REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » First Class » Biznes

Biznes

Mieć to „coś”

Małgorzata Lusar 20-12-2008, ostatnia aktualizacja 20-12-2008 17:43
źródło: Rzeczpospolita

Psychologowie biznesu mawiają, że choć pracę dostajemy najczęściej dzięki swojej wiedzy i doświadczeniu, to dalszy rozwój naszej kariery zależy od cech osobowościowych.

Marcin, category manager w firmie kosmetycznej, od dwóch lat kieruje kilkuosobowym zespołem w dziale marketingu. Nie ukrywa jednak, że kiedy trzy lata temu pomyślnie przeszedł rekrutację na stanowisko asystenta w tym dziale, był miło zaskoczony. – Chwilę wcześniej wróciłem ze Stanów. Wykonywałem tam mało ambitne prace, jak wielu zarobkowych emigrantów.

Przedtem przerwałem studia, nie miałem dyplomu, a doświadczenie w pracy w barze miało się nijak do pracy w marketingu – opowiada Marcin. Jedynym mocnym punktem jego CV był język angielski. Marcin był jednak pewien, że jeśli tylko ktoś da mu szansę, szybko uzupełni braki. Tak się właśnie stało, a już po kilku miesiącach otrzymał awans na specjalistę. Co więcej, gdy jego szef otrzymał propozycję przejścia do innej firmy, na swojego następcę wytypował właśnie Marcina, mimo że w dziale pracowały osoby z większym doświadczeniem.

– Powiedział, że mam dryg do tego i że jeszcze nigdy nie spotkał kogoś, kto tak dobrze dogaduje się z ludźmi. Chyba trochę przesadził, ale rzeczywiście nigdy nie miałem z tym specjalnych problemów – wspomina Marcin. Jego historia wcale nie jest wyjątkowa. Psychologowie biznesu nie bez powodu powtarzają, że to właśnie cechy osobowościowe decydują o naszym sukcesie. I dodają, że choć pracę dostajemy najczęściej dzięki swojej wiedzy i doświadczeniu, jednak dalszy rozwój naszej kariery w dużym stopniu zależy od tzw. miękkich umiejętności.

Potwierdzają to pracodawcy, którzy często nie potrafią przedstawić merytorycznych powodów, dla których jednych podwładnych awansują, a innych np. zwalniają. Najczęściej wskazują na odpowiednią osobowość, mówiąc, że pracownik musi mieć to „coś”.

Miękko czy twardo?

Jednym z najprostszych podziałów kompetencji zawodowych, stosowanych przez psychologów biznesu, jest podział na kompetencje twarde i miękkie. Wśród tych pierwszych można wskazać wiedzę merytoryczną, orientację w realiach rynku i konkretne umiejętności zdobyte w trakcie pracy czy praktyk. Przykładowo dla informatyka taką konkretną umiejętnością będzie programowanie w danym języku.

Czym w takim razie są kompetencje miękkie? Zalicza się do nich zarówno indywidualne predyspozycje związane z tzw. efektywnością osobistą (np. umiejętność zarządzania własnym czasem, orientacja na wynik, zdolność adaptacji, kreatywność, odporność na stres), jak i umiejętności, postawy i elementy naszej wiedzy, które ułatwiają realizację założonych celów w relacjach z innymi ludźmi.

Ten drugi rodzaj kompetencji często określa się mianem umiejętności interpersonalnych. Są wśród nich m.in. umiejętności komunikacyjne i negocjacyjne, asertywność, przywództwo, zdolność rozwiązywania konfliktów.

To właśnie one często decydują o sukcesie zawodowym pracownika. Znaczenie miękkich kompetencji w pracy potwierdza Beata Bogucka z firmy rekrutacyjnej Ontime Recruitment: – Miękkie cechy i zdolności, takie jak nastawienie na rozwój, innowacyjność, rzetelność czy skuteczna komunikacja, bywają gwarantem pełnego wykorzystywania posiadanej przez nas „twardej” wiedzy i umiejętności.

Dzięki kluczowym kompetencjom miękkim pracownik ma ogromne szanse przekonania pracodawcy, że warto w niego zainwestować. Ostatecznie może się okazać, iż efektywność takiego pracownika jest większa niż tego o wyższym poziomie wiedzy i większym doświadczeniu na podobnym stanowisku. Beata Bogucka podkreśla jednak, że nie można tu generalizować i trzeba pamiętać o tym, że wszystko zależy od rodzaju pracy: – Są takie stanowiska, na których miękkie kompetencje są bardzo istotne, ale są i takie, gdzie decyduje wiedza, doświadczenie i twarde umiejętności – dodaje.

Miękkie znaczy cenne

Wpływ umiejętności psychospołecznych na jakość pracy danej osoby zależy w dużej mierze od charakteru stanowiska. Jednak czasy, kiedy umiejętności miękkie były istotne jedynie na określonych stanowiskach (np. przedstawiciel handlowy, menedżer czy specjalista ds. obsługi klienta), już minęły. Obecnie wymaga się ich także w takich zawodach, jak technik, inżynier, analityk finansowy czy nawet księgowy. Bierze się to stąd, że miękkie kompetencje stały się bardziej istotne w nowoczesnej, zglobalizowanej gospodarce, która charakteryzuje się ogromnym tempem zmian zachodzących w otoczeniu biznesu. Andrzej K. Koźmiński, znany teoretyk zarządzania, w swojej książce „Zarządzanie w warunkach niepewności” wskazuje, że konieczność elastycznych reakcji wymusza na firmach przebudowę struktur organizacyjnych i oparcie pracy na nowych zasadach.

Poprzednia
1 2
Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>