REKLAMA

Brazylia

Samba i banda

Monika Witkowska 25-02-2011, ostatnia aktualizacja 25-02-2011 00:01
Każda ze szkół samby paradujących na Sambodromie liczy 3 – 5 tysięcy tancerzy i muzyków
autor: Monika Witkowska
źródło: Fotorzepa
Każda ze szkół samby paradujących na Sambodromie liczy 3 – 5 tysięcy tancerzy i muzyków

Do jakiej szkoły najchętniej chodzą mieszkańcy Rio de Janeiro? Oczywiście do szkoły samby

Marzy ci się zwiedzenie Rio de Janeiro? To nie przyjeżdżaj tu w karnawale. Miasto przeżywa wtedy najazd 100 tysięcy turystów‚ a wiele muzeów jest zamkniętych‚ bo nie ma komu ich obsługiwać. Większość cariocas‚ jak mówią o sobie mieszkańcy Rio‚ ma wtedy wolne. To czas tańca‚ muzyki i zabawy.

Karnawałowe szaleństwo trwa wprawdzie tylko pięć dni‚ ale przygotowania do niego – prawie cały rok. Biorące w nich udział szkoły samby nie mają nic wspólnego z nauką tańca‚ bo przecież każdy carioca tańczyć sambę umie już w kołysce. To rodzaj klubu‚ społeczności skupiającej ludzi w różnym wieku i najróżniejszych zawodów połączonych wspólną pasją. Tą pasją jest samba i wszystko, co z nią związane.

Szkoła nie dla nauki

Historię szkół samby (escolas de samba) zapoczątkowali czarnoskórzy imigranci z brazylijskiego stanu Bahia‚ którzy przeprowadzając się w końcu XIX wieku do Rio‚ przywieźli do tutejszych faveli‚ czyli najuboższych dzielnic‚ w których mieszkali‚ religijne obrzędy o afrykańskich korzeniach. Wkrótce zaczęto organizować prowadzone przez orkiestrę ogólnodostępne pochody‚ a z czasem na punkcie samby cariocas oszaleli. Pierwsza oficjalna grupa miłośników samby powstała w 1926 roku‚ a nazwała się szkołą‚ bo spotykała się w sali miejscowej szkoły. – My też tutaj nauczamy. Uczymy, jak oddychać i żyć sambą – mówili ówcześni sambistas‚ miłośnicy samby. Od tej pory kolejne szkoły powstawały jak grzyby po deszczu. I od razu zaczęły ze sobą rywalizować. W karnawale w 1930 roku w paradzie wystąpiło ich pięć‚ dwa lata później 19‚ dzisiaj jest ich około 70. Każda ma swoje kolory‚ flagę i styl ubiorów. I ambicję, aby zostać tą najlepszą‚ tą‚ która wygra karnawałową paradę.

Skąd mają pieniądze na działalność? W dużej mierze zarabiają je podczas tzw. nocy samby‚ na które może przyjść każdy‚ płacąc niewielką sumę za wstęp. Czasem dochodzą wpływy z udziału w programach telewizyjnych‚ w różnych imprezach‚ bywa też‚ że z nielegalnego hazardu. Płacą także cudzoziemcy‚ którzy chcą wystąpić w paradzie. Jest taka możliwość‚ oczywiście‚ jeśli chętny za odpowiednio dużą sumę (na ogół kilkaset dolarów) wykupi stosowny strój i opanuje proste taneczne kroki plus słowa piosenki.

Najlepsze szkoły samby można zobaczyć na Sambodromie (Sambodromo)‚ czyli dosłownie stadionie samby. Ciągnąca się przez 700 metrów betonowa konstrukcja‚ zaprojektowana przez słynnego brazylijskiego architekta Oscara Niemeyera‚ powstała w 1984 roku. Wcześniej parady odbywały się na jednej z centralnych ulic‚ przy której po prostu stawiano trybuny. Wśród 60 tys. widzów, których Sambodrom może pomieścić‚ dominują turyści‚ celebryci i zamożniejsi Brazylijczycy. Mimo że bilety nie są tanie (przeciętne miejsce na najmniej prestiżowej sobotniej paradzie kosztuje 100 –150 dolarów), i tak kilka tygodni przed imprezą już ich nie ma. Paradę otwiera król karnawału‚ czyli wesoły Momo. W mitologii greckiej Momo (w polskich źródłach nazywany Momus) był bogiem kpin i żartów. Według żartobliwej legendy po wyrzuceniu go z Olimpu przybył do Brazylii i osiedlił się w Rio. Podczas ceremonii otwarcia karnawału Momo dostaje klucze do miasta‚ a potem przez kilka następnych dni i nocy pojawia się na wszystkich ważniejszych imprezach‚ w tym oczywiście na paradach.

Passistas, czyli tancerze

Ale oto głośna muzyka zwiastuje pojawienie się pierwszej escola de samba. Zanim pochód dojdzie do mojego sektora‚ zdążę już poznać żywy rytm i melodię jej piosenki i wyłapać podstawowe słowa refrenu. Piosenka powiązana z wybranym przez szkołę tematem wiodącym jest co roku inna. W grudniu się ją nagrywa‚ tak by podczas szału bożonarodzeniowych zakupów można było rozpowszechnić jej wersję płytową. Wokalista stanowiący główny głos to często postać znana z show-biznesu‚ ale do śpiewu na paradzie włącza się każdy ze szkoły i publiczność.

Paradująca po Sambodromie szkoła to zwykle 3 – 5 tysięcy ludzi i kilka wielkich wozów platform‚ których scenografia wiąże się z wybranym tematem. Każdy z paradujących jest na swój sposób ważny – zarówno występujące na platformie‚ pokazywane przez światowe media roznegliżowane postacie (przy okazji: zupełna nagość jest zabroniona‚ ale przeciwko topless nikt nic nie ma)‚ wśród których nie brak brazylijskich gwiazd‚ jak i zwykli popychacze platform‚ bo napędu silnikowego stosować nie wolno. Honorowa para jadąca na platformie to dziewczyna z flagą szkoły i mężczyzna‚ który ma pilnować‚ aby nikt z innej szkoły nie przechwycił flagi. Ów wojownik to postać symboliczna‚ choć dawniej uzbrojony był nawet w nóż.

Poprzednia
1 2
Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Miasto jak samolot

Samolot, lecący ptak, a może napięty łuk ze strzałą? Plan brazylijskiej stolicy można odczytywać na różne sposoby >>