REKLAMA

Sportowy weekend

Ligi zagraniczne: zdobyć Moenchengladbach

Tomasz Wacławek 02-12-2011, ostatnia aktualizacja 02-12-2011 17:59
źródło: AFP

W Bundeslidze kolejny mecz na szczycie: Borussia Dortmund gra ze swoją imienniczką z Moenchengladbach. W Hiszpanii trwa odliczanie do Gran Derbi

Plan na weekend jest bardzo napięty. Piłkarska karuzela rusza w sobotnie popołudnie. Newcastle spotyka się z kolejnym silnym rywalem: po drużynach z Manchesteru przyszedł czas na Chelsea. Szansa na trzy punkty jest duża, londyńczycy nie radzą sobie z drużynami z czołówki: przegrali już z Manchesterem United, Arsenalem i Liverpoolem.

Andre Villas-Boas nie boi się jednak o swoją przyszłość. - Nie ma mowy o żadnym kryzysie - mówi menedżer Chelsea. - Musimy nadal ciężko pracować i wierzyć, że zła karta się odwróci.

Niecałe dwie godziny później Borussia Dortmund będzie bronić w Moenchengladbach pierwszego miejsca w Bundeslidze. W tym sezonie jeszcze nikt tam nie zwyciężył, ale osłabieni gospodarze (nie zagra kontuzjowany Marco Reus) czują przed mistrzem Niemiec respekt. Trener Lucien Favre nazwał rywali "jednym z najlepszych zespołów w Europie". Lider wygrał siedem z ośmiu ostatnich meczów. Według "Kickera" w podstawowym składzie wyjdzie cała trójka Polaków: Łukasz Piszczek, Kuba Błaszczykowski i Robert Lewandowski.

Wieczór warto spędzić z hiszpańskim futbolem. Real Madryt i Barcelona walczą o jak najlepsze pozycje wyjściowe przed Gran Derbi (10 grudnia). Pierwsi jadą do Gijon, drudzy zmierzą się na Camp Nou z Levante. W innym ciekawym spotkaniu Valencia zagra z Espanyolem. A we Włoszech kolejny odcinek dramatu "Inter odbija się od dna". Udinese na pewno nie wyciągnie pomocnej ręki.

W niedzielę też nie zabraknie dobrych meczów. Fiorentina z Arturem Borucem w bramce podejmuje spisującą się poniżej oczekiwań Romę, a Auxerre Dariusza Dudki jedzie do Paryża. PSG po dwóch ostatnich porażkach straciło prowadzenie w tabeli ligi francuskiej. - Drużyna jest cały czas w budowie - broni się przed atakami mediów i kibiców Antoine Kombouare.

Piłkarski weekend w TV

Sobota

• Newcastle - Chelsea (13.40, Canal+ Gol)

• Borussia Moenchengladbach - Borussia Dortmund (15.30, Eurosport 2)

• Sporting Gijon - Real Madryt (17.55, Canal+ Sport)

• Aston Villa - Manchester United (18.25, Canal+ Gol)

• Stuttgart - Koeln (18.30, Eurosport 2)

• Barcelona - Levante (19.55, Canal+ Sport)

• Inter - Udinese (20.40, Canal+ Weekend)

• Valencia - Espanyol (21.55, Canal+ Sport)

Niedziela

• Atletico - Rayo Vallecano (11.55, Canal+ Sport)

• Fiorentina - Roma (14.55, Canal+ Weekend)

• Hamburg - Nuernberg (15.30, Eurosport 2)

• Everton - Stoke (15.55, Canal+ Gol)

• PSG - Auxerre (16.55, Orange Sport)

• Schalke - Augsburg (17.30, Eurosport 2)

• Olympique Lyon - Toulouse (20.55, Canal+ Sport, Orange Sport)

Przeczytaj więcej o:  Borussia Dortmund, Borussia Moenchengladbach, Chelsea, Ligi zagraniczne, Marco Reus, Robert Lewandowski, barcelona, newcastle, real madryt

rp.pl
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Kanonierzy i wybuchowy Mario

Manchester City po porażce z Chelsea podejmuje inną drużynę z Londynu – Arsenal. Real Madryt jedzie do Sewilli. W Niemczech ostatnia kolejka przed zimową przerwą >>
reklama