REKLAMA
|
  • Warszawa
  • Białystok
  • Bydgoszcz
  • Gdańsk
  • Kalisz
  • Katowice
  • Kielce
  • Kraków
  • Lublin
  • Łódź
  • Olsztyn
  • Opole
  • Poznań
  • Rzeszów
  • Szczecin
  • Toruń
  • Wrocław
  • Zielona Góra

Wojsko

Powstaje polska gwardia narodowa

Marek Kozubal 15-03-2010, ostatnia aktualizacja 15-03-2010 06:33
Rezerwiści współpracują z armiami w wielu krajach. W USA działa tak Gwardia Narodowa
źródło: AP
Rezerwiści współpracują z armiami w wielu krajach. W USA działa tak Gwardia Narodowa
Taka formacja powinna powstać już wiele lat temu – uważa Edward Kusiak, szef Wielkopolskiego Stowarzyszenia Aktywnych Rezerwistów
autor: bartosz jankowski
źródło: Fotorzepa
Taka formacja powinna powstać już wiele lat temu – uważa Edward Kusiak, szef Wielkopolskiego Stowarzyszenia Aktywnych Rezerwistów

Wkrótce ruszy nabór do Narodowych Sił Rezerwowych. Na początek znajdą się miejsca dla 10 tysięcy ochotników

– Taka formacja powinna powstać już wiele lat temu i mieć masowy charakter – uważa Edward Kusiak, szef Wielkopolskiego Stowarzyszenia Aktywnych Rezerwistów. I dodaje, że już dzisiaj około 200 osób z 440 działających w jego organizacji jest w stanie wstąpić do Narodowych Sił Rezerwowych.

Stowarzyszenie działa od 11 lat. – Są wśród nas byli żołnierze zawodowi, szeregowcy, podoficerowie po szkołach podchorążych rezerwy, czyli osoby z wyższym wykształceniem, np. lekarze, a także ludzie, którzy nigdy nie byli w wojsku – wymienia Kusiak. Uczestniczą m.in. w zawodach strzeleckich i obozach przetrwania.

– Od dawna walczyliśmy, aby utworzono zawodowe siły rezerwowe – podkreśla.

Pomysł podoba się też Przemkowi Kapturskiemu z Klubu Żołnierzy Rezerwy LOK Commando w Swarzędzu. Dlaczego? – Bo inaczej pracuje się z ochotnikami, którzy chcą współpracować z armią zawodową, a inaczej z ludźmi, których na siłę powołuje się na ćwiczenia – tłumaczy.

Jak zaznacza Edward Kusiak, takie formacje istnieją w niemal wszystkich demokratycznych krajach. – W Niemczech, Danii, Szwecji czy Stanach Zjednoczonych, gdzie w Gwardii Narodowej z zawodową armią współpracują miliony rezerwistów. Nie tylko ćwiczą umiejętności strzeleckie, udzielają pierwszej pomocy przedmedycznej, podejmują akcje ratunkowe w razie klęsk żywiołowych, ale przede wszystkim integrują społeczność, nawet małych wsi. Na przykład w Danii organizują zajęcia dla dzieci, robią festyny – opowiada.

80 zł za dzień służby

Nabór do Narodowych Sił Rezerwowych będą prowadziły wojskowe komendy uzupełnień. Rezerwista zostanie skierowany do konkretnej jednostki. Podpisze kontrakt z jej dowódcą na czas od dwóch do sześciu lat.

W ciągu roku będzie musiał wziąć udział w ćwiczeniach wojskowych (w sumie 30 dni) oraz zgłosić się na wezwanie w przypadku klęski żywiołowej, ataku terrorystycznego, akcji poszukiwawczych, do pilnowania obiektów strategicznych. Za każdy dzień służby dostanie średnio 80 zł. Dla osób, których pensja w cywilu jest wyższa od uposażenia wojskowego, przewidziano wyższe kwoty (maksymalnie do 1/30 dwuipółkrotnego przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw).

Kontraktowy rezerwista nie będzie mógł zostać zwolniony z pracy. Zyska prawo do wojskowej opieki medycznej i ubezpieczenie od wypadków w trakcie wykonywania zadań. Będzie się mógł starać o wyjazd na misję zagraniczną, jeśli uczestniczy w niej jego jednostka, a sam ma odpowiednie kwalifikacje.

Na razie byli żołnierze, potem lekarze

Jakie warunki stawiają Narodowe Siły Rezerwowe? Między innymi polskie obywatelstwo i niekaralność za przestępstwa umyślne. – W tym roku planujemy przyjąć do Narodowych Sił Rezerwowych ok. 10 tysięcy żołnierzy; nabór rozpoczynamy w drugiej połowie roku – informuje płk Sylwester Michalski ze Sztabu Generalnego Wojska Polskiego.

– To bardzo mało, podejrzewam, że w pierwszej kolejności będą przyjmowani tylko byli zawodowi żołnierze – mówi Edward Kusiak.

Potwierdza to Ministerstwo Obrony Narodowej. W tym roku szansę mają głównie byli żołnierze zawodowi, zwolnieni ze służby kandydackiej i wyszkoleni już rezerwiści. Jednak już w 2011 r. mają być przyjmowani także ochotnicy, którzy nie byli w wojsku (muszą przejść przeszkolenie wojskowe). Preferowani będą m.in. lekarze, prawnicy i informatycy.

Na razie nie wiadomo, ilu rezerwistów przyjmą konkretne jednostki. – Liczba będzie niewielka – mówi Joanna Zakrzewska z dowództwa Garnizonu Warszawa.

– O potrzebach poszczególnych jednostek, na przykład na jakie stanowiska są potrzebni kandydaci, zostaną powiadomieni komendanci wojskowych komend uzupełnień – dodaje płk Michalski.

Tam będzie można znaleźć informacje o rekrutacji.

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

KALENDARIUM

13 lutego 2012, poniedziałek

13 lutego 2012, poniedziałek





NBP – bilans płatniczy w grudniu.
Japonia: - PKB w IV kwartale 2011 roku.
Szwajcaria: - ceny producentów w styczniu.
Firmy: - Elstar Oils – NWZA ws. zmian w statucie spółki; PCC Intermodal – wprowadzenie do obrotu giełdowego.

NASZE SERWISY TEMATYCZNE

Bądź na bieżąco - pobierz RSS