REKLAMA
|
  • Warszawa
  • Białystok
  • Bydgoszcz
  • Gdańsk
  • Kalisz
  • Katowice
  • Kielce
  • Kraków
  • Lublin
  • Łódź
  • Olsztyn
  • Opole
  • Poznań
  • Rzeszów
  • Szczecin
  • Toruń
  • Wrocław
  • Zielona Góra
Tutaj jesteś: rp.pl » ekonomia24 » Praca » Rynek pracy » Wynagrodzenia

Giełda i Finanse

W ubiegłym roku wynagrodzenia zwiększyły się o 5,4 procent

Anna Cieślak 10-02-2010, ostatnia aktualizacja 10-02-2010 01:23
autor: Jerzy Dudek
źródło: Fotorzepa
Wyhamowało wysokie tempo wzrostu płac
źródło: Rzeczpospolita
Wyhamowało wysokie tempo wzrostu płac

Przeciętna płaca brutto w gospodarce wyniosła w 2009 r. nieco ponad 3,1 tys. zł, czyli o ok. 156 zł więcej niż rok wcześniej

– Wzrost był o wiele niższy niż np. dwa lata wcześniej, ale na tle innych krajów UE wypadliśmy całkiem nieźle – komentuje Piotr Bielski, ekonomista BZ WBK.

Główny Urząd Statystyczny podał wczoraj dane o wynagrodzeniach w gospodarce narodowej. W całym 2009 r. zarabialiśmy średnio o 5,4 proc. więcej niż w 2008 r. Nie jest to duży wzrost w porównaniu z prawie 10-procentową dynamiką w samym 2008 r. Co więcej, jeśli weźmiemy pod uwagę wzrost cen, średnie płace zwiększyły się (w ub.r.) realnie o 2,1 proc.

– Jednak takie dynamiki w okresie światowego kryzysu gospodarczego i tak są stosunkowo duże – podkreśla Bielski.

– U naszych sąsiadów zdarzały się nawet spadki – dodaje. Przykładowo w Niemczech przeciętne zarobki spadały w dwóch pierwszy kwartałach 2009 r. (o 0,4 i o 1,2 proc. rok do roku), dopiero w III kwartale wzrosły o 0,6 proc.

Najszybciej płace w ubiegłym roku (dane po trzech kwartałach) rosły w sektorze: administracja i obrona narodowa oraz w firmach energetycznych. Tu wzrost miał ponad 8-procentową dynamikę. 7-procentowymi zwyżkami mogą się cieszyć się zatrudnieni w edukacji i opiece zdrowotnej. Za to dla pracowników sektora finansowego i ubezpieczeniowego ubiegły rok okazał się zupełnie nieudany. Średnia płaca zwiększyła się tylko o 1,7 proc. Inna sprawa, że i tak jest ona stosunkowo wysoka. Wynosi ok. 5,5 tys. zł.

W samym IV kw. przeciętne wynagrodzenie w gospodarce wyniosło 3243,6 zł, czyli o 4,7 proc. więcej niż w IV kw. 2008 r. – Świadczy to, że dynamika płac także w sferze budżetowej, podobnie jak w sektorze przedsiębiorstw, ciągle wyhamowuje – komentuje Dariusz Winek, główny ekonomista BGŻ.

Ten rok pod względem wzrostów płac może okazać się podobny do 2009 r. – Pierwsza połowa roku może być dosyć trudna, ale w II połowie oczekujemy przyspieszenia – ocenia Winek. – W sumie szacujemy, że w całym 2009 r. wynagrodzenia wzrosną nominalnie o ok. 5 proc., a realnie, ze względu na niższą inflację – o ok. 4 proc. – mówi. Ministerstwo Finansów w ustawie budżetowej na 2010 r. prognozuje z kolei, że płace zwiększą się nominalnie tylko o 3,5 proc.

Niższa dynamika płac to mniejsza skłonność do konsumpcji. – Dotychczasowe doświadczenia pokazują jednak, że ci Polacy, którzy mają pracę, nie przestraszyli się kryzysu. Oczywiście wydają mniej, ale nie ograniczają się tak bardzo jak w innych krajach, gdzie nagle mocno wzrosły oszczędności – mówi Piotr Bielski. Ten rok też nie powinien przynieść załamania konsumpcji. Negatywny wpływ będzie miała jednak wciąż rosnąca liczba bezrobotnych i brak wysokiej waloryzacji rent i emerytur.

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

KALENDARIUM

10 lutego 2012, piątek

10 lutego 2012, piątek





USA – bi­lans han­dlo­wy w grud­niu, in­deks na­stro­jów kon­su­menc­kich Uni­wer­sy­te­tu Mi­chi­gan.
Wielka Brytania: - ce­ny pro­duk­cji w stycz­niu.
Francja : - pro­duk­cja prze­my­sło­wa w grud­niu, bi­lans ob­ro­tów bie­żą­cych w grud­niu; wy­ni­ki: To­tal.
Włochy: - pro­duk­cja prze­my­sło­wa w grud­niu.
Szwaj­ca­ria: - in­fla­cja w stycz­niu.

NASZE SERWISY TEMATYCZNE

Bądź na bieżąco - pobierz RSS