wydajniej.

A jak wyglądamy na tle Europy?

Jeśli idzie o wynagrodzenia pieniężne, obowiązuje zasada, że urzędnicy nie mogą zarabiać powyżej rynku, ale nie powinni też zarabiać mniej – sektor publiczny podąża za rynkiem, nigdy go nie wyprzedza. Jeśli chcemy dobrego państwa, musimy dobrze płacić, ale to nie oznacza wysoko.

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

KALENDARIUM

10 lutego 2012, piątek

10 lutego 2012, piątek





USA – bi­lans han­dlo­wy w grud­niu, in­deks na­stro­jów kon­su­menc­kich Uni­wer­sy­te­tu Mi­chi­gan.
Wielka Brytania: - ce­ny pro­duk­cji w stycz­niu.
Francja : - pro­duk­cja prze­my­sło­wa w grud­niu, bi­lans ob­ro­tów bie­żą­cych w grud­niu; wy­ni­ki: To­tal.
Włochy: - pro­duk­cja prze­my­sło­wa w grud­niu.
Szwaj­ca­ria: - in­fla­cja w stycz­niu.

NASZE SERWISY TEMATYCZNE

Bądź na bieżąco - pobierz RSS