Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Jak zarzšdzać wydatkami

Jest szansa na ograniczenie kosztów wymiany walutowej

Fotorzepa, Bosiacki Roman Bos Roman Bosiacki
Od połowy roku klient będzie mógł kupić franki w kantorze i przeznaczyć je na uregulowanie raty kredytowej. Uniezależni się w ten sposób od ceny waluty dyktowanej przez bank. Ale prawdopodobnie instytucje finansowe wprowadzš takie rozwišzania, że i tak wyjdš na swoje
Udzielajšc kredytu hipotecznego we frankach, bank przelewa na konto dewelopera lub spółdzielni złote i także w złotych przyjmuje od klienta spłacane raty. Kursy wymiany walut ustala sam. W żadnej instytucji klienci nie sš przesadnie rozpieszczani. Częœć banków stosuje skrajnie niekorzystne przeliczniki, a bardziej przyjazne instytucje – niekorzystne. Ponieważ spłata rat bezpoœrednio w walucie kredytu, poza kilkoma wyjštkami, nie jest możliwa, klienci muszš przepłacać za szwajcarskš walutę. To jednak wkrótce się zmieni. „Na wniosek klienta bank powinien dokonać zmiany sposobu spłaty kredytu indeksowanego do waluty w taki sposób, aby spłata następowała w walucie indeksacyjnej. Zmiana sposobu spłaty powinna dotyczyć wszystkich rat od daty zmiany umowy. Bank nie może ograniczać w umowie kredytu możliwoœci pozyskania przez klienta waluty przeznaczonej na spłatę kredytu do zakresu usług oferowanych przez bank” – przewiduje najważniejszy z punktu widzenia kredytobiorców zapis rekomendacji S (II), wydanej przez Komisję Nadzoru Finansowego. Banki sš zobowišzane wprowadzić przepis w życie nie póŸniej niż 1 lipca tego roku.
[srodtytul]Ile da się zaoszczędzić[/srodtytul] Na pierwszy rzut oka rozwišzanie to wydaje się atrakcyjne, nawet gdy weŸmie się pod uwagę, że decyzję o formie spłaty podejmuje się raz, a ustalenie jest wišżšce przez cały okres spłaty kredytu. Dziœ spread, czyli różnica między kursem, po jakim bank wypłacił kredyt, a tym, po którym przyjmuje raty, wynosi przynajmniej 4 – 7 proc. To oznacza, że właœnie o tyle roœnie realny koszt kredytu. Tymczasem w dobrych kantorach widełki cenowe dla franka szwajcarskiego (czyli różnica między kursem kupna i sprzedaży) wynoszš tylko ok. 2 proc. Przyjmijmy zatem, że kantory na każdej transakcji walutowej zarabiajš około 1 proc., a banki od 2 do 3,5 proc. Oznacza to, że kupujšc walutę w kantorze, zaoszczędzimy od 1 do 2,5 proc. kwoty operacji. Jeżeli miesięczna rata kredytu walutowego wynosi np. 1600 zł, taki ruch pozwala zyskać od 16 do 40 zł miesięcznie. Ale oprócz korzyœci sš i niedogodnoœci. Trzeba iœć do kantoru, przewieŸć gotówkę, stanšć w kolejce do bankowego okienka. Każdy musi sam ocenić, czy wysiłek ten się opłaca. [srodtytul]Nowe warunki mogš zniechęcić klienta[/srodtytul] Od lipca do tej kalkulacji być może trzeba będzie dodać nowe elementy. Nie da się wykluczyć, że kantory, widzšc zwiększony popyt na szwajcarskš walutę, zmieniš kursy na mniej korzystne. Można się też spodziewać pewnych utrudnień ze strony banków. Dziœ szeroko rozwarte widełki kursowe sš dla nich znakomitym Ÿródłem zarobku. Częœć banków wręcz przygotowała swoje oferty w taki sposób, by czerpać profity nie z marży czy prowizji – bo te koszty sš najbardziej widoczne dla klienta – ale właœnie ze spreadu. Od lipca także te instytucje muszš umożliwić spłatę bezpoœrednio w walucie. Jednak równoczeœnie mogš zaproponować takie warunki, by klientowi nie opłacało się korzystać z tej możliwoœci. [srodtytul]Brak okienka, prowizja lub opłata za aneks[/srodtytul] Banki nie chcš informować o ograniczeniach, jakie zamierzajš wprowadzić w połowie roku. Wskazujš jednak kilka sposobów sprawiajšcych, że nowe zasady spłaty kredytów nie zmniejszš ich zysków. Zwracajš np. uwagę, że obowišzek przyjmowania spłaty bezpoœrednio w walucie obcej nie jest równoznaczny z obowišzkiem wprowadzenia obsługi gotówkowej danej waluty. A jeżeli bank nie otworzy w oddziale kasy, w której można wpłacić franki, trzeba je będzie co miesišc przelewać z konta w innym banku. Wielce prawdopodobne, że opłata za takš operację będzie wyższa niż oszczędnoœci, jakie da tańszy zakup waluty. Z kolei te banki, które zdecydujš się przyjmować w placówkach wpłaty gotówkowe we frankach czy euro, mogš obłożyć te operacje wysokš prowizjš. Koszty mogš też pojawić się gdzie indziej. Zmiana waluty, w jakiej przyjmowane sš raty, oznacza poważnš zmianę warunków umowy. To wišże się z koniecznoœciš sporzšdzenia aneksu do umowy, oczywiœcie płatnego. Oceniajšc zmianę warunków przyjmowania rat kredytu, nie należy zapominać o drugiej stronie, a więc zasadach, na jakich kredyt jest wypłacany. Kurs kupna waluty stosowany przy wypłacie kredytu również obejmuje wysokš marżę. Zacišgajšc kredyt o wartoœci 80 tys. franków szwajcarskich, na starcie tracimy od 2,4 tys. do 6 tys. zł; o tyle kursy w bankach sš gorsze od kantorowych. Tej straty nie da się uniknšć, bo żaden bank udzielajšcy kredytu hipotecznego nie wypłaci przecież klientowi do ręki szwajcarskich banknotów, by ten wymienił je w kantorze na złote i dopiero wtedy zapłacił za mieszkanie deweloperowi. [b][link=http://www.rp.pl/temat/7.html]Więcej na rp.pl/pienišdze[/link][/b]
ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL