REKLAMA

Opinie

Kupię, sprzedam bezpiecznie

Aleksander Scheller 29-03-2009, ostatnia aktualizacja 29-03-2009 23:55
Aleksander Scheller, Prezydent Polskiej Federacji Rynku Nieruchomości
autor: Jerzy Dudek
źródło: Fotorzepa
Aleksander Scheller, Prezydent Polskiej Federacji Rynku Nieruchomości

Mieszkania tanieją – czytamy na czołówkach gazet. Sprzedając nieruchomość chcemy uzyskać jak najwyższa cenę. Ale też nie kwapimy się do ponoszenia w tym celu kosztów. Coraz częściej sprzedający chcą oszczędzić i piszą ogłoszenia wybierając ich najtańszą albo wręcz darmową formułę: „sprzedam bezpośrednio”.

Bezpośrednio, czyli bez pośrednika. Po co bowiem płacić prowizję? Ile wziąć za mieszkanie – każdy wie. Wystarczy zajrzeć w ogłoszenia gazetowe, na portale ogłoszeniowe, poszukać podobnych ofert i wystawić swoją – z podobną ceną, ale ciut wyższą, aby było co negocjować. Tak powstają ceny-marzenia, o których potem analitycy piszą, że dzielą je od cen transakcyjnych 20 i 30–procentowe różnice.

Wizyta u pośrednika redukuje te marzenia i często wywołuje frustracje, że on chce sprzedać nawet za tanio, aby tylko zarobić swoją prowizję. Znając ten psychologiczny mechanizm cenowych oczekiwań, pośrednik przyjmuje lokal do sprzedaży w cenie wymarzonej przez klienta z zastrzeżeniem, że czas oczekiwania na transakcję może być bardzo długi.

Wbrew obiegowym opiniom pośrednik nie kojarzy tylko stron transakcji. To przede wszystkim wykwalifikowany specjalista, który ma przygotować bezpieczną transakcję satysfakcjonującą dwie strony. I cały czas musi mieć świadomość, że dla wielu jego klientów jest to transakcja życia. Jeżeli okaże się nieudana – będzie pierwszym, którego obarczą za to odpowiedzialnością . Jak znaleźć profesjonalistę, który pomoże dobrze sprzedać, kupić lub wynająć nieruchomość?

Zawsze - czy sprzedajemy, czy kupujemy – wybierajmy pośrednika z licencją i ubezpieczeniem. Jeżeli w agencji na widocznym miejscu nie ma numeru licencji i polisy ubezpieczeniowej, to o nie zapytajmy. Bo to gwarancja minimum kwalifikacji i zabezpieczenia transakcji. Pamiętajmy, że pośrednik ma prawo zatrudniać osoby bez licencji, ale to nie one powinny zawierać umowę z klientem.

Tej stronie patronuje

Dobrze, gdy pośrednik jest stowarzyszony w lokalnej organizacji pośredników. Ktoś go bowiem w środowisku profesjonalnym zna, korzysta tam ze szkoleń i wymiany informacji. A przede wszystkim pytajmy wśród znajomych – czy mogą nam kogoś polecić, kogoś kto już sprawdził się przy transakcji.

Warto wybrać pośrednika, który współpracuje z systemem MLS. Nasza oferta trafi wówczas do kilkuset agencji. Jeżeli zależy nam naprawdę na szybkiej sprzedaży – zawrzyjmy umowę na wyłączność. Pośrednik ma wówczas gwarancję wynagrodzenia, a klient - że jego oferta będzie prezentowana w pierwszej kolejności, promowana gdzie się da, a pośrednik zadba, aby oglądało ją jak najwięcej potencjalnych nabywców. I nie należy się dziwić, że pośrednik zbiera jak najwięcej informacji o nieruchomości, że potrzebne są mu różne dokumenty, zdjęcia itd. Jego uwaga skoncentruje się na uzyskaniu dobrej ceny w jak najkrótszym czasie, co ma niemałe znaczenie przy tendencji spadkowej cen.

A jak wybrać pośrednika, który ma nam znaleźć mieszkanie? W takim przypadku dla klienta liczy się jakość nieruchomości, czyli jej cechy użytkowe i to te, które klient uważa za zalety. Kupując też wybieramy pośrednika licencjonowanego, ubezpieczonego, zrzeszonego i – jeśli to możliwe - poleconego przez znajomych.

Dobry pośrednik to zarazem powiernik najbardziej poufnych danych swojego klienta: finansowych, rodzinnych, a nieraz i zdrowotnych. Sprzedajemy mieszkanie i kupujemy dwa bo się rozwodzimy, obliczamy wstępnie z pośrednikiem zdolność kredytową – ujawniamy więc swoje dochody, przynosimy zaświadczenia o zapłaconych podatkach – informując tym samym, że prowadzimy firmę, szukamy mieszkania z dobrym podjazdem dla wózka – bo mamy niepełnosprawne dziecko. Te informacje powierzamy pośrednikowi, a więc powinien być on osobą dyskretną, godną zaufania i nie karaną oczywiście, a to ostatnie jest warunkiem przy uzyskiwaniu licencji.

Poprzednia
1 2
ROL
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>