REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Świat » Rosja

Rosja

Tysiące ludzi protestują w Moskwie

jen 04-02-2012, ostatnia aktualizacja 04-02-2012 17:39

Dziesiątki tysięcy stronników opozycji przyszły na Plac Bołotny, naprzeciwko Kremla, aby zażądać dymisji premiera Władimira Putina i przypomnieć władzom Rosji o swoim prawie do uczciwych wyborów.

W tym samym czasie na Górze Pokłonnej, przy Prospekcie Kutuzowa, poparcie dla Putina, który po marcowych wyborach prezydenckich chce wrócić na Kreml, demonstrowały dziesiątki tysięcy zwolenników szefa rządu.

Uczestników obu akcji nie odstraszyły ekstremalne warunki pogodowe - temperatura powietrza w stolicy Rosji w południe wynosiła minus 20 stopni Celsjusza.

Według policji, w manifestacji na Placu Bołotnym wzięło udział 34 tys. osób, a zdaniem organizatorów - 120 tys. Z kolei w demonstracji na Górze Pokłonnej uczestniczyło - jak podała policja - 140 tys. ludzi, zaś w ocenie niezależnych obserwatorów - 35 tys.

Opozycjoniści zbierali się na Placu Kałuskim w Moskwie, skąd następnie ulicą Bolszaja Jakimanka przechodzili na pobliski Plac Bołotny. Niektórzy maszerowali w zwartych kolumnach. Takie oddzielne kolumny utworzyli m.in. stronnicy ugrupowań nacjonalistycznych i lewicowych.

"Nie zamarzniemy, nie wybaczymy!", "Putinie - odejdź!", "Uwolnić więźniów politycznych!" - głosiły transparenty niesione przez przeciwników premiera. "Rosja bez Putina!" i "Putinie - won!" - skandowali. Przed jedną z kolumn niesiono wielki biały transparent stylizowany na prezerwatywę. Widniał na nim napis: "Zabezpieczmy się przed Putinem!". Idący w innej trzymali w rękach plakaty z napisem: "Chutin Puj".

Większość miała przypięte do ubrań białe wstążki, a w rękach - białe baloniki i chorągiewki. Biały kolor jest symbolem nabierających na sile protestów przeciwko sfałszowaniu grudniowych wyborów do Dumy Państwowej na korzyść kierowanej przez Putina partii Jedna Rosja. W jednym z publicznych wystąpień premier wyznał, że te białe wstążki przy ubraniach kojarzą mu się z prezerwatywami.

Wśród uczestników wiecu na Placu Bołotnym byli m.in. liderzy niezarejestrowanej Partii Wolności Narodowej (Parnas) - Władimir Ryżkow, Borys Niemcow i Michaił Kasjanow, przywódca Zjednoczonego Frontu Obywatelskiego (OGF) Garri Kasparow, szef demokratycznej partii Jabłoko Grigorj Jawliński, lider ruchu Solidarność Ilja Jaszyn, przedstawiciele socjalistycznej Sprawiedliwej Rosji - Ilja Ponomariow i Giennadij Gudkow, przywódca radykalnego Frontu Lewicy Siergiej Udalcow, organizator skrajnie prawicowych Rosyjskich Marszów w Moskwie Aleksandr Biełow, szefowa Ruchu w Obronie Lasu Chimkińskiego Jewgienia Czyrikowa, popularni pisarze Ludmiła Ulicka, Dmitrij Bykow i Borys Akunin, legendarny piosenkarz rockowy Jurij Szewczuk, a także znani dziennikarze Olga Romanowa i Leonid Parfionow. Byli tam też b.wicepremier i minister finansów Aleksiej Kudrin oraz kandydujący w marcowych wyborach prezydenckich miliarder Michaił Prochorow.

Udalcow porwał na scenie portret Putina, którego określił jako "człowieka podobnego do oszusta i złodzieja".

Uczestnicy manifestacji uchwalili rezolucję, w której zażądali uwolnienia wszystkich więźniów politycznych i osób bezprawnie skazanych, unieważnienia rezultatów grudniowych wyborów do Dumy, zdymisjonowania przewodniczącego Centralnej Komisji Wyborczej (CKW) Władimira Czurowa, zarejestrowania opozycyjnych partii politycznych, zreformowania systemu politycznego i ordynacji wyborczej, a także przeprowadzenia przedterminowych wyborów parlamentarnych i prezydenckich.

Opozycjoniści zaapelowali również do Rosjan, aby w marcowych wyborach prezydenckich nie oddali na Putina nawet jednego głosu.

Podczas demonstracji jej organizatorzy rozpoczęli zbiórkę podpisów pod "umową społeczną", której zawarcie zaproponują rywalom Putina w wyborach prezydenckich. Podpisując proponowany kontrakt, pretendent na najwyższy urząd w państwie zobowiąże się do uwolnienia wszystkich więźniów politycznych, przeprowadzenia demokratycznej reformy systemu politycznego, jak również zarządzenia w ciągu roku nowych wyborów parlamentarnych, a w ciągu dwóch lat - nowych wyborów prezydenckich.

Podobne manifestacje  zorganizowano także w innych miastach Rosji. Wzięły w nich udział setki, a gdzieniegdzie - tysiące osób. Akcje protestacyjne odbyły się m.in. we Władywostoku, Chabarowsku, Irkucku, Czycie, Barnaule, Jekaterynburgu i Petersburgu. W tym ostatnim na ulice wyszło około 10 tys. osób.

Poprzednia
1 2

Przeczytaj więcej o:  Władimir Putin, moskwa, protesty, rosja, wybory, wybory parlamentarne, wybory prezydenckie

PAP
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

Komentarze

Dodaj komentarz

Wypowiadasz się teraz jako niezalogowany Załóż konto|Zaloguj się

Pozostało znaków: 2500

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Wypadek rosyjskiego samolotu wojskowego

Siedem osób zostało rannych, gdy podczas lądowania na lotnisku w centrum Czech zapalił się rosyjski samolot wojskowy. Stan dwóch rannych uważa się za ciężki >>