REKLAMA

Książki dla najmłodszych

Doktor Dolittle i inni

Monika Janusz-Lorkowska 05-05-2009, ostatnia aktualizacja 05-05-2009 18:15
Ilustracja  Zbigniewa Lengrena z książki  „Doktor Dolittle i jego zwierzę- ta” Hugha Loftinga.  Nasza  Księgarnia, Warszawa 1955
źródło: Rzeczpospolita
Ilustracja Zbigniewa Lengrena z książki „Doktor Dolittle i jego zwierzę- ta” Hugha Loftinga. Nasza Księgarnia, Warszawa 1955
Ilustracja  Teresy Wilbik z „Joachima  Lisa detektywa dyplomowane- go” Ingemara  Fjella. Nasza Księgarnia, Warszawa 1974
źródło: Rzeczpospolita
Ilustracja Teresy Wilbik z „Joachima Lisa detektywa dyplomowane- go” Ingemara Fjella. Nasza Księgarnia, Warszawa 1974
Ilustracja  Andrzeja Dudzińskiego z„The Lion and the Mouse”  Mathildy Storm. Houghton  Mifflin  Company 1982
źródło: Rzeczpospolita
Ilustracja Andrzeja Dudzińskiego z„The Lion and the Mouse” Mathildy Storm. Houghton Mifflin Company 1982
Redakcja poleca:

Wystawa pod patronatem "Rz". Pyza, Miś Uszatek, Gapiszon w oryginale. Prace mistrzów polskiej ilustracji dziecięcej od 8 maja w stołecznej Galerii Grafiki i Plakatu

Nie każdy pewnie zdaje sobie sprawę, że prace jednego z mistrzów polskiej ilustracji dziecięcej nosi na co dzień w kieszeni. To poczet królów i książąt Polski na papierowych banknotach autorstwa Andrzeja Heidricha.

Heidrich – prócz tego, że projektował pieniądze i poprawiał godło heraldyczne Polski – w latach 60. i 70. XX wieku ilustrował bajki dla dzieci. Jak świetnie to robił, widać chociażby w książce Gałczyńskiego "Młynek do kawy". Czas, w którym tworzył, dziś nazywany jest złotym okresem polskiej ilustracji dziecięcej.

W tym okresie ilustrował Adam Kilian – twórca postaci Pyzy z "Pyzy na polskich dróżkach", Zbigniew Lengren, który narysował dobrodusznego pana z białym warkoczykiem i małą bródką, czyli Doktora Dolittle, Bohdan Butenko – autor Gapiszona, Elżbieta Gaudasińska – twórczyni Syrenki z opowieści Jerzego Ficowskiego, Mirosław Pokora – jego Babcię na Jabłoni, w wielkim kapeluszu, koronkach i z ustami w kształcie serca, pamięta chyba każdy (koronkowe esy -floresy, jamniki i pulchne panie na szpilkach były ulubionym motywem tego grafika).

W latach 80. dołączył do nich Zbigniew Rychlicki, twórca Misia Uszatka, i Jerzy Flisak (jego był m.in. cykl w "Świerszczyku" pt. "Co robił nasz Bobik"). Prócz ich dorobku na wystawie odbywającej się równolegle w warszawskiej Galerii Grafiki i Plakatu i w Instytucie Polski w Düsseldorfie prezentowane będą prace Lenicy, Eidrigeviciusa, Stannego, Szancera, Maśluszczaka, Uniechowskiego, Wilkonia. W sumie blisko 100 prac ponad 30 artystów. Książki z ich ilustracjami są dziś, jeśli nie zostały wznowione, białymi krukami na internetowych aukcjach.

– Wystawę w Düsseldorfie już otwarto – mówi Andrzej Stroka z GGiP. – Reakcje na nią są fantastyczne, bo wzbudza emocje u odbiorców w każdym wieku. Ilustracje oryginalne, które nie są książkowymi kopiami (najstarsze pochodzą z lat 50.), często na pożółkłym papierze, z widocznymi śladami pracy narzędzi malarskich – wzruszają ludzi starszych. Nie towarzyszy im tekst, ale dziadkowie pamiętają, jakie bajki były nimi ilustrowane, i opowiadają historie zapamiętane z dzieciństwa wnukom, które razem z nimi oglądają tę wystawę. Nie ma chyba wśród sztuk plastycznych takiej, która by w podobny jak ilustracja sposób łączyła pokolenia – opowiada Stroka.

Choć wystawa skupiona jest wokół ilustracji i postaci, które na zawsze zawładnęły naszą wyobraźnią, to można tu zobaczyć również mistrzowskie karty książek powstających współcześnie. Z nagradzanych ostatnio ilustratorów do mistrzów dołączyli m.in. Maria Ekier i Paweł Pawlak. Mimo że ich prace zaskakują dowcipem i prezentują bardzo wysoki poziom artystyczny, nie mają jeszcze takiej wartości kolekcjonerskiej jak np. prace Józefa Wilkonia, za które nabywcy są skłonni płacić po kilka tysięcy złotych.

– Poza wartością artystyczną czy sentymentalną ilustracja dziecięca zawsze jednak odgrywa przede wszystkim rolę kształtującą gusta, wychowującą, wyrabiającą smak i rozwijającą wyobraźnię – powiedziała "Rz" Justyna Święcicka, psycholog dziecięcy, związana z akcją "Cała Polska czyta dzieciom". – Wrażliwość dziecka na takie bodźce jak kolor czy dynamika obrazu jest ogromna, dużo większa niż u dorosłego. Ilustracja wpływa na jego psychikę, nastrój, nawet sposób postrzegania świata. Jest pierwszą informacją o tym, że pewne sprawy między ludźmi są umowne.

"Doktor Dolittle i inni. Polscy mistrzowie ilustracji dziecięcej" Instytut Polski w Düsseldorfie 24.04 – 26.06.2009 r. www.polnisches-institut.de Galeria Grafiki i Plakatu w Warszawie 8.05 – 3.06.2009 r. www.galeriagrafikiiplakatu.pl

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Ezop w nowych szatach

Najstarsze bajki świata podane w mistrzowskiej, artystycznej formie >>