Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Wiadomoœci

Kto mnie zwolnił, pytajcie PO i SLD

Warto poœwięcić się na znak jakiejœ wartoœci w mediach – uważa Krzysztof Skowroński
Rzeczpospolita, Raf Rafał Guz
Krzysztof Skowroński o odwołaniu ze stanowiska szefa trójki. Mogę domniemywać, że ktoœ naciskał na prezesa Wijasa
[b]Rz: Jak został pan poinformowany o odwołaniu?[/b] [b]Krzysztof Skowroński, były szef radiowej Trójki:[/b] W œrodę wieczorem zadzwonił do mnie p.o. prezesa Robert Wijas i powiedział mi o tym. [b]A jak argumentował tę decyzję?[/b]
Że na kryzysowe czasy w Polskim Radiu jego zdaniem lepszym dyrektorem będzie pani Magdalena Jethon. [b]Czy to był – pana zdaniem – merytoryczny argument?[/b] Ja podanš argumentację kwalifikuję jako merytorycznš. [b]Podejmie pan próbę walki o to stanowisko?[/b] Wychodzę z założenia, że każdy prezes ma prawo do dobierania sobie takich współpracowników, jakich chce, i dopiero po efektach ich pracy można tego typu decyzje rozliczać. Sytuacja Polskiego Radia jest podwójnie nadzwyczajna. Radio znajduje się w bardzo złej sytuacji finansowej, a jednoczeœnie Robert Wijas jest pełnišcym obowišzki prezesa, co zostało przez częœć rady nadzorczej zaskarżone, a więc nie wiadomo do końca, jak cała ta sprawa się zakończy. W takiej sytuacji z takš decyzjš, odnoœnie do stacji, która odniosła sukces i zwiększyła słuchalnoœć, można było poczekać. [b]Robert Wijas oraz szef rady nadzorczej Adam Hromiak mówili, że pan sam zatwierdzał sobie wypłatę honorariów. Twierdzi pan, że to nieprawda. Czy zamierza pan pozwać ich za rozpowszechnianie tych informacji?[/b] Na razie oczekuję od zarzšdu wyników wewnętrznej kontroli, które pokażš, jaka jest prawda. Ja oczywiœcie nie zgadzam się z tymi zarzutami. Wypłatę moich honorariów zatwierdzał prezes. Chcę zaznaczyć, że nie posłużyły one również jako argumenty do odwołania mnie. [b]Zarzuty dotyczšce honorariów pojawiły się też w „Gazecie Wyborczej”, która ujawniła fragmenty audytu przeprowadzonego w Polskim Radiu. Jak pan zareagował na ten tekst?[/b] Wysłałem sprostowanie. Z tego, co wiem, „GW” jeszcze go nie zamieœciła. Gdy wrócę do Warszawy, skonsultuję się z osobami, które znajš się na tego typu sprawach lepiej niż ja, i zdecyduję o ewentualnych dalszych działaniach. [b]Czy uważa pan, że wpływ na decyzję o pańskim odwołaniu mogli mieć politycy?[/b] Gdybym żył w œwiecie, w którym nie istnieje żadna siła nacisku, tylko obiektywnie bym badał sytuację radia, stwierdziłbym, że jest program, który odniósł sukces, który zarobił na siebie i bioršc pod uwagę obecnš sytuację p.o. prezesa, na jego miejscu, takiej decyzji bym nie podjšł. Więc ta musi być podyktowana innymi względami, a niekoniecznie analizš sytuacji wewnętrznej radia. Mogę domniemywać, że ktoœ naciskał na prezesa Wijasa. [b]Kto?[/b] Odpowiedzi należy szukać, patrzšc na rodzšcš się koalicję medialnš PO i SLD. O swoje interesy zaczšł dbać Sojusz Lewicy Demokratycznej i te decyzje pokazujš, jak oni widzš przyszłoœć w publicznych mediach. [b]Jak odbiera pan głosy solidarnoœci, nie tylko z Trójki?[/b] Za list poparcia będę starał się oddzielnie podziękować. On dowodzi jednak, że warto poœwięcić się na znak jakiejœ wartoœci w mediach, że ludzie to dostrzegajš. Widzš, iż jest radio, które chce być otwarte, wolne, wyróżniajšce się i opowiadać ciekawe historie. Że nie boi się słowa „misja”. Zaskoczyła mnie iloœć podpisów i to, kto się pod tym listem podpisał. [b]Ale panu nie pomogły.[/b] To dziwne. Jeżeli komuœ udało się zorganizować œwietnie działajšcy zespół, a stacja zbiera tyle pozytywnych opinii, to nie zmienia się kogoœ, kto za to odpowiada, bo to nie jest racjonalna decyzja. [b]A jak pan ocenia powołanie pani Magdaleny Jethon na stanowisko dyrektora radiowej Trójki?[/b] Nie chcę komentować decyzji zarzšdu. Oczywiœcie życzę nowej dyrektor sukcesu, gdyż każdy sukces będzie sukcesem Trójki, z którš los mnie zwišzał.
ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL