Plus Minus
Dżuba czeka na wojnę
Stolica Sudanu Południowego jest magnesem ściągającym złodziei i biznesmenów, pracowników ONZ i organizacji pozarządowych, chrześcijańskich misjonarzy i politycznych negocjatorów
Drzwi samolotu otwierają się i wchodzę do pieca. 40 stopni ciepła, ponad 80 procent wilgotności, pot spływa po plecach jeszcze zanim docieramy do terminalu. Po godzinie w takim upale białemu człowiekowi mózg się lasuje, łysym zaczynają rosnąć włosy, gadatliwym język kołkiem w gardle staje, szorstki i suchy jak papier ścierny.













