REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Świat » Europa » Niemcy

Niemcy

Minister podróżuje z partnerem

Piotr Jendroszczyk 10-03-2010, ostatnia aktualizacja 10-03-2010 22:41
Szef MSZ Niemiec Guido Westerwelle
źródło: AFP
Szef MSZ Niemiec Guido Westerwelle
Redakcja poleca:

Nieukrywający swego homoseksualizmu szef niemieckiej dyplomacji podróżuje służbowo po Ameryce Południowej w towarzystwie partnera

Minister nie dorósł do swego urzędu – ogłosił Thomas Oppermann, ważny polityk SPD w Bundestagu. Zarzucił Guido Westerwellemu, że zabiera w służbową podróż swego kochanka, który załatwia przy okazji własne interesy, co szkodzi wizerunkowi Niemiec. Słowa te wywołały nową kampanię przeciwko szefowi dyplomacji.

W tolerancyjnych Niemczech nikt nie wypomina Westerwellemu, że jest gejem. Podejrzana wydaje się jedynie rola, jaką pełni 43-letni Michael „Mickey” Mronz u boku swego partnera.

Namówił on na przykład niedawno szefa dyplomacji do udziału w uroczystości otwarcia (była na niej także exgwiazda filmów porno) hotelu w Bonn. Westerwelle nie krył zachwytu, co skrzętnie odnotowały media, dopatrując się w jego pochwałach działalności reklamowej. Tym bardziej że współorganizatorem imprezy był właśnie „Mickey”, zajmujący się zawodowo aranżowaniem tego rodzaju imprez. – Honorarium przekazałem tego samego dnia na cele dobroczynne – tłumaczył później, ale nie jest tajemnicą, że robi interesy z menedżerami, z których wielu zabiera w swe podróże szef niemieckiej dyplomacji.

Od kilku dni para Westerwelle – Mronz przemierza Amerykę Południową, gdzie przyjaciel ministra występuje także w roli członka zarządu jednej z organizacji pomocy dzieciom. W tym charakterze prowadzi spotkania i rozmowy, co spotkało się w Niemczech z krytyką. – Właśnie dlatego, że nie posiadamy własnych potomków, staram się okazać serce dzieciom – tłumaczy Mronz.

Wszystko to dziwi niemieckich dziennikarzy przypominających, że poprzedni ministrowie rzadko zabierali w dalekie podróże swe żony. Tymczasem Mronz miał już okazję wystąpić u boku swego przyjaciela w Pekinie i Tokio. – Nie widzę w tym nic dziwnego. To sprawa osobista ministra – mówi jednak Gerd Langguth, politolog. Zwraca uwagę, że przyczyn ogromnego i mocno krytycznego zainteresowania prasy Westerwellem należy szukać w kontrowersyjnych wypowiedziach szefa dyplomacji na temat niemieckich bezrobotnych, których chciał zagonić do uprzątania śniegu z ulic.

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Odszkodowanie za dwie frytki

Monachijska galeria sztuki ma wypłacić 22 tys. euro odszkodowania za zniszczenie dwóch frytek, które posłużyły za model artystycznego przedmiotu "Pommes d'Or" >>