REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Kraj » Media

Media

List Janiny Jankowskiej do Piotra Farfała

dk 30-03-2009, ostatnia aktualizacja 30-03-2009 17:51

List otwarty Janiny Jankowskiej, przewodniczącej Rady Programowej TVP, do prezesa telewizji publicznej Piotra Farfała

List do prezesa Piotra Farfała wysłałam w swoim imieniu, t.j. przewodniczącej Rady Programowej TVP, ponieważ nie widziałam innego sposobu dotarcia do prezesa, a także uważam, że opinii publicznej należy się informacja , że statutowe, społeczne ciało, jakim jest Rada Programowa zabiega o interesy odbiorców TVP. Wiele elementów tego listu było przedmiotem obrad rady, a postulaty o kryteria zdejmowania audycji z anteny i wprowadzania nowych, o przedstawienie strategii programowej były formułowane w oddzielnych uchwałach. Sytuacja w TVP, konsekwencje i sposób przeprowadzania cięć budżetowych były przedmiotem ostatniego posiedzenia rady programowej, na której nie pojawił się nikt z zarządu. Faktem jest, że od dłuższego czasu staram się o spotkanie z prezesem Pitrem Farfałem, do którego nie może dojść.

Jako przewodnicząca rady uważałam, że bieżące wydarzenia: prezentacja partii "Libertas Polska", jej lidera oraz gwałtowne ruchy personalne na stanowiskach programowych, wymagają szybkiej reakcji. W każdej sytuacji trzeba robić wszystko, co możliwe, by podnieść jakość programu TVP. Tak rozumiem swoje zobowiązania w stosunku do odbiorców, którzy jeszcze płacą abonament na media publiczne.

Szanowny Panie Prezesie,

Rada Programowa z niepokojem patrzy na sytuację w TVP. Obserwujemy niezrozumiałe, pośpieszne ruchy personalne i programowe oraz brak wizji. TVP jest dobrem całego społeczeństwa, ani rządu, ani partii, które decydują w rytmie rozmaitych gier politycznych, o składzie rad nadzorczych i zarządów . Kimkolwiek by byli „delegowani” do tych ciał, biorą na siebie odpowiedzialność realizowania misji mediów publicznych czyli zadań zapisanych w Par.21 obowiązującej Ustawy o Radiofonii i Telewizji i za to powinni być rozliczani. Pan również. Nie interesują mnie barwy polityczne kolejnych szefów TVP, tylko ich działanie na rzecz telewizji publicznej, transparentność i ostateczny rezultat: jakość oferty programowej telewizji publicznej.

Czy telewizja publiczna wyznacza najwyższe standardy dziennikarstwa? Czy bezstronnie informuje i edukuje?

Czy inspiruje Polaków do autentycznej debaty publicznej na tematy społeczne, kulturalne i polityczne? Czy pomaga zrozumieć świat?

Czy jest neutralnym miejscem spotkań wielu poglądów, nie tylko w celu spektakularnej konfrontacji, ale także poszukiwań tego, co łączy. W naszych uchwałach wielokrotnie prosiliśmy o przedstawienia Radzie Programowej TVP czytelnej strategii programowej, która odpowiadałby na powyższe pytania. Nie ma jej. Tymczasem pańskie decyzje personalne i programowe każdego dnia zaskakują, szokują opinię publiczną i tworzą fatalny wizerunek TVP, która ma wielu wrogów. Nie znamy przyczyn , dla których została zdjęta ze stanowiska dyr. TVP Polonia Agnieszka Romaszewska – Guzy, która ten program „odbudowała”, uatrakcyjniła, tworząc nim autentyczne spoiwo między Polakami w kraju i za granicą. Nie znamy przyczyn dla których autorka pomysłu i scenariusza doskonałego edukacyjno – rozrywkowego formatu „Wielki test z historii” , Anita Gargas została wyrzucona z pracy i odsunięta od będącego już w trakcie realizacji projektu „Karol Wojtyłła – Jan Paweł II” ? Pierwsza emisja tego cyklu z okazji rocznicy 11 Listopada biła rekordy oglądalności. Nie wiemy, czy po transmisji z konferencji prasowej partii „Libertas Polska” i ekskluzywnym wywiadzie z Daclanem Ganleyem, TVP będzie emitowała wywiady z liderami innych rodzących się ruchów: „Polski XXI”, „Prawica Rzeczpospolitej”, „Przymierze dla Polski” , środowiska „Krytyki Politycznej” itd.? Wszystkie poglądy powinny mieć w sferze publicznej swoje miejsce – nawet kontrowersyjne inspirują do autentycznej debaty o Polsce i w tym m.in. realizuje się misja mediów publicznych. Stawiam więc konkretne pytania:

1. Jakimi kryteriami kieruje się Pan zdejmując jedne pozycje i wprowadzając inne?

2. Czy łamanie praw autorskich stanie się nowym standardem TVP?

3. Czy zamierza Pan przedstawiać programy innych ugrupowań w tej samej formie i wymiarze czasowym, co prezentacja poglądów Libertas i Daclana Ganleya?

Poprzednia
1 2
Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Ewa Stankiewicz: Nie godzę się na takie standardy

Premier Donald Tusk, który bagatelizuje agresję polityka wobec dziennikarza daje świadectwo sam sobie i standardom życia publicznego, które wyznacza - pisze Ewa Stankiewicz >>