Ziołowy lek ochroni trzustkę

aktualizacja: 21.04.2009, 00:31
Dwunastnica i trzustka
Dwunastnica i trzustka
Foto: Wikipedia

Jest nadzieja na skuteczną terapię nowotworów trzustki. Testy nowych leków mogą rozpocząć się już za półtora roku – mówią naukowcy na trwającej właśnie konferencji Amerykańskiego Stowarzyszenia Badań nad Rakiem

Rak trzustki to wyjątkowo podstępna i niebezpieczna choroba. Nawet gdy jest wykryty w bardzo wczesnej fazie, szansa wyleczenia jest niewielka – sięga około 30 proc. Średnie przeżycie w okresie pięciu lat pacjentów z tym nowotworem to zaledwie 2 – 3 proc. Dziś diagnoza: rak trzustki, to niestety wyrok.
– Brakuje nam skutecznych metod leczenia. Największe szanse daje wcześnie wykonana operacja, ale nawet w tym przypadku rak może wrócić i dać przerzuty – mówi Sue Ballard z Pancreatic Cancer UK.
[wyimek]Nowotwór trzustki stanie się chorobą, którą będziemy mogli kontrolować – obiecują lekarze pracujący nad nowymi lekami [/wyimek]
W Polsce zachorowania na raka trzustki to ok. 3 proc. wszystkich zarejestrowanych nowotworów złośliwych. Wydaje się, że to niewiele, że to stosunkowo rzadko występująca choroba. Jednak zapada na nią ok. 4 tys. Polaków rocznie, a w kategorii zabójców rak trzustki zajmuje miejsce w pierwszej dziesiątce.
[srodtytul]Czarnuszka na raka[/srodtytul]
To między innymi skutek braku skutecznych metod walki z tą chorobą. W przypadku raka trzustki arsenał lekarzy onkologów jest bardzo ograniczony. Stosuje się przede wszystkim operację chirurgiczną (tzw. operacja Whipple’a) – zabieg bardzo skomplikowany i obarczony dość dużym ryzykiem. Później wykorzystuje się chemioterapię spowalniającą chorobę.
Nadzieję dają jednak wyniki badań prezentowane podczas trwającego właśnie corocznego zjazdu Amerykańskiego Stowarzyszenia Badań na Rakiem (AACR) w Denver. Przedstawiono tam rezultaty testów preparatów, które skutecznie hamują rozwój raka trzustki.
Najbardziej zaskakujące są badania dr Hwydy Arafat z Thomas Jefferson University, która uważa, iż można do tego celu wykorzystać lek pochodzenia ziołowego. Substancja zawarta w roślinie o nazwie czarnuszka (czarny kminek) ma działanie przeciwzapalne i przeciwnowotworowe.
Olej z czarnuszki wykorzystywany jest w tradycyjnej medycynie Bliskiego Wschodu. Najnowsze badania potwierdzają, że substancje w nim zawarte mają rzeczywiście działanie lecznicze.
Zespół dr Arafat już wcześniej sprawdził, że preparat jest skuteczny w przypadku raka prostaty i jelita grubego. Teraz wykonano badania z komórkami raka trzustki. Podczas zjazdu AACR dr Arafat przedstawiła rezultaty eksperymentów na myszach. W 67 proc. przypadków guzy „znacząco się zmniejszyły”. Zmalały również objawy zapalenia tego organu.
– Z tego preparatu mogą skorzystać nie tylko pacjenci z zapaleniem trzustki – twierdzi dr Hwyda Arafat. – Również inne grupy chorych, na przykład osoby obciążone ryzykiem wystąpienia lub nawrotu raka, członkowie rodzin, w których taki rak występował, a także pacjenci po zabiegach chirurgicznych. Co najważniejsze, preparat jest bezpieczny i był wykorzystywany przez tysiące lat bez efektów ubocznych – mówi badaczka.
[srodtytul]Myszy wyzdrowiały. Kiedy ludzie?[/srodtytul]
Jeszcze lepsze rezultaty daje inny eksperymentalny lek na raka trzustki – AMG 479. Testy laboratoryjne świadczą, że ma on 80-proc. skuteczność w hamowaniu rozwoju choroby. – W połączeniu ze starszym lekiem (gemcitabina) działa jeszcze lepiej – zapewnia dr Pedro Beltran pracujący dla amerykańskiego producenta leków Amgen. Firma testowała preparat na myszach. Badania z udziałem ludzi trwają, nie są jednak jeszcze znane ich dokładne wyniki.
– Te wyniki jasno dowodzą, że nasz preparat jest dobrym kandydatem na lek przeciw rakowi trzustki. Albo jako samodzielna terapia, albo w połączeniu z inną – przekonuje dr Beltran.
Podczas zjazdu amerykańskich onkologów prezentowany był również kolejny podobnie działający preparat – tigatuzumab. Zdaniem dr. Rajesha Kumara z Johns Hopkins University, połączenie go z obecnie wykorzystywanymi lekami pozwala myśleć o całkowitym wyleczeniu. Badania również prowadzono na zwierzętach. Gdy myszom podano tigatuzumab i gemcitabinę, czas życia bez nawrotu choroby wydłużył się dwukrotnie.
– To odkrycie może zmienić sposób, w jaki leczymy raka trzustki – zapewniał dr Kumar. – Nowotwór trzustki stanie się chorobą przewlekłą, którą będziemy umieć kontrolować.
[srodtytul]Nadzieja na 18 miesięcy[/srodtytul]
To samo mówią specjaliści z brytyjskiego Cancer Research UK i amerykańskiego MD Anderson Cancer Center. Wspólnie testują nowy lek o nazwie CRT0066101. Blokuje on chemiczne sygnały wysyłane przez komórki rakowe – np. powodujące wzrost naczyń krwionośnych odżywiających guzy. Badania – jeszcze raz – na zwierzętach dowodzą, że jest on skuteczny w walce z rakiem trzustki. Działa również na raka płuc.
Jak podkreślają naukowcy, lek nie tylko zabija komórki raka, ale blokuje też przerzuty. – To oznaczałoby, że działa na raka w dwójnasób, ale musimy to jeszcze udowodnić – mówi dr Sushovan Guha z MD Anderson Cancer Center. Testy kliniczne z udziałem pacjentów rozpoczną się za ok. półtora roku, gdy tylko będzie wiadomo, że preparat jest bezpieczny.
– Te badania są jeszcze na bardzo wczesnym etapie, jednak potrzebujemy wszystkiego, co daje nadzieję – podkreśliła Sue Ballard w rozmowie z siecią BBC.
[ramka][srodtytul]Trudny do wykrycia, ciężki w leczeniu [/srodtytul]
Rak trzustki jest zwykle wykrywany dość późno z powodu niespecyficznych objawów. Zmęczenie, depresja, utrata apetytu i wagi, biegunki, żółtaczka i powiększenie wątroby mogą być objawami wielu różnych chorób. Dlatego do stwierdzenia zmian na ogół dochodzi zbyt późno – gdy nowotwór zaatakował już inne organy wewnętrzne. Pewną diagnozę dają natomiast badania USG, tomografia i rezonans magnetyczny. Do czynników ryzyka należą m.in. zapalenie trzustki, palenie papierosów i nadużywanie alkoholu, cukrzyca oraz otyłość.[/ramka]
[i]masz pytanie, wyślij e-mail do autora
[mail=p.koscielniak@rp.pl]p.koscielniak@rp.pl[/mail][/i]
Komentarz dnia
Żródło: Rzeczpospolita

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych". Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.

POLECAMY

KOMENTARZE