REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Świat » Wiadomości

USA

Legalna instrukcja dla pedofilów

Jacek Przybylski 06-09-2010, ostatnia aktualizacja 06-09-2010 23:06

Ponad 170-stronicowy podręcznik pokazujący ze szczegółami, jak molestować dzieci, nie jest nielegalny – stwierdzili amerykańscy policjanci

Gruba książka, która co najmniej od sześciu miesięcy krąży po Florydzie, krok po kroku demonstruje przyszłym oprawcom, co mają robić.

– Nigdy jeszcze czegoś takiego nie widziałem. Gdy zobaczyłem ją pierwszy raz, ogromne wrażenie zrobiło na mnie to, jak szczegółowo jest napisana – tłumaczył Philip Graves telewizji WFTV w Orlando, szeryf z Orange County. Policjanci zastanawiają się też, jak ktoś może być na tyle bezczelny, by napisać 170-stronicową instrukcję tego typu.

W przewodniku dla pedofilów znalazły się fragmenty stwierdzające, że najłatwiej znaleźć ofiary przy kościołach, szkołach, przedszkolach, ale także wśród rodziny i znajomych. Są również informacje, jak wybrać ofiary. Autor tych szokującym instrukcji radzi także, jak przekonać molestowane dzieci, by nie opowiedziały nic rodzicom, oraz jak unikać stróżów prawa.

Zgodnie z amerykańskim prawem posiadanie lub rozpowszechnianie tego typu instrukcji nie jest jednak nielegalne. Mimo to detektywi z Florydy zamierzają odnaleźć autora podręcznika. Są bowiem przekonani, że mógł on osobiście popełnić przestępstwa przeciwko dzieciom. Na liście potencjalnych podejrzanych mogą się znaleźć również osoby, które ściągnęły instrukcję z Internetu. – Nie ma żadnego powodu, dla którego ktoś miałby posiadać tego typu materiały, gdyby nie był zainteresowany molestowaniem dzieci – dodał szeryf Philip Graves, podkreślając, że rodzice powinni zawsze być ostrożni i obserwować, co się dzieje w ich okolicy.

Jak już pisaliśmy na łamach „Rz”, w Stanach Zjednoczonych istnieje wiele bezpłatnych portali internetowych, na których można sprawdzić, czy w najbliższej okolicy nie mieszka lub nie pracuje ktoś skazany za przestępstwa pedofilskie.

Niektóre z nich podają tylko liczbę pedofilów, inne również imię i nazwisko, datę wydania wyroku, a czasem także zdjęcia tych osób. Ogromną pomocą dla rodziców są też oferowane przez sieci komórkowe usługi lokalizujące telefon. Dzięki temu w każdej chwili można sprawdzić, gdzie w danym momencie przebywa dziecko.

rp.pl
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Bieda piszczy w Portugalii

Wśród starych krajów UE najbardziej zagrożeni biedą są Portugalczycy, z nowych – Rumuni >>