REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Styl Życia » Zdrowe życie » Choroby » Nowotwory

Rozmowa Mazurka

Potrafię wyleczyć dwie trzecie pacjentów

Robert Mazurek 04-06-2011, ostatnia aktualizacja 04-06-2011 00:00
prof. Danuta Perek
autor: Robert Gardziński
źródło: Fotorzepa
prof. Danuta Perek

Rozmowa z prof. Danuta Perek, kierownik Kliniki Onkologii w Centrum Zdrowia Dziecka

Cuda się zdarzają?

W całym moim długim życiu zawodowym nie widziałam cudu.

Może to kwestia optyki?


Ma pan rację. Ksiądz Twardowski mówił, że jak ktoś ciężko zachoruje i trafi do dobrego lekarza, który go wyleczy, to jest to cud. Dla rodziców to cud, dla mnie – medycyna.

Pytam, bo dla wielu ludzi rak to śmierć.


A ja mówię, że więcej niż dwie trzecie moich pacjentów przeżywa! Nowotwory są uleczalne, zwłaszcza u dzieci. Oczywiście leczenie onkologiczne jest długie i niełatwe, ale można z tego wyjść i normalnie żyć.

Może, ale z moich przyjaciół i znajomych nikt nie wygrał walki z rakiem, dosłownie nikt.


To ma pan straszliwego pecha. Widzi pan, że tutaj, w tej klinice, jest inaczej.

A kiedy umarł pani pierwszy pacjent...


...To było po prostu straszne. Jak się ma z dzieckiem długi kontakt, jak się zangażuje w jego leczenie, to jest to jak śmierć najbliższej osoby. Ale w końcu godzimy się z tym, że umierają nam rodzice, przyjaciele. Tak świat jest urządzony, że człowiek musi się urodzić i musi umrzeć. Amerykanie dorzucają jeszcze, że musi płacić podatki.

Kiedy umierają dzieci?


Najczęściej nad ranem. Wtedy jest najmniejsze wydzielanie hormonów, które trzymają wyczerpany organizm przy życiu.

Nie wszystkim daje się pomóc.


Czasem uda się nie tyle wyleczyć całkowicie, ile przedłużyć życie o pięć, dziesięć, a nawet 15 lat. Ci pacjenci w tym czasie kończą szkołę średnią, studia, wchodzą w dorosłe, normalne życie. Przeżywają z niego choć tyle.

A potem brutalny kres i pytanie: po co było tak męczyć pacjenta?


Absolutnie nie, bo nikt nie podejmuje leczenia, gdy wiadomo, że sytuacja jest beznadziejna. Jednak każdy pacjent inaczej na tę samą chorobę choruje i inaczej się leczy. Zawsze wierzymy, że uda się z rakiem wygrać, a i medycyna stale idzie naprzód, może znajdzie się sposób...

Ale czasem w końcu trzeba powiedzieć: stop.


To najgorsze chwile w moim życiu.

Rzeczpospolita
Dostęp do treści serwisu jest limitowany.

Aby uzyskać dostęp, skorzystaj zponiższych opcji:

Ikona telefonu

Wyślij SMS o treści: RP.ART

(24 godzinny dostęp do treści serwisu)

na numer 73464 (Koszt: 3zł + VAT)

Wpisz kod SMS

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Wygrana w walce z rakiem

Nowotwory układu krwiotwórczego i limfoidalnego ze względu na przebieg kliniczny wymagają kosztownych, ale też coraz bardziej skutecznych metod diagnostyczno-terapeutycznych >>