REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Raporty » Wysiedlenia

Wysiedlenia

Rezygnacja Czeszki, zostali Niemcy i Węgier

pmaj 09-03-2010, ostatnia aktualizacja 09-03-2010 18:49

Czeska historyk Kristina Kaiserova zrezygnowała z udziału w radzie naukowej fundacji, która ma stworzyć w Berlinie centrum muzealno-dokumentacyjne poświęcone przesiedleniom Niemców

Jest ona drugą osobą z zagranicy, która opuściła to gremium - w grudniu z rady naukowej fundacji "Ucieczka, Wypędzenie, Pojednanie" wystąpił polski historyk Tomasz Szarota.

Jak oświadczyła niemieckiemu dziennikowi Kaiserova, członkowie rady często wypowiadali się w mediach, co według niej nie sprzyja poważnej pracy naukowej. Ponadto z niektórymi prezentowanymi przez nich opiniami nie może się zgodzić. Jako przykład podała niedawny artykuł niemieckiej członkini rady, dziennikarki Helgi Hirsch, który według Kaiserovej nie odpowiada jej wizji poprawnego stosunku do historii.

O swej rezygnacji z członkostwa w radzie poinformowała dziś również Helga Hirsch. W liście do przewodniczącego rady, chadeckiego pełnomocnika rządu federalnego do spraw kultury Bernda Neumanna skrytykowała nasilające się upolitycznienie debaty oraz "pomówienia i insynuacje (również w odniesieniu do mojej osoby)". Zadeklarowała również, że fundacji potrzebny jest "nowy początek".

Jedynym zagranicznym historykiem w radzie naukowej jest obecnie Węgier Kristian Ungvary. Zasiadająca w radzie fundacji posłanka opozycyjnej SPD Angelica Schwall-Dueren oraz socjaldemokratyczny wiceprzewodniczący Bundestagu Wolfgang Thierse ostrzegli, że po wystąpieniu Szaroty rezygnacja Kaiserovej to "sygnał alarmowy".

PAP
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Głowaccy chcą pieniędzy od Agnes Trawny

Rodzina Głowackich, którzy wiosną musieli się wyprowadzić z domu w Nartach odzyskanego przez Agnes Tawny, domaga się zwrotu kosztów remontów - 210 tys zł. >>