Kolektory słoneczne
Premia prawie na połowę wydatków
Już od lipca można składać wnioski o kredyty z dopłatą na zakup i montaż kolektorów słonecznych. 45 proc. wartości inwestycji sfinansuje państwo. W ciągu trzech lat do wzięcia jest w sumie 300 mln zł
Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW) podpisał w ubiegłym tygodniu umowę z bankami, które będą udzielać kredytów na instalacje solarne pozwalające czerpać energię ze słońca. O kredyty z dopłatą, które zaoferuje sieć 4,5 tys. bankowych placówek w całym kraju, mogą się ubiegać, obok wspólnot mieszkaniowych, także osoby prywatne. Państwo po raz pierwszy daje prywatnym inwestorom taką możliwość. Dofinansowanie ma sięgać 45 proc. wartości zakupu. Fundusz w pierwszych trzech latach działania programu przeznacza na dopłaty 300 mln zł. Pieniądze pochodzą z kar i opłat, jakie dostawcy energii płacą państwu za to, że nie produkują energii ze źródeł odnawialnych.
Niewykluczone jednak, jak podkreśla Witold Maziarz, rzecznik NFOŚiGW, że pula zostanie zwiększona, jeśli tylko zainteresowanie kolektorami będzie duże.
– Osoba fizyczna, która będzie się ubiegać o dopłaty, musi spełnić dwa warunki: po pierwsze, być właścicielem budynku, na którym chce zamontować kolektory, a po drugie, nie korzystać z usług ciepłownictwa miejskiego – tłumaczy Witold Maziarz. Procedura jest prosta: w jednym z sześciu banków, które przystąpiły do współpracy, trzeba złożyć wniosek o kredyt oraz wniosek o dofinansowanie z NFOŚiGW. Potem trzeba się będzie wylegitymować protokołem zdawczo-odbiorczym, w którym uprawniony montażysta lub inspektor nadzoru budowlanego poświadczy, że urządzenia solarne zostały zamontowane. Uwaga, państwo dołoży jedynie do tych z odpowiednim certyfikatem.
Pierwsze banki mają przyjmować wnioski już w lipcu. – W sierpniu program będzie zaś działał już we wszystkich placówkach – zapowiada Witold Maziarz. Z oferty mogą korzystać wszyscy właściciele budynków – nie tylko tych nowo budowanych (choć w tym przypadku montaż urządzeń solarnych jest łatwiejszy i mniej kosztowny), ale też tych starszych.
OPINIASławomir Łyskawka, dyrektor techniczny Velux Polska
– Koszt kupna i montażu urządzeń solarnych dla domu jednorodzinnego to wydatek rzędu 10 –20 tys. zł. Wszystko zależy od tego, ile mkw. kolektorów zamontujemy, a na to wpływ ma m.in. zużycie wody w danej rodzinie. Inwestycja zwróci się średnio po sześciu – ośmiu latach. Wszystko zależy od wcześniej stosowanego źródła ogrzewania, a także tego, ile wody zużywamy. Jednak dzięki państwowym dotacjom czas zwrotu z inwestycji może się jeszcze skrócić. O kolektorach warto pomyśleć już na etapie projektowania domu, ponieważ przeróbki instalacji mogą być kosztowne.
Energia słoneczna nawet w umiarkowanym klimacie w dobrze zaprojektowanym domu może wystarczyć nie tylko do ogrzania ciepłej wody i budynku, ale również do produkcji energii elektrycznej.
Kto da kredyt z dopłatą na solary
>> Krakowski Bank Spółdzielczy
>> Bank Ochrony Środowiska
>> Mazowiecki Bank Regionalny
>> Gospodarczy Bank Wielkopolski
>> Bank Polskiej Spółdzielczości
>> Warszawski Bank Spółdzielczy















