REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Styl Życia » Zdrowe życie » Choroby » Nowotwory

Nowotwory

Raport: Testy PSA są mało przydatne w badaniach raka prostaty

guu 27-10-2011, ostatnia aktualizacja 27-10-2011 09:00
autor: Bartek Sadowski
źródło: Fotorzepa

Testy PSA są mało przydatne we wczesnemu wykrywaniu raka prostaty u mężczyzn po 50. roku życia. W najnowszej opinii U.S. Preventive Services Task Force, takie badania wyrządzają nawet więcej złego niż dobrego. Nie wszyscy specjaliści się z tym zgadzają

Rekomendacja na ten temat amerykańskiego panelu rządowego ukazała się na łamach pisma "Annals of Internal Medicine".

Dr Virginia Moyer z Baylor College of Medicine, przewodnicząca panelu, przekonuje, że poświęcono wiele czasu i środków na badania przesiewowe przy użyciu testu PSA, który, jak się okazało, nic w tym względzie nie daje. Jej zdaniem, po 20 latach ich stosowania należy się skupić na poszukiwaniu nowego, bardziej skutecznego badania pozwalającego wcześnie wykryć raka prostaty.

Test PSA polega na badaniu we krwi poziomu antygenu (Prostate Specific Antygen), wytwarzanego przez komórki gruczołów prostaty, którego zdaniem jest upłynnienie nasienia. U zdrowych mężczyzn przedostaje się on do krwioobiegu jedynie w ilościach śladowych (za prawidłowe uznaje się stężenie PSA od 0 ng/ml do 4 ng/ml - red.).

Wyższy poziom PSA może świadczyć o łagodnym przeroście lub zapaleniu. Czasami pozwala wykryć małego guza prostaty, ale na jego podstawie nie można określić, czy jest on agresywny i szybko będzie się rozwijał.

U.S. Preventive Services Task Force doszedł do takiego wniosku po przeanalizowaniu pięciu dużych badań na ten temat. Uznano, że test nie zmniejsza ryzyka zgonu, a jeśli nawet to w bardzie niewielkim stopniu.

Jedno z badań wykazało - twierdzą autorzy raportu - że na pięciu mężczyzn, u których przy użyciu testu PSA udało się wykryć guza, u dwóch rozwijał się on zbyt wolno, by można było zastosować jakąkolwiek terapię.

Aż u 30 proc. mężczyzn leczonych po wykryciu raka tym badaniem - jak zabieg operacyjny czy radioterpia - dochodzi do poważnych skutków ubocznych, takich jak impotencja, nietrzymanie moczu lub infekcja, a czasami zdarzają się nawet zgony z powodu powikłań.

- U co trzeciego mężczyzny w wieku 40-60 lat może dojść do rozwoju raka prostaty, ale zdecydowana większość z nich nigdy się o tym nie dowie w ciągu całego swego życia, chyba że podda się testowi PSA - powiedziała dr Mayor w wypowiedzi dla AP.

W USA rak ten co roku wykrywany jest u 217 tys. mężczyzny, ale każdego roku umiera z tego powodu jedynie 32 tys. osób.

Specjaliści Task Force już wcześniej analizowali przydatność skryningu przy użyciu PSA, ale dotąd nie odradzali tych badań i to w sposób tak zdecydowany. Ich opinia, ma być teraz poddana debacie publicznej.

W tej sprawie nie wypowiedziało się jeszcze Amerykańskie Towarzystwo Onkologiczne (American Cancer Society). Jedynie reprezentujący je dr Otis Brawley powiedział w rozmowie z AP, że wiele osób, którym zależało na skryningu, przeceniało jego zalety albo wręcz celowo wprowadzało w błąd.

Skip Lockwood z organizacji ZERO, której celem jest wyeliminowanie zgonów z powodu raka prostaty, powiedział Reutersowi, że w panelu nie było ani jednego urologa ani onkologa. Jego zdaniem, to pacjent wspólnie z lekarzem powinien decydować o tym, jak się badać i leczyć.

Powołał się też na badania przeprowadzone w Szwecji, które sugerują, że badania PSA mogą niektórym mężczyznom uratować życie.

Dr Scott Eggener, onkolog University of Chicago, zajmujący się leczeniem raka prostaty, powiedział, że rekomendacja Task Force jest typowym przykładem "wylewania dziecka z kąpielą", ponieważ może całkowicie zniechęcić mężczyzn do badań przesiewowych.

Dr Mayor twierdzi, że negatywna ocena badań przesiewowych nie oznacza, że test PSA jest całkowicie nieprzydatny. Może być on wykonany u mężczyzn z podejrzenia raka prostaty, a także u tych, którzy są zdrowi, ale chcą wykonać test i zostali poinformowani o tym, jakie jest ich znacznie.

Według American Cancer Society, rak prostaty wykrywany jest u co szóstego mężczyzny, ale większość z nich nie zagraża życiu.

Przeczytaj więcej o:  choroby, nowotwory, rak prostaty, testy psa, zdrowie

PAP
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Wygrana w walce z rakiem

Nowotwory układu krwiotwórczego i limfoidalnego ze względu na przebieg kliniczny wymagają kosztownych, ale też coraz bardziej skutecznych metod diagnostyczno-terapeutycznych >>