REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Świat » Obyczaje

Obyczaje

Palenie dla bogaczy

Jacek Przybylski 26-02-2011, ostatnia aktualizacja 26-02-2011 03:06
fot. aDogNamedLajka
źródło: Flickr
fot. aDogNamedLajka

Dwa miliony dolarów. Takiego odszkodowania zażądała nowojorska para od sąsiada, który we własnym apartamencie na Manhattanie od czasu do czasu popalał cygaro.

 

Russell i Amanda Poses złożyli pozew do sądu, w którym przekonywali, że Harry Lysons zasmradza im mieszkanie i powoduje problemy zdrowotne u ich dzieci.

Sprawę udało się zakończyć polubownie. Mężczyzna zapłaci sąsiadom dwa tysiące dolarów za każdym razem, gdy złapią go na paleniu.

Lysons zgodził się też, że pozwoli innym lokatorom budynku na inspekcję swojego mieszkania zawsze, gdy będą mieli uzasadnione podejrzenie, iż potajemnie pali papierosy. – Nie przeszkadzałoby nam nawet, gdyby zażądali miliona dolarów kary. Mój klient nie zamierza już palić w swoim apartamencie – oświadczył prawnik palacza.

Pozwany nowojorczyk jest emerytem, któremu wiele przyjemności sprawiało dotąd puszczenie każdego dnia cygarowego dymka. Teraz będzie wychodził na ulicę. Nie wiadomo jednak, kiedy tego zabronią mu z kolei władze Nowego Jorku.

Coraz więcej osiedli w Stanach Zjednoczonych wprowadza kategoryczny zakaz palenia fajek, cygar, papierosów etc. W Waszyngtonie, w budynku, w którym mieszka korespondent „Rz", obowiązuje on wszędzie: na klatkach schodowych, na balkonach, w mieszkaniach. Egzekwowanie zakazu ułatwiają m.in. czujniki dymu – na balkonach, parkingu, dziedzińcu oraz przed wejściem do budynku.

Jeśli mimo to mieszkaniec lub jego goście mają ochotę zapalić, to zgodnie z liczącą kilkadziesiąt stron umową najmu, muszą odejść co najmniej 25 stóp (osiem metrów) od granicy osiedla.

Wpadka na dymiącym uczynku może kosztować kilka tysięcy dolarów. „Jeśli jakikolwiek mieszkaniec zostanie zauważony przez pracownika administracji lub nasze kamery przemysłowe na łamaniu zakazu, dostanie pisemne upomnienie. Kolejne naruszenie regulaminu może prowadzić do wypowiedzenia umowy najmu" – ostrzegają w grzecznych, acz stanowczych e-mailach przedstawiciele firmy wynajmującej mieszkania.

W wielu miejscach na terenie osiedla wiszą zaś ogłoszenia w stylu: „Dziękujemy za niepalenie", „Szczęśliwe życie bez dymu" oraz „Czy nie przyjemnie jest się cieszyć naprawdę świeżym powietrzem?".

—Jacek Przybylski z Waszyngtonu

Przeczytaj więcej o:  Stany Zjednoczone, cygara, papierosy, usa, zakaz palenia

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Żurek - dar Matki Natury dla skacowanych Irlandczyków

Polskie wesela są alkoholowymi orgiami, najlepszym lekarstwem na kaca jest żurek, a polskie dziewczyny najłatwiej poderwać, mówiąc po irlandzku >>