REKLAMA

20-lecie Okrągłego Stołu

Rekolekcje przekonały Wałęsę

ika 31-03-2009, ostatnia aktualizacja 31-03-2009 11:20

Lech Wałęsa pojawił się na konferencji w Gdańsku z okazji 20-lecia obrad Okrągłego Stołu, choć zapowiadał, że nie przyjdzie.

Więcej o rocznicy 20-lecia Okrągłego Stołu

Wałęsa nie chciał uczestniczyć w żadnych rocznicowych uroczystościach, dopóki "organy państwa nie wyjaśnią stawianych mu zarzutów" m.in. o agenturalną przeszłość.

Aby nakłonić go do udziału w konferencji, przed jej rozpoczęciem do biura b. prezydenta w Gdańsku udali się: jeden z organizatorów strajku w Stoczni Gdańskiej w sierpniu 1980r. Jerzy Borowczak oraz o. Maciej Zięba - dyrektor Europejskiego Centrum Solidarności, które jest organizatorem gdańskiej konferencji.

"Będę przed tobą klękał"

Podczas przemówienia otwierającego konferencję Wałęsa wyjaśnił, że zmienił zdanie w sprawie udziału w konferencji głównie pod wpływem Borowczaka.

- Zaczął do mnie mówić "będę przed tobą klękał jak w kościele, musisz być". Poza tym, to Jurek zaczął Sierpień'80, nie ja. On pociągnął strajk, który ja potem przejąłem - mówił.

Wpływ miały również nauki rekolekcyjne, które mówią, że "należy uczyć się wybaczać, rozumieć, a nie upierać się".

Wałęsa podkreślił, że udział w konferencji to jednak "jeden, jedyny wyjątek".

Poparcie z różnych stron

Były premier Tadeusz Mazowiecki krytyków Lecha Wałęsy i innych działaczy opozycji z czasów PRL - m.in. ks. Henryka Jankowskiego czy Waldemara Chrostowskiego - kierowcy ks. Jerzego Popiełuszki - nazwał "stronnictwem trucicieli".

- Oni uważają, że wszystko można, że każdego można ochlapać - mówił b. premier. Z dalszych wypowiedzi Mazowieckiego wynikało, że ma on na myśli przede wszystkim pracowników IPN.

Mazowiecki podał tu m.in. przykład związany z kierowcą ks. Popiełuszki. - Jeśli IPN milczy wtedy, gdy Chrostowski jest szargany, że był agentem, a IPN wie, że on nie był agentem, to jak to oceniać moralnie? - pytał Mazowiecki.

Ze zdaniem Mazowieckiego zgodził się także były prezydent Aleksander Kwaśniewski. - Jest mi tym bardziej przykro, że to ja podpisałem ustawę o powołaniu IPN - stwierdził.

- Wielka szkoda, że instytucja, która powinna stać na straży prawdy (..), staje się częścią frontu nieprawdy - powiedział Kwaśniewski dodając, że IPN nie można nazwać Instytutem Pamięci, ale "instytutem kłamstwa narodowego".

PAP
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Krasnodębski: Kiszczak rozjaśnia w głowach

Gdy Kiszczak przerwał wywiad z Rymanowskim, Polacy mogli nabrać wątpliwości, czy mają do czynienia z emerytem zasłużonym dla Polski >>