Piękna w świecie bestii

Igor Janke
Fotorzepa, Ryszard Waniek Rys Ryszard Waniek
Małgorzata Kidawa-Błońska mówi: – Jestem samodzielna i robię to, co uważam, że powinnam robić. Ale niektórzy sądzą, że Donald Tusk i Grzegorz Schetyna wykorzystują ją do zepchnięcia w kąt Jarosława Gowina
[b][link=http://blog.rp.pl/janke/2009/03/13/piekna-w-swiecie-bestii/" "target=_blanki]Skomentuj na blogu[/link][/b]Miła, kulturalna, spokojna, inteligentna, skłonna do kompromisów – mówią o niej zgodnie politycy PiS i Platformy. Nawet Paweł Piskorski, który ma do niej żal. Rzadko można spotkać osobę wywołująca w życiu politycznym tak mało kontrowersji.– Jest więc idealną osobą do wykonania politycznego morderstwa – mówi jeden z ludzi Platformy. – Mordu bez premedytacji, a może nawet bez świadomości popełnienia go – dodaje.Mord to oczywiście przenośnia. Chodzi o zmarginalizowanie Jarosława Gowina, zepchnięcie go do kąta i utrącenie przygotowanego przez niego projektu ustawy bioetycznej.Małgorzata Kidawa-Błońska zastała wyznaczona do kierowania zespołem ds. ustawy bioetycznej powołanym w konkurencji do projektu Gowina.– Premier najpierw zlecił Gowinowi zajęcie się sprawą regulacji zapłodnienia in vitro. Jarek powiedział Tuskowi, że zrobi to tak, by in vitro było d...
Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL