Choroby serca
Choroby serca mają płeć
Kobiety umierają na serce. Aż do początku lat 90. znakomita większość badań dotycząca chorób serca przeprowadzana była wśród mężczyzn. Kobiety z takich badań eliminowano, by nie zaburzać statystyki.
Dopiero pod koniec XX wieku powstało pojęcie "kobiecej kardiologii", która zajęła się kobiecymi chorobami serca, ich uwarunkowaniami społecznymi, kulturowymi i psychologicznymi. Dostrzeżono, że obraz tych samych chorób u mężczyzn i u kobiet znacznie się różni.
Zapadalność kobiet na choroby układu krwionośnego i ich przebieg uzależnione są od procesów metabolicznych ściśle związanych z etapem życia - menstruacją, ciążą czy menopauzą. A więc - z hormonami.
Mniejsze, obciążone
Serce kobiety jest mniejsze niż męskie, waży średnio 220 g (męskie - około 300 g). Zachowuje ono taką masę do 50-60 r.ż., a potem zaczyna maleć. Ujścia przedsionkowo-komorowe i ujścia tętnic są węższe niż u mężczyzn, co wpływa na powstawanie zatorów, zastawka dwudzielna zaś jest grubsza niż u męskiego odpowiednika. Wszystkie te różnice nie mają wpływu na pracę serca, dopóki jest ono zdrowe.
Jeśli jednak zaatakuje je miażdżyca - naczynia i tętnice długo nie wykazują żadnych zmian, które powodują dolegliwości chorobowe. Powoduje to, że kobiety później zaczynają się leczyć, bywa, że dopiero wtedy, gdy serce uległo już nieodwracalnym zniszczeniom. I kończy się to śmiercią.
Połowa kobiet umiera na serce
W 2001 roku przeprowadzone zostały badania, z których wynika, że na choroby serca - udar, zawał, chorobę wieńcową - albo powikłania po nich umiera co druga kobieta. U mężczyzn te choroby są przyczyną 39 procent zgonów. To oznacza, że kobiety chorują częściej, ale kilkanaście (10-15) lat później niż mężczyźni. A ponieważ długość życia się wydłuża, coraz więcej jest starszych kobiet ze schorzeniami układu krwionośnego. Zaczynają chorować przede wszystkim w kresie, gdy w ich organizmach spada poziom estrogenów.
To właśnie hormony chronią serca młodych kobiet przed np. miażdżycą, ale w okresie menopauzy lub po usunięciu jajników ryzyko znacznie wzrasta, podobnie jak zagrożenie wzrostem cholesterolu w związku z zaburzeniem metabolizmu lipidów.
Ochronne działanie estrogenów widać wyraźnie na przykładzie młodych kobiet po usunięciu jajników - są one dwa razy bardziej narażone na ryzyko choroby niedokrwiennej serca i nadciśnieniem.
Dodatkowym problemem jest zauważany przez badaczy problem niedostatecznego leczenia kobiet chorych na serce (undertreatment). Przejawia się to mniej intensywnym leczeniem w przypadku zawałów, a także mniejszą częstotliwością kierowania kobiet na badania związane z diagnostyką chorób serca.
Antykoncepcja ryzykowna dla palaczek
Hormonalna antykoncepcja zwiększa krzepliwość krwi, co zwiększa ryzyko choroby zakrzepowo-zatorowej. W ciągu pierwszych sześciu miesięcy przyjmowania tabletek u wielu kobiet występuje wzrost ciśnienia - skurczowego i rozkurczowego, a także zaburzenia przemiany trójglicerydów (choć nie ma to wpływu na podwyższenie całkowitego cholesterolu).
Najnowsze badania wskazują, że pigułki najnowszych generacji nie powodują zwiększenia ryzyka zawału serca, ale u kobiet palących i nie stroniących od alkoholu, z nadciśnieniem - zwiększają prawdopodobieństwo wystąpienia udaru.
Plusy i minusy HTZ
Badania nad hormonalną terapią zastępczą wciąż trwają, a ich wyniki nie są jednoznaczne. Naukowcy stwierdzili, że skoro estrogeny wpływają zbawiennie na stan kobiecego serca, to sposób ich dostarczania organizmowi nie powinien mieć większego znaczenia.
Okazało się jednak, że hormony te dostarczane za pośrednictwem HTZ zmniejszają poziom cholesterolu, wpływają korzystnie na metabolizowanie tłuszczów, zapobiegają zakrzepom. Mogą one jednak podwyższyć poziom trójglicerydów i nasilić stan zapalny ścian naczyń krwionośnych, co przyśpiesza procesy miażdżycowe. Zwiększa się tym samym ryzyko wystąpienia zakrzepów i udaru.
Jak widać - przyjmowanie hormonalnej terapii zastępczej ma swoje wady i zalety. Bywa jednak, że objawy klimakterium bywają dla kobiety tak przykre, że mniejszym złem wydaje się stosowanie HTZ. Konieczne jest jednak wówczas rozstanie się z ewentualnym nałogiem palenia i kontrolne badania.















